Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Z życia strażaków

Pablo_Key (nadesł. poop_ek) | Śr 26-11-2008 04:10
Kliknij i zobacz więcej!Zaczerpnięte z pewnego forum strażackiego...

Woda jako płyn natrafiając na otwór musi ciec" - odpowiedź strażaka na pytanie przełożonego o cieknący wąż.

* * * * *

Kurtyna zużywa w ch*j wody - odpowiedź szkoleniowca na pytanie o wydajność kurtyny wodnej.

* * * * *

Strażacy dzielą się na tych, którzy mają kasę i tych, którzy należą do kasy zapomogowo-pożyczkowej.

* * * * *

Wąż nam pier*olnął i hamulce zdechły, samochód nie żyje - zdenerwowany kierowca odpowiada na pytanie dyspozytora.

* * * * *

Zgłoszenie dowódcy podczas akcji: "Jesteśmy na miejscu, zaczynamy lać". Odpowiedź z PSP: "Przylać to ja wam mogę, macie gasić"

* * * * *

Co się spali, to nie zgnije.

* * * * *

*Wyjazd do pożaru, korespondencja z dyspozytornią:
Wóz: Zgłaszam wyjazd do pożaru, podaj ulicę
Dyspozytor: Dobra (nazwa ulicy)
Wóz: dobra, dobra, ale gdzie mam jechać??!!

* * * * *

Monolog pewnego komendanta na zebraniu z załogą:
"Co, że niby niektórzy mówią, że ja piję? Bo czasami po wyjściu z pracy zachwieję sie na schodach, to już od razu pijany? A ja styrany jestem, po ciężkiej pracy od rana do wieczora, a nawet jeśli piję to ku*wa za swoje piję i pamiętajcie, że nikt wam kasy nie da, nawet związki, tylko ja wam dam, chcecie? (i w tym momencie wyjmuje z kieszeni drobne po czym rzuca je w zgromadzoną załogę)"

* * * * *

Rozmowy pewnego komendanta na zebraniu z emerytami:
Komendant: "Nie chwaląc się to dzięki mnie nasz województwo otrzymało w zeszłym roku 14 nowych samochodów operacyjnych, musiałem sie natrudzić, żeby zdobyć kasę, ile to ja się nie najeździłem do KG i wszędzie, żeby to załatwić.."
Pewien emerytowany oficer: "Panie co mi pan tu pier*olisz o samochodach, w dzisiejszych czasach to nie problem, ja w 1956 roku już byłem oficerem pożarnictwa, pan to jeszcze pod szafę na stojąco wchodziłeś, pan wie ile ja się wówczas musiałem nachodzić, żeby załatwić 5 rowerów??!!"
Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 47110x  |  Komentarzy: 4  |  Okejek: 473 osób
Zobacz też

Skomentuj artykuł

:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy


Joe Monster.org na Facebooku