| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Jak się pozbyć natrętnego klienta
RoboFH | Pt 16-05-2003 00:50
Tekst kabaretu Hrabi. Jest to bardzo młody kabaret, ale za to jego członkowie są bardzo doświadczeni scenicznie - w skład wchodzi m.in dwoje ex-potemowców. Zatem nie ma wyjścia - to musi śmieszyć :)
Klient - (bardzo spokojnie i rzeczowo) Dzień dobry, są gwoździe?
Ekspedientka - Nie ma.
Klient - A kiedy będą?
Ekspedientka - Nigdy, my nie sprzedajemy gwoździ.
Klient - Czemu?
Ekspedientka - Bo to sklep z pieczywem.
Klient - No i?
Ekspedientka - Nie sprzedajemy pieczywa z gwoździami!
Klient - Nie-nie, pieczywo mi niepotrzebne.
Ekspedientka - No to do widzenia.
Klient - Ale na gwoździe bym reflektował.
Ekspedientka - Nie mamy!
Klient - (przypomina sobie) No-no. Już coś pani wspominała.
Ekspedientka - No to zapraszam kiedy pan będzie chciał pieczywo.
Klient - (lekko zirytowany) Ale ja nie chcę pieczywa!
Ekspedientka - Nic innego nie mamy.
Klient - (z ciekawością) Nawet śrubek?
Ekspedientka - (zirytowana) Mówiłam już! Nie mamy!!!
Klient - Mówiła pani tylko o gwoździach.
Ekspedientka - Mówiłam, że mamy tylko pieczywo!
Klient - Co się pani tak uparła, żeby mi wcisnąć to pieczywo?! Mam tylko na gwoździe!
Ekspedientka - Nie chcę panu niczego wciskać!
Klient - Jak nie, jak cały czas mówi pani o pieczywie!!!
Ekspedientka - Bo nie mam gwoździ!
Klient - Ja też nie mam gwoździ, a nie mówię cały czas o pieczywie!
Ekspedientka - (bardzo zirytowana) Ale pan chciał gwoździe!
Klient - (wpada w szał) Dobra!!! Dobra, dawaj pani to pieczywo!!!
Ekspedientka - Nie ma!!!
Klient - (wciąż w szale) Nie! Nie!!!! To gwoździ pani nie ma!
Ekspedientka - (też w szale) Nie mam!!!
Klient - Ani śrubek!!!
Ekspedientka - Nie mam!!!
Klient - Ale pieczywo pani ma!!!
Ekspedientka - Nie mam!!!
Klient - Przecież to sklep z pieczywem!!!
Ekspedientka - Ale wyszło!!!
(pauza dziejowa)
Klient - (uspokaja się) Tak? Aha To nie ma różnicy czy chcę kupić gwoździe czy pieczywo?
Ekspedientka - (ugodowo) Właściwie nie ma.
Klient - To gdzie jest następny sklep z gwoździami?
Ekspedientka - Rzeźnik za rogiem.
Autor: Władek Sikorrrrra
Klient - (bardzo spokojnie i rzeczowo) Dzień dobry, są gwoździe?
Ekspedientka - Nie ma.
Klient - A kiedy będą?
Ekspedientka - Nigdy, my nie sprzedajemy gwoździ.
Klient - Czemu?
Ekspedientka - Bo to sklep z pieczywem.
Klient - No i?
Ekspedientka - Nie sprzedajemy pieczywa z gwoździami!
Klient - Nie-nie, pieczywo mi niepotrzebne.
Ekspedientka - No to do widzenia.
Klient - Ale na gwoździe bym reflektował.
Ekspedientka - Nie mamy!
Klient - (przypomina sobie) No-no. Już coś pani wspominała.
Ekspedientka - No to zapraszam kiedy pan będzie chciał pieczywo.
Klient - (lekko zirytowany) Ale ja nie chcę pieczywa!
Ekspedientka - Nic innego nie mamy.
Klient - (z ciekawością) Nawet śrubek?
Ekspedientka - (zirytowana) Mówiłam już! Nie mamy!!!
Klient - Mówiła pani tylko o gwoździach.
Ekspedientka - Mówiłam, że mamy tylko pieczywo!
Klient - Co się pani tak uparła, żeby mi wcisnąć to pieczywo?! Mam tylko na gwoździe!
Ekspedientka - Nie chcę panu niczego wciskać!
Klient - Jak nie, jak cały czas mówi pani o pieczywie!!!
Ekspedientka - Bo nie mam gwoździ!
Klient - Ja też nie mam gwoździ, a nie mówię cały czas o pieczywie!
Ekspedientka - (bardzo zirytowana) Ale pan chciał gwoździe!
Klient - (wpada w szał) Dobra!!! Dobra, dawaj pani to pieczywo!!!
Ekspedientka - Nie ma!!!
Klient - (wciąż w szale) Nie! Nie!!!! To gwoździ pani nie ma!
Ekspedientka - (też w szale) Nie mam!!!
Klient - Ani śrubek!!!
Ekspedientka - Nie mam!!!
Klient - Ale pieczywo pani ma!!!
Ekspedientka - Nie mam!!!
Klient - Przecież to sklep z pieczywem!!!
Ekspedientka - Ale wyszło!!!
(pauza dziejowa)
Klient - (uspokaja się) Tak? Aha To nie ma różnicy czy chcę kupić gwoździe czy pieczywo?
Ekspedientka - (ugodowo) Właściwie nie ma.
Klient - To gdzie jest następny sklep z gwoździami?
Ekspedientka - Rzeźnik za rogiem.
Autor: Władek Sikorrrrra
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
11.08
· Monty Python: Wiedźma (38)
27.04
· Piotr B. zeznaje... (51)
31.08
· Na grzybach (J.Kobuszewski, B.Pawlik) (27)
22.06
· Yes minister - wesoła prawda o polityce I (6)
16.06
· Teatrzyk Zielona Gęś II (8)
15.06
· Przygody Żelaznego Karła II (12)
14.06
· Teatrzyk Zielona Gęś I (23)
09.04
· Wiadomości z kraju i ze świata (9)
15.03
· Za chwilę dalszy ciąg programu - spotkania z doktorem Wernerem (11)
18.02
· Monty Python: Live at Hollywod Bowl (48)
09.12
· Konkurs: 10 tysięcy za film animowany lub fabularny! (4)
08.12
· WYJŚCIE Z CIENIA 2003 - reasumując (4)
12.11
· Jak często kocha się pan z żoną? (11)
11.09
· Zgłoś się do WYJŚCIA Z CIENIA! (2)
20.07
· Wizytacja (14)
16.05
· Jak się pozbyć natrętnego klienta (23)
02.04
· Monty Python - Olimpiada głupków (17)
18.03
· Śmierć u lekarza (12)
01.03
· Zięć Wawelski (8)
21.02
· Bedąc młodą lekarką: Kontrola (16)
· Monty Python: Wiedźma (38)
27.04
· Piotr B. zeznaje... (51)
31.08
· Na grzybach (J.Kobuszewski, B.Pawlik) (27)
22.06
· Yes minister - wesoła prawda o polityce I (6)
16.06
· Teatrzyk Zielona Gęś II (8)
15.06
· Przygody Żelaznego Karła II (12)
14.06
· Teatrzyk Zielona Gęś I (23)
09.04
· Wiadomości z kraju i ze świata (9)
15.03
· Za chwilę dalszy ciąg programu - spotkania z doktorem Wernerem (11)
18.02
· Monty Python: Live at Hollywod Bowl (48)
09.12
· Konkurs: 10 tysięcy za film animowany lub fabularny! (4)
08.12
· WYJŚCIE Z CIENIA 2003 - reasumując (4)
12.11
· Jak często kocha się pan z żoną? (11)
11.09
· Zgłoś się do WYJŚCIA Z CIENIA! (2)
20.07
· Wizytacja (14)
16.05
· Jak się pozbyć natrętnego klienta (23)
02.04
· Monty Python - Olimpiada głupków (17)
18.03
· Śmierć u lekarza (12)
01.03
· Zięć Wawelski (8)
21.02
· Bedąc młodą lekarką: Kontrola (16)
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy

