Witaj nieznajomy(a) zaloguj siê lub do³±cz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artyku³nowszy artyku³ »
Wy¶lij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Wielopak Weekendowy CCCXXXI

Pablo_Key | Sob 12-09-2009 05:00
Kliknij i zobacz wiêcej!Dzisiaj siê dowiemy jak powstaje "Ca³a prawda - ca³± dobê" i jak± najstraszniejsz± informacjê mo¿e nam przekazaæ lekarz w szpitalu, a na koniec poznamy genialnego detektywa. Bawcie siê tak samo dobrze jak Reszka na urlopie! ;)

Godziny szczytu. T³umy ludzi przemieszczaj± siê po chodnikach, ulice zapchane samochodami.
Nagle przy chodniku parkuje furgonetka TVN24. Wybiega z niej kilka osób. Czê¶æ z nich wybiega na ulicê i blokuje przeje¿d¿aj±ce samochody, czê¶æ rozgania ludzi s³owami:
- Proszê siê odsun±æ! Proszê nie wchodziæ w kadr! Proszê umo¿liwiæ pracê ekipie telewizyjnej!!!
W tzw. miêdzyczasie ekipa zd±¿y³a rozstawiæ ju¿ kamerê, z kabiny wyszed³ Ryszard Cebula i patrz±c w kamerê smutnym g³osem powiedzia³:
- Spójrzcie pañstwo, jak pustoszej± nasze ulice! Kryzys daje siê we znaki na tyle, ¿e ludzie przestali wychodziæ z domów!

by eM-Ski

* * * * *

Jednostka wojskowa gdzie¶ na zachodniej ¶cianie.
Skoro ¶wit, s³ychaæ potê¿n± eksplozjê w pobliskim lesie.
Sprawca czynu, szeregowy Mêdrala, zostaje doprowadzony w bardzo szybkim czasie do dowódcy.
- Kto wyda³ rozkaz strzelania?
- Nikt!
- Wiecie co wam za to grozi?
- Wiem ale pani genera³owa by³a dla mnie wa¿niejsza!
- Co wy mi tutaj robicie wodê z mózgu?
- Meldujê, ¿e dzisiejszej nocy by³a mg³a i na koronach drzew osiad³o wiele rosy, a pani genera³owa wcze¶nie wysz³a na grzyby.
- Sprawi³em tylko szybki opad.

by Samorodek

* * * * *

- Za kogo przebierasz siê na bal karnawa³owy?
- Za Shreka.
- Maskê kupi³e¶?
- Jeszcze nie. A ty za kogo siê przebierasz?
- Za piêkn± ksiê¿niczkê.
- A maskê kupi³a¶?

by eM-Ski

* * * * *

Fazy projektu informatycznego
1. Euforia
2. Cykoria
3. Szukanie winnych
4. Karanie niewinnych
5. Nagradzanie niezaanga¿owanych

by Misiek666

* * * * *

- Gdzie¶ ty by³? Dawno ciê nie widzia³em!
- Chorowa³em...
- Co siê sta³o?
- Trafi³em do szpitala z powodu nieprawid³owego u¿ycia kie³basy...
- ???!!!
- No, kupi³em, zjad³em i siê zatru³em. A trzeba by³o j± sprzedawcy w d*pê wsadziæ...

by eM-Ski

* * * * *

- Halo? Dzieñ dobry. Czy maj± Pañstwo pod³±czon± telewizjê kablow±?
- Tak.
- A z jakiej firmy? Bo byæ mo¿e jeste¶my w stanie zaproponowaæ lepsz± ofertê...
- Mininova.org...
- Dziêkujê, przepraszam...

by eM-Ski

* * * * *

- A Ty kim chcesz zostaæ jak doro¶niesz?
- Chcê kontynuowaæ pracê mojego ojca, który odziedziczy³ j± po dziadku, a ten po pradziadku.
- To znaczy?
- Zostanê lektorem w ''Modzie na sukces''.

by Niemiec

* * * * *

- Marzy mi siê wesele w amerykañskim stylu... Ojciec prowadzi do o³tarza, wszystkie druhny w takich samych sukienkach...
- Ja nie chcê byæ w takiej samej sukience, jak wszystkie...
- To wynocha z mojego wymarzonego wesela!

by eM-Ski

* * * * *

Jaka jest ró¿nica pomiêdzy optymist± a pesymist±?
- Pesymista mówi - jest kryzys. Rz±dzi jaki¶ rudy miglanc, a powinien PiS.
- Optymista mówi - jest kryzys. Rz±dzi jaki¶ rudy miglanc, ale móg³ rz±dziæ PiS.

by Bullterier_K

* * * * *

Blondynka wymusi³a pierwszeñstwo i uderzy³a z impetem w drugie auto. Wysiad³ z niego kierowca i krzykn±³ do niej:
- Paniusiu, a egzamin na prawo jazdy, to paniusia zdawa³a?
Na co blondynka:
- Tak! I w przeciwieñstwie do ciebie - nie jeden raz, debilu!

by eM-Ski

* * * * *

W trakcie obchodu lekarz d³ugo ogl±da jednego z pacjentów. Po oglêdzinach pacjent mówi:
- Panie doktorze, chcê us³yszeæ od pana ca³± prawdê. Obiecujê, ¿e zniosê mê¿nie, jaka by ona nie by³a. Niech mi pan powie wprost: czy ja ju¿ mam siê szykowaæ do powrotu do pracy?

by eM-Ski

* * * * *

U detektywa:
- Tak wiêc mamy pewien problem, otó¿ kiedy tydzieñ temu…
- Drogi panie – niech¿e pan okie³zna tê holendersk± ¿ywio³owo¶æ! Spokojnie, proszê usi±¶æ, mo¿e zaparzyæ kawki?
- Nie do wiary! Jak siê pan domy¶li³, ¿e pochodzê z Holandii? Przecie¿ mówiê bez obcego akcentu.
- Nic prostszego, mój drogi. Przede wszystkim – stan±³e¶, drogi przyjacielu, jakie¶ trzydzie¶ci centymetrów ode mnie – a to zwyczaj osób mieszkaj±cych w kraju o wysokiej gêsto¶ci zaludnienia. Wygl±dasz na Europejczyka – a jakie pañstwa na naszym kontynencie s± najgê¶ciej zaludnione? Otó¿ Watykan, Malta i Holandia. Te dwa pierwsze to bastiony katolicyzmu, tobie za¶ z kieszeni wystaje opakowanie fiku¶nych prezerwatyw. To ju¿ wskazuje na pochodzenie z najbardziej wyzwolonego kraju Europy, a je¶li do tego dodaæ, ¿e na mój widok poszerzy³a ci siê z podniecenia ¼renica - to wyjdzie nam z dziewiêædziesiêciopiêcioprocentowym prawdopodobieñstwem, ¿e¶ Holender z krwi i ko¶ci.
- Niesamowite! – jêknê³a towarzyszka przybysza.
- To tylko banalna logika, moja droga Fräulein.
- Rany boskie! Sk±d pan wiedzia³, ¿e pochodzê z Niemiec? Stanê³am za daleko, ubra³am siê nie tak jak trzeba?!
- Nic z tych rzeczy, moja droga. Po prostu ma pani krzywy ryj.

by Kur


A teraz pora na powrót do przesz³o¶ci, czyli co bawi³o nas 100 tygodni temu...

Politechnika. Pierwszy wyk³ad. Profesor nawija:
- Na pocz±tek wyja¶niê wam, kto to taki in¿ynier. Wyobra¼cie sobie fabrykê, gdzie codziennie cysterna przywozi spirytus dla celów technologicznych. Stoi sobie ogromny zbiornik i tam nalewaj± ten spirytus. Przy baku dy¿uruje pracownica, cerber straszny, która wydaje spirytus tylko za pokwitowaniem do celów produkcyjnych (zbiornik ma kranik). Na koniec dnia zlewa resztki spirytusu przez ten kranik, wpisuje objêto¶æ do zeszytu i tak siê toczy cykl produkcyjny. Pytanie: jak ukra¶æ spirytus z pracy?
Studenci przedstawiaj± ró¿ne wersje, kiedy wystrzelali siê z pomys³ów, profesor mówi:
- A teraz odpowied¼: in¿ynierowie wstawili do zbiornika wiadro. Jest ono zalewane rano, razem z ca³ym zbiornikiem, ale kiedy poziom spirytusu zacznie opadaæ poni¿ej górnej krawêdzi wiadra, to w wiadrze spirytus zostaje, mimo, ¿e babka zla³a, co siê da³o. A teraz zaczynamy uczyæ siê na in¿ynierów.

by Peppone

* * * * *

Dzwoni± z porodówki:
- Pan Bóg czuwa nad panem panie Kowalski. W³a¶nie ¿ona urodzi³a
zdrowego, siódmego syna!
- Przepraszam ale chyba... szóstego!?
- Szósty te¿ zdrowy...

by buddy

* * * * *

- Widzisz tê nied¼wiedzi± skórê na pod³odze? - zapyta³ go¶cia Iwanow. - Tego mi¶ka za³atwi³em na Syberii, a ciê¿ki to by³ pojedynek! Albo on, albo ja!
- W sumie dobrze siê sta³o - powiedzia³ go¶æ. - Ty by¶ gorzej wygl±da³ na tej pod³odze.

by Peppone


A tutaj znajdziecie ca³y Wielopak weekendowy CCXXXI

Chcesz siê jeszcze po¶miaæ? Zawsze mo¿esz zajrzeæ do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytaæ 330 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego... ¯yczymy dobrej zabawy!

Znasz ¶wietny i nowy dowcip? To wrzuæ go na nasze forum "Kawa³ki miêsne". Ale radzimy najpierw poczytaæ obszerne archiwa forum i strony g³ównej oraz korzystaæ z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzaj±c czy nie jest to tzw. gwó¼d¼ czyli co¶, co ju¿ tutaj czytali¶my. A wtedy byæ mo¿e to w³a¶nie Ty za tydzieñ rozbawisz tysi±ce czytelników kolejnego Wielopaka weekendowego!

Foto: Internet
« starszy artyku³nowszy artyku³ »

Masz uwagi do artyku³u - znalaz³e¶ b³±d, literówki, ¼ród³o? Napisz do redakcji
Wy¶lij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Ogl±dany: 67348x  |  Komentarzy: 0  |  Okejek: 333 osób
Zobacz te¿


:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywa³o
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy


Joe Monster.org na Facebooku