Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Eropak XL (40-ste wydanie, a nie, że taki duży)

Ala | Wt 12-07-2005 04:30
Kliknij to włączysz wentylatorek!Część świntuszki, gorąco, co? No, cóż, poradzić, lipiec, to musi być gorąco.  A to jeszcze nie koniec złych wiadomości, z dziesiejszego Eropaka można wywnioskować jedno: prawdziwych mężczyzn już nie ma, albo geje, albo jacyś nieśmiali .

Mężczyzna przychodzi do doktora:
- Doktorze, proszę o pomoc. Mam już czterdzieści lat, a do tej pory się onanizuję!
Doktor myśli, myśli - w końcu mówi:
- Jeśli się Panu znowu zechce, proszę wziąć jakąkolwiek powieść z klasyki i czytać głośno, starając się deklamować jak w teatrze.
Mężczyzna podziękował, zadowolony udał się do domu, ale po pewnym czasie znowu miał chcicę. Szybko chwyta pierwszą z brzegu książkę i czyta:
- Aleksandr Siergiejewicz Puszkin... Aleksandr Siergiejewicz Puszkin...Puszkin... Aleksandr Siergiejewicz... A-A-A! DAWAJ, Sa-a-a-aszszsza-a-a-a,
DAWAJ!!!!
 
by oldbojek

* * * * *

Pod prysznicem.
- Leszek, podnieś mydło...
- No coś ty, Patryk, sam podnieś!
- O.K., ja raz podniosę, później ty i idziemy do domu.
 
by skaut

* * * * *

Idealny mąż, a idealny kochanek:
Idealny mąż to taki, który zastając żonę baraszkującą w łóżku z kochankiem powie:
- Wy dokończcie, a ja idę zaparzyć kawę.
Idealny kochanek to taki, który w tej sytuacji potrafi dokończyć.

by Rupertt

* * * * *

Ciemna sala kinowa. Leci jakiś film. W pewnym momencie daje się słyszeć donośny kobiecy okrzyk: “iiiihhhhaaaa”. Wszyscy widzowie rozglądają się zaskoczeni w około, ale nic nie mogą dostrzec w ciemnościach.
Po jakimś czasie kolejne: “iiiihhhhaaaa” przeszywa kinową ciszę, tylko tym razem jakby w innej części sali. Personel zagląda w te okolice przyświecając sobie latarką, ale nie znajduje autorki okrzyków.
Kiedy po raz trzeci wesołe i pojedyncze: “iiiihhhhaaaa” rozbrzmiewa w całym kinie, zarządzona zostaje przerwa w projekcji i już w rozświetlonej sali pracownicy przeczesują po kolei rzędy w poszukiwaniu źródła zakłóceń.
Znajdują pełzającego na kolanach faceta, poszukującego, zgubionych rzekomo, okularów i tupecika.
- Po okularach ani śladu – stwierdza spocony gościu – ale tupecik miałem już 3 razy w ręku.
 
by Sharkis
 
* * * * *

Jedzie kierowca TIR-em. Na poboczu stoi i gorliwie macha łapką dziewczyna. Ponieważ zrobiło się zimno, kierowcy zrobiło się jej żal. Podjeżdża, zatrzymuje się i pyta:
- Gdzie?
- 200 złotych.
- Pytam się gdzie?
Dziewczę patrzy zdziwionymi oczami, zastanawia się, ale odpowiada:
- Gdzie chcesz, ale jeśli w du*ę to 450 złotych...
 
by oldbojek

* * * * *

Żona drze się na męża:
- W swoim życiu miałam tylko dwóch prawdziwych mężczyzn!!!
- Ta?? I niby, kim jest ten drugi??
- Ty nawet pierwszego nie znałeś!!!
 
by Cieciu

* * * * *

Do lekarza przyszła młoda apetyczna wdowa.
- Wygląda pani na wyczerpaną, z pewnością wdowieństwo pani ciąży, przydałaby się pani jakaś odmiana - zawyrokował pan doktor.
- Panie doktorze - odpowiedziała pacjentka ze zmęczonym uśmiechem – w zeszłym miesiącu miałam pięciu żonatych, sześciu studentów, jednego stolarza, siedmiu kelnerów, dwóch taksówkarzy, jednego listonosza i jednego sublokatora, to, jaką konkretnie odmianę jeszcze by pan proponował?
 
by nicku

* * * * *

Na tablicy ogłoszeń w Przychodni Rejonowej wisi napis:
"Młody człowieku, częste onanizowanie się wstrzymuje Twój wzrost"
Nad tablicą na wysokości około 2,5 metra od podłogi jakaś ręka dopisała kulfoniasto:
NIEPRAWDA
 
by w_irek
 
* * * * *

Wieczór. Do banku, w którym siedzi samotny urzędnik wpada młoda panna z pistoletem w dłoni:
- Hasło do sejfu!!! Szybko!!! Albo strzelę w łeb!!!
- Nic z tego paniusiu! Nic Ci nie powiem. Proszę opuścić tą armatę, nie jestem tchórzem i żaden pistolet nie jest w stanie mnie przestraszyć! Jedyne co mnie może zmusić do mówienia to dziki gwałt...
 
by oldbojek
 
* * * * *

Poradnia ginekologiczna.
- Kto tam tak potępieńczo wyje w poczekalni, doktorze?
- Aaa, to mąż jednej ciężarnej. Strasznie chciał wiedzieć jak to jest z tymi bólami porodowymi...
- No i...?
- Zaszyłem mu tyłek i podałem Laxigen...
 
by Rupertt

* * * * *
Do lekarza przychodzi smutny ale bardzo przystojny facio. W gabinecie siedzi pan doktór i pielęgniarka.
- Panie doktorze - mówi facet - coś jest nie tak z moim fiutem - i wykłada na lekarski stolik ogromnych rozmiarów penisa.
Medyk zaskoczony zrobił wielkie oczy i aż zaniemówił. W tym momencie odzywa się pielęgniarka.
- Niech pan doktor da mi skalpel.
- Co też siostra ? - krzyczy lekarz - Chce siostra uciąć taki okaz?
- Nie - odpowiada kobieta - Chcę sobie gębę poszerzyć.


by w_irek

* * * * * *

To wydarzyło się naprawdę.

Jednak istniało w tym miejscu coś. Dwie chatki rybackie. W jednej mieszkał PerWars - prowadził sex-szop z bobrami, kozami, powiększaczami do przyrodzenia (barć z pszczołami), prezerwatywami z rybich pęcherzy oraz akcesoriami dla fetyszystów (słoma z butów).
W drugiej mieszkała Ssawa którą ciągle bolała głowa. Co do niej PerWars przyszedł to ona:
- "Zrób se renkom. Dziś nie mogę. Mam opryszczkę".
I tak na herb trafiła Serenka. Głupio to wyglądało, wiec rysunek zamienili na rybę z cyckami (efekt seksualnych eksperymentów PerWarsa), ale nazwa pozostała.


Pozdrawiamy stolicę 
Autor: oprac. Ala / Joe Monster.org
Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 35403x  |  Komentarzy: 0  |  Okejek: 13 osób


Zobacz też


:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony