| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Ostatnia akcja agenta Tomka z CBA
Agent Centralnego Biura Antypirackiego (CBA) Tomasz Małecki, pseudonim Piękny Tomek od miesięcy szykował prowokację skierowaną przeciwko piosenkarzowi. Kazik poznał Pięknego Tomka za pośrednictwem Weroniki Marczuk-Pazury, która także uległa czarowi słynnego dandysa i wyszła na tym dokładnie tak samo jak posłanka Beata Sawicka.
Agent Tomasz, aby pozyskać zaufanie pieśniarza, od wielu miesięcy pojawiał się na wszystkich koncertach Kazika, wynajmował ludzi udających klaszczących fanów, opłacał dziennikarzy, którzy pisali przyjazne recenzje. W ten sposób budował między nimi skomplikowaną relację psychologiczną, którą później w bezwzględny sposób wykorzystał.
Feralnego dnia Piękny Tomek i trochę mniej piękny Kazik po wykwintnej kolacji w restauracji udali się do mieszkania piosenkarza. Agent po przejściu przez zainstalowany w drzwiach wykrywacz pirackiej muzyki udał się z artystą Staszewskim do salonu. Tam, przy kominku, przez godzinę panowie słuchali płyt Czerwonych Gitar. Kazik pochwalił się agentowi certyfikatem legalności płyt winylowych wydanym jeszcze przez Polskie Nagrania w 1971 roku.
Po kilku lampkach markowego wina Piękny Tomek rozpoczął finałową fazę akcji-prowokacji. Powiedział Kazikowi, że bardzo imponuje mu jego bezkompromisowość w tępieniu piratów internetowych i że w pełni popiera nazwanie przez artystę kurwami wszystkich, którzy ściągnęli płytę Hurra! przed jej premierą. Zapytał też Kazika czy nie mógłby puścić mu fragmentów tej płyty, ponieważ jeszcze nie nabył jej drogą zakupu.
Ufny i wyraźnie podpity piosenkarz odparł, że niestety cały materiał został w studiu nagraniowym. Aby nie rozczarować jednak „przyjaciela” w akcie niewyobrażalnej głupoty ściągnął płytę z serwisu z nielegalną muzyką za pomocą łącza internetowego.
Po zakończeniu transferu do mieszkania wpadło 134 funkcjonariuszy Centralnego Biura Antypirackiego, którzy powalili piosenkarza-pirata na ziemię. Od razu zabezpieczyli komputer z nielegalną muzyką. Przed wyprowadzeniem z lokalu mieszkalnego zrozpaczony Kazik zdążył tylko powiedzieć Pięknemu Tomkowi, że "zakurwi mu z laczka i poprawi z kopyta".
Co najciekawsze, w procesie, który czeka Kazika Staszewskiego oskarżycielem posiłkowym będzie Kazik Staszewski, największy wróg ściągania muzyki z Internetu.
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· Zdradzane żony potrafią być złośliwe (26)
· Piękno kosmosu II (31)
· Pokaż, jaki jest długi? (10)
· Najdroższe substancje i materiały na świecie (65)
· Niesamowite miejsca, które warto odwiedzić przed śmiercią (23)
· 20 gifów pokazujących, jak reagujesz na codzienne sytuacje XXVI (22)
· Niesamowite drugie życie płyt winylowych (6)
· Baobab - drzewo niedoceniane (19)
· "Tuning show" w Moskwie (7)
· Nadmiar wolnego czasu w pracy nie musi być zły (9)
· Wycieczka po nocnym życiu Jerozolimy (18)
· Lewitujące rzeźby Cornelii Konrads (10)
22.05
· Co się robi z niegrzecznymi dziewczynkami? (25)
· Wszystko, czego nie wiesz o ciąży (40)
· Tusk kopie piłkę - internetowy mem (23)
· Rat i Rost Style (47)
· Zamykamy błyskawicznie! - rozwiązanie konkursu (14)
· No i jak je odróżnić? (25)
· A ty kiedy się urodziłeś? (58)
· Jak poślubić bogacza? (31)


