Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Eropak CCIV - Nie dziękuję, już mi dała...

Reszka | Wt 21-10-2008 04:15
Kliknij i zobacz więcej!Witajcie! Dziś przedstawimy Wam alternatywną wersję Szewczyka Dratewki, rozwiążemy odwieczny dylemat z cyklu: "Co boli bardziej i kogo?" oraz wpadniemy na chwilkę na Kubę i do Torunia.

Tylko od

- Ty, Heniek, rozporek se zapnij.
- E, tam...
- Zapnij proszę, obciach mi robisz na ulicy...
- A co tam, głupi rozporek, nikt nie widzi.
- To chociaż tego wielkiego, rozkołysanego ch*ja schowaj!

by Rupertt

* * * * *


Dwie pożyłe damy przy flaszeczce cherry:
- Moja droga Leokadio, skąd u ciebie ta myśl, że masz początki sklerozy?
- Widzisz, kochana Jadwigo, cały czas pamiętam, po co idę do łóżka, ale już nie pamiętam za ile...

by eM-Ski

* * * * *

Szewczyk Dratewka zawitał na wawelski gród. I kiedy dowiedział się, że smok wawelski porwał i więzi miejscową księżniczkę, postanowił ją uratować.Ujął miecz w dłoń i dziarsko pomaszerował do jamy smoka. Zamachnął się i odrąbał smokowi łeb. Ale natychmiast na jego miejsce wyrosło dziesięć następnych. Zamachnął się ponownie i znowu odrąbał smokowi głowę. Ani się obejrzał, a na jej miejscu wyrosło sto nowych. Niezrażony szewczyk zamierzył się po raz trzeci, ale w tym momencie z pieczary wybiegła księżniczka krzycząc:
- Pisiora mu odetnij!!! Pisiora!!!

by oldbojek

* * * * *

Małżeństwo z miesięcznym stażem.
Żona wraca późno z pracy i pyta siedzącego przed LCD-kiem męża:
- Czy w oczekiwaniu na kochaną żoneczkę, przygotowałeś coś na kolację?
- Tak!... Żurek!... Z białą kiełbasą i dwoma jajkami.
I sięgając do rozporka pyta:
- Już wyjąć?

by Samorodek

* * * * *

Ogródek restauracji na Toruńskim Rynku.
Przy stoliku siedzi przepiękna dziewczyna, czerwona sukienka, gołe plecy, duży dekolt, wspaniała, puszysta fryzura. Na przeciwko niej młody, dobrze ubrany biznesmen. Drogi garnitur, jedwabna koszula, cacy krawat, włosy schludnie zaczesane na bok, gładziutko ogolony, złoty rolex na jednym ręku, na drugim managerski sygnet. Uśmiechają się do siebie, flirtują i ogólnie dobrze spędzają czas. Wnet podchodzi do stolika starszy żulik, brudny, śmierdzący, zarośnięty, wyciąga przed siebie bukiet pomiętych róż i mówi do biznesmena:
-A może tak piękny kwiatek dla pięknej pani?
-Nie dziękuję, już mi dała...

by Goris

* * * * *

Od lat kobiety i mężczyźni kłócą się o to, co jest bardziej bolesne: rodzenie czy kopnięcie w jaja. Jak możemy to sprawdzić? Ja już wiem: Jakiś rok po swoim pierwszym dziecku, zwykle, normalna kobieta przyjdzie do kolesia i powie: "Chodź, zrobimy sobie następnego dzidziusia", ale ciężko znaleźć normalnego faceta, który po roku powie: "Ej! Kopnij mnie jeszcze raz w jaja!"

by Griffin

* * * * *

Kobieta, lat 38. Sympatyczna, w okularach.
W dzieciństwie czytała książki o anatomii, aby poznać budowę penisa.
W wieku 14 lat rozpoczęła intensywne oglądanie filmów pornograficznych.
Po rozpoczęciu współżycia płciowego (21 lat) - próbowała wielu seksualnych pozycji z Kamasutry oraz kilku nietypowych zachowań, zwanych przez parweniuszy zboczeniami.
Ma jednego partnera - teraz już męża.
Kto to?
Ku*wa-teoretyk.

by skaut

* * * * *

Do pewnej rodziny przyjechał w odwiedziny brat ojca, który będąc marynarzem zwiedził prawie wszystkie zakątki ziemi. Dziesięcioletni syn głowy rodziny, zafascynowany ciekawymi opowieściami stryja, czekał na okazję żeby pobyć z nim sam na sam.
W niedzielne popołudnie kiedy wreszcie na tarasie zostali sami chłopiec pyta:
- Stryjku!... A dlaczego ty nie masz żony i dzieci?
- Hmmm... Widzisz Pawełku to jest długa historia.
- Opowiedz!... Opowiedz!... Ty to tak ładnie opowiadasz!
- Dobra, niech tylko łyknę piwa.
Po chwili, wracając myślami w odległą przeszłość, zaczął:
- Popłyneliśmy z ładunkiem do Argentyny, podróż była długa. Chłopaki tylko czekali, żeby zejść na ląd i dać sobie upust w portowych knajpkach.
- Zszedłem razem z nimi, popiliśmy zdrowo i...
Sięgnął po butelkę z piwem, zrobił kilka łyków i nie patrząc na chłopca ciągnął dalej:
- Któryś rzucił hasło - "teraz idziemy na dziewczyny"!
- I poszliście?
- Jasna sprawa!... Mi się dostała jedna Kubanka... Wielka, zgrabna dziewczyna... Pięknie opalona.
- Wyobrażam sobie jak ci się spodobała!
- Jeszcze jak?... Tylko nie wiedziałem, że uwielbiala palić cygara.
- I to ci przeszkadzało?
- To nie!... Tylko miała taki nawyk, że przed wzięciem do ust odgryzała końcówkę!

by Samorodek

* * * * *

Który facet jest najpopularniejszy w kurorcie?
Ten, co może trzymać dwa kubki z kawą i osiem pączków (tych z dziurką),
A która babeczka jest najpopularniejsza?
Ta, która potrafi zjeść ostatniego pączka...

by Rupertt

* * * * *

Rozmawiają dwie koleżanki:
- Już mam wszystko przygotowane do imprezy. Zakąski kupiłam, wino też...
- Romantyczna kolacja, co? - uśmiecha się druga z przekąsem.
- Taa...
- A prezerwatywy kupiłaś?
- Nieee... - odpowiada bardzo zdziwiona pierwsza.
- No cóż... Pozostaje mieć nadzieję, że goście coś ze sobą przyniosą...

by oldbojek

 

Archiwalny humor erotyczny, czyli co nas bawiło w sto czwartym wydaniu eropaka:

Mini-market - wchodzi facet. Bardzo nietrzeźwy. Oprowadza oczyma półki sklepowe, koncentruje spojrzenie na sprzedawcy i pyta:
- E... laska, condomy są!
Dziewczyna zmieszana pyta
- Co u nas jest?
- No, condomy?!
- Nie, condomów u nas nie ma! Są prezerwatywy!
Facio odwracając się do osoby za nim stojącej mówi:
- Ja takiego słowa niestety nie wymówię!..

by skaut22

* * * * *

- Odwróć się i zdejmij majtki!
- Nie, Leszek, nie chcę w dupę!
- Nie bój się, Sylwia, to nie boli.
- A Ksenia mówiła, że boli!
- Ksenia się wierciła, nie mogłem trafić to i może zabolało.
- Leszek... wstydzę się...
- Sylwia, znamy się przecież do lat... Przecież nie możesz się mnie wstydzić, Sylwia!
- To... to... to zamknij oczy, Leszek!
- Kurwa, jak zamknę, to nie trafię!
- Leszek, to weź jakoś... inaczej!
- Inaczej... inaczej! Otwórz usta! Weź do buzi, łyknij! Dobrze....
A teraz idź do poczekalni i powiedz, żeby weszła następna. Pierdzielone baby, jak się one tej szczepionki od grypy boją! Tylko: ‘tabletka’ i ‘tabletka’.

by skaut

* * * * *

Biegnie zakonnica po klasztornym ogrodzie i ręce załamuje.
- Boże, ty widzisz i nie grzmisz! Sodoma i Gomora!
Młody ogrodnik przechodzący akurat obok, pyta z troską w głosie:
- Siostrzyczko, dobrze się czujesz? - ...bo tak coś gorąco dzisiaj.
- Dobrze żem wylazła z tych krzaków! Szłam ścieżką, aż te jęki usłyszałam. Idę w krzaki, na prawo - a tam On i Ona! To ja sru w lewo - a tam On i On! Ja myk za następny krzak - a tam Ona i Ona. Coś strasznego, Sodoma i Gomora!.
" Ciesz się cipo żeś nie poszła za następny krzak..." - myśli ogrodnik.
...tam byłem Ja i Ja!"

by buddy

Chcesz więcej świntuszenia? Tutaj znajdziesz wszystkie poprzednie Eropaki! 

Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką. Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź, czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty rozbawisz tysiące czytelników następnego Eropaka!

 

Opracowanie: Reszka / Joe Monster.org
Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 74415x  |  Komentarzy: 0  |  Okejek: 275 osób


Zobacz też


:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony