| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Jak się siedzi w norweskim więzieniu

Oddalona ledwie o godzinę jazdy od Oslo wyspa Bastøy jest malowniczym miejscem, do którego można się dostać jedynie drogą wodną. Znajduje się tam kilka plaż, dobrze wyposażonych kortów do tenisa i nawet sauna. Zamiast siedzieć za kratami, 115 więźniów tego zadziwiającego więzienia mieszka w wygodnych drewnianych domkach.

Mimo że przebywają tutaj najbardziej skończeni przestępcy wszelkiej maści – od handlarzy narkotyków i oszustów do gwałcicieli i morderców, na wyspie nigdy nie było ani drutu kolczastego, ani gniewnych strażników z karabinami i owczarkami.

Co tyczy się rozkładu dnia, głównym obowiązkiem każdego więźnia jest praca. Wszyscy mają pracę, w której powinni być od 8:30 do 15:30. Codziennie aresztanci otrzymują pensję w wysokości 10$ i mogą ją wydać na produkty z miejscowego magazynu, zapewniając sobie tym samym śniadanie i kolację. Obiad obowiązuje każdego. Przyrządza go więzienny kucharz, zarówno dla więźniów jak i strażników. Więźniowie muszą się meldować kilka razy w ciągu dnia.

Celem więzienia na wyspie Bastøy nie jest urąganie porządnym norweskim obywatelom rozpieszczaniem przestępców zamiast ich karaniem. To więzienie ma pomóc skazanym zmienić się i wrócić do społeczeństwa. „Najważniejsze to stworzyć sytuację, w której więźniom udaje się odkryć siebie samego z nowej strony, pozwala znów szanować własną osobę” - mówi naczelnik więzienia Arne Kwernwik Nielsen.

Jak dziwnie by to nie brzmiało, metoda naprawdę przynosi efekty. Według statystyk, 20% przestępców, którzy odbywali karę w norweskich więzieniach, trafia tam z powrotem w przeciągu kilku lat po wyjściu na wolność. Z tych odsiadujących wyrok na wyspie, recydywy dopuszcza się jedynie 16%.
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· Autentyki DV - Zmora u weterynarza (21)
18.05
· Wielopak Weekendowy DXXI
17.05
· Jak pozbyć się czkawki? (68)
· Nastolatki z lat 50. a dzisiejsza młodzież (79)
· Przeczytaj, a poczujesz się młodziej (61)
· Od gwiazd dziecięcych do gwiazd rozkładówek (63)
· Projekt Puszka 2013 - fotorelacja (16)
· Rytuały życia codziennego sławnych ludzi (22)
· Demotywatory XXXVII (21)
· Hotel Park Royal w Singapurze (6)
· Typowy Seba (42)
· Włoska supermodelka Giorgia "Cosplay" Vecchini (36)
· Wysportowane dziewczyny (29)
· Niezwykłe nagrobki na Ukrainie (32)
· Rocznica zakończenia walk II wojny światowej w Afryce (4)
· Dziewczyny, oto buty z piekła rodem (18)
· Najciekawsze momenty w meczach piłki nożnej (10)
· Krajobrazy Wietnamu (nie, nic o wojnie) (7)
16.05
· Seryjni mordercy zatrzymani w ostatnich latach (41)
· Chris Hadfield odpowiada na pytania internautów (33)

Powinno się ciebie zamknąć prewencyjnie. Dożywotnio.
Ale może najpierw po prostu pójdź do psychiatry, żaden wstyd, lekarz jak każdy inny - leczy chorych...
Uważasz, że że pisanie: "zachowałbym się jak on" jest normalne ?
Zabijanie niewinnych osób ? Napisałbym co w tym momencie o Tobie sądze, ale chyba nie mam aż takiej potrzeby.
Nie mam pojęcia skąd wiesz, że jego ofiarami byli "ciapaci". Z tego co widziałem rodziny ofiar i ocalali to wyłącznie Norwegowie, więc Breivik strzelał do swoich, tylko że o innych poglądach. W ogóle śmieszne jest twoje zapewnienie o tolerancji a potem twierdzenie, że pewnie tez byś strzelał gdyby doszło do czegoś takiego jak w Norwegii. Albo jedno albo drugie.
@anvarkidus
Jak tępym trzeba być w dorosłym życiu, by nie wiedzieć, że mordowanie kogoś, kto krzyczy z bólu, albo gwałcenie kobiecy błagającej by tego nie robić, jest czymś złym? ***a, no po prostu nie umiem pojąć tej gadki. Zabił bo chciał zabić, zgwałcił bo CHCIAŁ zgwałcić. A nie że "no bo nikt mi nie wytłumaczył, ja nie chciałem" i takie tam pierdu-pierdu... Za skasowanie prawie 80 osób Breivik może dostac maksymalnie 21 lat paki - to jakiś paranoiczny ustrój! Nagradzanie wieźnów za popelniane zbrodnie, 3 miesiące paki za zabicie jednej osoby, what the fuck is this shit?!
Pewnie, że część morderców to wyzuci z uczuć barbarzyńcy, a 99% gwałcicieli powinno pójść na odstrzał od ręki, ale bardzo dużo z zachowania przestępców jest wynikiem tego, gdzie się wychowali.
Jesteśmy szczęśliwymi ludźmi, którzy wychowywali się w mniej lub bardziej normalnych domach. Może mieliśmy rodzinne problemy, może nie. Ale cała masa "tych złych" została wychowana przez ulicę. Okradł, pobił, może zabił, bo NIKT NIGDY mu nie wytłumaczył, ze to złe. On sam doszedłby do tego dopiero po jakimś czasie, gdyby mu dać czas na przemyślenia. Dla nas to oczywiste, dla nie których nie do końca. Czy mamy zadawać komuś ostateczną karę dlatego, że życie nauczyło go bycia zwierzęciem? Trudne pytanie. Osobiście wierzę, że warto dawać szansę.
Dlatego jestem wielkim zwolennikiem resocjalizacji, choć wiem, że to o wiele trudniejsze niż zwykłe karanie. Przestępca powinien swoje odsiedzieć (i koniecznie odpracować), ale też winien móc się poprawić.
Za to recydywistów pakowałbym do mamra już na stałe.
Co do podanych przez Ciebie przykładów: o nieumyślnym zabójstwie pisałem - to bez wątpienia nie jest czyn, który wymaga izolacji sprawcy. Kobieta, która celowo zabiła ale w takich okolicznościach? Oczywiste, że również nie ma tu podstaw do izolacji.
"Sporo ludzi popełnia zbrodnie nie z wyrachowania i braku uczuć, a z powodu głupich błędów i bezmyślności."
A nigdy w życiu się z tym nie zgodzę! Co innego drobna kradzież, tu i owszem, ale zbrodnia? Człowiek, który z wyrachowania jest w stanie zabić lub zgwałcić inną osobę jest zdemoralizowany w stopniu uniemożliwiającym mu powrót do społeczeństwa!
Błędy czy bezmyślność mogą co najwyżej doprowadzić do nieumyślnej śmierci innej osoby (a o tym już pisałem wcześniej).
PS - nie znoszę, gdy ktoś używa zwrotu "moim skromnym zdaniem" - to z góry oznacza, że NIE jest skromny :P
Ci, którzy zawinili w stosunkowo niewielkim stopniu (alimenciarze, drobne złodziejaszki, tacy, którzy nieumyślnie spowodowali śmierć etc) nie powinni siedzieć, tylko np odpracowywać społecznie.
A gwałciciele czy mordercy na bezwzględne dożywocie za kraty, bez cienia szansy na ujrzenie światła dziennego.
Oczywiście to wszystko dopiero w sytuacji, gdy do pracy prokuratury i sądów nikt nie będzie miał zastrzeżeń...
Więzienia mają resocjalizować, a dobrze wiemy, że jak wpakujemy do mamra drobnego złodziejaszka, to wyjdzie z niego tęgi zakapior. Nasze więzienia nie resocjalizują. Może to właśnie dobra droga?
Gwałcicieli, morderców i innych takich oczywiście nie warto pakować do takich kurortów, ale wszelkich złodziejów i innych takich - może to coś da?
Jednego zamknijmy w klatce, i tłuczmy go kijem kilka razy dziennie dając jeść raz na tydzień, a drugiego oddajmy jakiejś kochającej zwierzęta osobie, gdzie wszystkie jego podstawowe potrzeby będą zaspakajane, plus do tego otrzyma od wlascicielki wiele potrzebnej mu "miłośći"
Zgadnij który pies szybciej " wynormalnieje " po kilku latach?
"Z tych odsiadujących wyrok na wyspie, recydywy dopuszcza się jedynie 16%."
Pewnie związane jest to z selekcją "grupy badawczej". Do tego więzienia trafiają jacyś biznesmeni, za niepłacenie podatków...
Polecam film: Symetria.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą