Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Eropak XLVIII - Samotność w łóżku

Ala | Wt 13-09-2005 04:30
Kliknij, to zacznie tańczyć... ;)Witajcie w Eropaku. Do 50-tego wydania naszego brzydkiego paka bliżej niż do weekendu, ale damy radę ;)
 
Tekst dla czytelników pełnoletnich

- Tatuś, wczoraj byłam z Włodzimierzem na dyskotece... – opowiada 16-latka.
- Ta...
- No i tańczyliśmy tam do późna, pilismy drinki...
- No i...?
- Jak Włodzimierz odprowadzał mnie do domu, to mnie zaprosił do siebie...
- Tak...?
- Zaszliśmy, jego rodziców nie było w domu...
- No i co dalej...?
- Włodzimierz włączył nastrojową muzykę... zgasił światło... piliśmy szampana... poszliśmy do sypialni...
- Słuchaj, Patrycja idź i opowiedz dalszy ciąg mamie, bo mi już stoi.

by skaut

* * * * *

W parku, na ukrytej w krzakach ławeczce panienka robi loda koledze. Chwila nieuwagi i sperma "rozanielonego" chłopaka trafia na jej twarz:
- Ojej tusz, tusz - krzyczy panna wycierając chusteczką oczy
- Tra-ta-ta-ta-ta-ta-ta-tam....................... ( głośno i z zadowoleniem, nabija rytm chłopak)

by w_irek

* * * * *

Koleś zamówił sobie k*rwiszczę. Przyjechało nawet takie... niczego sobie.
- Masz zadanie – mówi gość. – Właź na szafę. Jedną ręką włączaj światło i wyłączaj. Drugą rozbryzguj na mnie wodę, która stoi w misce na szafie. A nogą napierdzielaj w drzwi. OK.?
- Ok.
I wlazła sprzedajna kobita na szafę. Światło włącza i gasi, wodą bryzga, nogami wali w szafę. A gościu siedzi na fotelu.
- Ooooo... Burza idzie! Grzmi.. deszcz pada... błyskawice...
- A kiedy się p*erdolić będziemy? – nie wytrzymała prostytutka.
- P*erdolić? Kto się r*cha w tak ch*jową pogodę?!!

by skaut

* * * * *

Hela była fanką trójkątów. Prawie codziennie przyprowadzała jakaś kobietę do ich sypialni i razem zajmowały się jej mężem. Pewnego dnia postanowiła, że tym razem ona chce być w centrum uwagi i przyprowadziła mężczyznę... I tak oto poznała co to samotność w łóżku.

by DJWW

* * * * *

Rozmawiają trzy plemniki:
- Ja to bym chciał zostać lekarzem.
- Ja sławnym artystą.
- Boję się panowie, że ten j*ebany onanista zniszczy nasze marzenia...

by skaut

* * * * *

Węzłem małżeńskim połączyli ich rodzice. On - 36 letni stary kawaler i w dodatku niepoprawny onanista, ona - 18 letnia nieuświadomiona i w dodatku niczego nie świadoma dziewica. Po nudnym weselu nastała noc poślubna. Ona leży na łóżku wstydliwie zakrywając łono, on stoi zły jak diabli obok i robi "swoją robotę"
- Kochany, a ja ? - cichutko dopomina się o swoje panna młoda.
Milczenie.
- A ja? - mówi troszkę głośniej.
- Co ty? - wściekle warczy "pan młody" nie przerywając zajęcia.
- No co ze mną? Mama mówiła, że jak pierwszy raz będziesz "to" robił to musi mnie boleć.
- Zaczekaj - syczy mąż - Zaraz skończę to ci rękę złamię.

by w_irek

* * * * *

Idzie sobie dziewczyna z wielkim biustem. Podchodzi do nie facio:
- Daj ugryźć cycucha...
- Spie*dalaj!
- Dam stówę.
- Wal się, bucu!
- Tysiąca...
- Won!
- Pięć tysięcy!
I tu się laseczka zadumała. „Pięć kolasi piechotą nie chodzi...”
- Chodź do bramy.
Poszli. Podniosła bluzkę. Facio zaczął miętosić cyce. Mija kilka minut.
- No gryź, na co czekasz?!
- Ku*wa, 5 tysiów... drogo...

by skaut
 
* * * * *

Włodkowi bardzo się r*chać zachciało. Poszedł więc pod akademik dla obcokrajowców i począł czatować na jakąś chętną, obcojęzyczną studentkę. W końcu ulitowała się jedna.
- Cześć, jestem Marusia-J
- Włodzimierz.
- R*chać ci się chce, Włodziu?
- Tak.
- To chodź.
I poszli na górę. Weszli do pokoju.
- Rozbierz się Włodek, wskocz do łóżka i poczekaj, Zaraz będzie r*chaczka.
Włodek błyskawicznie się rozgołasił, wpakował po kołderkę i czeka. Nagle otwierają się drzwi, a Marusia mówi:
- Ahmaed, M”Bene, Abdul, Patrick, Kola, John i Makumba, chodźcie! Jest tu jeden, co mu się r*uchać chce...

by skaut

* * * * *

Dwóch chłopów pojechało na targ żeby kupić byka. Dobrze się targowali i zostało im trochę kasy, w sam raz na panienkę w "agencji towarzyskiej". Niestety tylko na jedną. Dodatkowo weszli tam z bykiem, tak na wszelki wypadek żeby się nigdzie nie zapodział. Rano bajzelmama pyta się pracownicy:
- I jak było?
- Ci dwaj w kamaszach to nic specjalnego, ale ten przebrany za vikinga to dał mi do wiwatu.

by wazaari
 
* * * * *

Siedzi kasjerka w porno-kinie. A tu z sali projekcyjnej głośny ryk:
- Aaaaaaaaaa... Oooooo....
Się zdenerwowała kobicina i biegnie. A tam koleś jęczy:
- Aaaaaaaaa.... Ooooooooo...
- Och*jałeś, człowieku? Co się drzesz? To kino jest, a nie koncert (nomen-omen) Mandaryny!
- Aaaaaaaaa.... Ooooooooo... – nie przestaje kolo.
- Pokaż wejściówkę, bydlaku! – ryknęła zdenerwowana do cna bileterka.
- Aaaaaa... Ooooooo... – jęczy gość, ale bilet pokazał.
- Na balkonie powinieneś siedzieć, onanisto!
- Aaaaaa.... właśnie... oooooo... tam przed chwilą siedziałem....

by skaut



Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką. Ale radzimy najpierw poczytać obszerne archiwa forum i strony głównej oraz korzystać z wyszukiwarki przed wrzuceniem czegokolwiek, sprawdzając czy nie jest to tzw. gwóźdź, czyli coś, co już tutaj czytaliśmy. A wtedy być może to właśnie Ty rozbawisz tysiące czytelników następnego Eropaka!
Autor: oprac. Ala / Joe Monster.org
Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 41231x  |  Komentarzy: 0  |  Okejek: 7 osób


Zobacz też


:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony