| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Eropak CI - Wydłub sobie dziurkę...
Przejrzałem tyle pornografii, że w warszawskim metrze notorycznie natykam się na znajome osoby.* Ciekawe do czego może doprowadzić regularna lektura eropaków...
Tylko od ![]()
Wiadomości z dżungli:
Pod wielkim baobabem siedzi Mowgli i onanizuje się. Podglądający go z gąszczu groźny wąż Kaa mamrocze pod nosem:
- A rossssspowiadał wssszystkim pieprzony gówniarz, że zrzucić ssskórę jest tak łatwo.
by w_irek
* * * * *
Co moźe być gorszego niz ślad szminki na koszuli?
Ślady talku do nóg na uszach...
by skaut22
* * * * *
W domu Państwa X dzwoni telefon. Odbiera Pani domu, dzwoni jej mąż:- Hanka!! - drze się stary - pamiętasz, jak byłaś młoda to mi się striptizowałaś...!!
- Pamiętam. I co z tego?
- A możesz mnie to opisać?
- A po jaką cholerę?
- Starsznie tego potrzebuję, no zrób to dla mnie... - nalega Pan domu.
Mile zaskoczona żonka zaczyna:
- No więc puszczałam nastrojowa muzykę, zalotnie się usmiechałam i ściagałam ubr...
- Janek!! Kur*a!! Właśnie!! To się nazywa "ściągacz do łożysk"...
by krzys444
* * * * *
Żona pracująca w budżetowce, wyskoczyła jak zwykle w czasie pracy na małe zakupy.
Pech chciał, że natknęła się na męża, siedzącego w ogródku piwnym w towarzystwie nastolatki.
- Co ty tutaj robisz? I kim jest to dziewczę?
- Moja miłość ze szkolnych lat.
- Opiłeś się? Co mi tutaj takie głupoty wciskasz? Ile ona ma lat, a ile ty, stary durniu?
- Nie poznajesz jej duszko?
- Nie!
- Przecież to jest Ala z Elementarza!
by Samorodek
* * * * *
Przychodzi facio do pracy z podbitym okiem. Współpracownicy z zainteresowaniem:
- Co sie stało?
- Żona... - odpowiada facio ze smutkiem. - Znalazła w kieszeni paczkę prezerwatyw, a my ich w zasadzie nie używamy...
Za tydzień znowu przychodzi do pracy z podbitym okiem:
- Znowu żona?
- Znowu..
- Prezerwatywy znalazła?
- Gorzej, jednej się nie doliczyła...
by oldbojek
* * * * *
Wchodzi chłopina do w sexshopu i pyta:
- Jakieś cuś dla początkujących.
- Na przykład Kamasutra, proszę.
- Nie dzięki, ją już czytałem. To pomoc dla kończących a ja w żaden sposób zacząć nie mogę...
by skaut22
* * * * *
- Naprawde nie wiem o co Ci chodzi, jesteś zajebista w łóżku. Kochamy się raz w miesiącu i mnie to zaspokaja na tydzień.
- A ta kochanka?
- Uuuuu, z nią jest znacznie gorzej, muszę z nią to zrobić conajmniej 10 razy dziennie...
by jareklan
* * * * *
Spotykają się dwaj studenci po wakacjach.
- Cześć! Nareszcie wróciłeś z tego Londynu?
- Owszem, jak widzisz.
- I jak było? Opowiadaj!
- Super! Każdego wieczora po robocie wychodziłem z jakąś inną: Mary, Lucy, Julią, Pamelą, Robertem.
- Powiedziałeś Robertem? Chyba Robertą?
- Dobrze powiedziałem. Słyszałeś przecież, jakie mgły bywają czasami w Londynie...
by Samorodek
* * * * *
Z wielkiego, stromego szczytu zeszła gigantyczna lawina i zasypała wszystko u podnóża góry. Dziwnym zrządzeniem losu, w niewielkiej jamce dwa metry pod śniegiem ocalały, aczkolwiek uwięzione zostały - zajączek i lisica. Gdy już ochłonęła z pierwszego szoku zaczęła lisica dreptać wokół jamki nerwowo szukając wyjścia z matni. Zajączek kulił się trwożliwie w kącie i z niepokojem spoglądał na rudego drapieżnika. Z minuty na minutę odzyskiwał jednak rezon i po godzinie był już znowu sobą. Podszedł do rudzielca...
- Lisica... - zaczął, skubiąc nieśmiało jej futro
- Czego! - odwarknęła
- Lisica, daj dupy, co? No daj...
- Pogięło cię?! Nie czas na amory, mały.
- Ale ja muszę!! No daj podupczyć, lisica, proooszę...
- Spadaj! Nie jestem w nastroju lichy szaraku. Weź sobie wydłub dziurkę w śniegu i wal w dziurkę jak musisz, nie krępuj się...
Zając podrapał się z zakłopotaniem po głowie:
- Ekhm... a może jednak? Widzisz ja właśnie godzinę temu tam na stoku wygrzebałem sobie dziurkę i co? Zobacz co się stało!
by Rupertt
* * * * *
Przychodzi facet do proktologa.
Pan doktor zasadził mu palec wskazujący po sam łokieć w odnośne miejsce:
- Tu boli?
- Nie.
-....A tu?
- Też nie. Panie doktorze, może byśmy tak przeszli na "ty"?
by nicku
* * * * *
Naukowcy udowodnili, że gusta kobiet co do wyglądu mężczyzny zmieniają się w zależności od pory cyklu, w której się znajdują. I tak, kobietom podczas owulacji podobają się mężczyźni umięśnieni z wyrazistymi rysami twarzy. kobiety przed okresem natomiast, wolałyby patrzeć na mężczyzn z obitą i poparzoną napalmem twarzą, skręconym karkiem, zmiażdżonymi dłońmi i piłą łańcuchową tkwiącą w dupie.
by DJWW
* * * * *
Z wykładu o ptakach:
GIL
Gil. Czerwonomordy E-e-e, Czerwonodzioby. Czerwona pierś. Pierś. Tak. Pierś biała. Wypukła. Duża. Numer cztery. Koronkowy biustonosz. Bosko się unosi i czarująco kołysze. Kusząco wygląda dekolt, a nim męska ręka..
Co? Jaki gil? Aaaa, gil... Przepraszam, oderwałem się.... Gil - czyli ptak....
by skaut22
Niemal dokładnie 2 lata temu ukazał się pierwszy eropak, wydanie pilotażowe. Zajrzyjmy tam przez dziurkę od klucza, jak na prawdziwych zboków przystało... :)
Idzie sobie facet ulica i widzi, jak ktoś maluje płot. Myśli sobie:
- K...a, płot...Ku..a, ktoś sobie płot maluje... Jak ktoś maluje sobie płot, to co? Czy ktoś biega za nim potem, palcami pokazuje i krzyczy "Ludzie, patrzcie, to jest ten, ten facet, który sobie pomalował płot?" Nigdy!
Ze zwieszoną głową facet idzie dalej. Widzi harcerza przeprowadzającego staruszkę przez jezdnie. Myśli:
- Ku...wa... Staruszka... Taka staruszka... Jak ktoś przeprowadzi przez jezdnie staruszkę, czy coś się, ku..a, dzieje? Czy ktoś przyczepia mu potem na drzwiach kartki "Przeprowadzacz staruszek"? Czy wysyła anonimy, że takich, co przeprowadzają staruszki, ludzie nie chcą w mieście? Nigdy!
Facet idzie dalej i widzi kolejkę po poranną prasę. Myśli:
- K..wa... Gazety... Gazety ludzie czytają... A jak ktoś czyta gazety, to co? A ni chu.a! Nic nie jest! Czy ktoś patrzy na jego dziecko w szkole znacząco? Niby nic głośno nie mówiąc, ale sobie myśląc, albo mówiąc za plecami "To jest synek tego, co rano przegląda gazety?" Nigdy...
Facet idzie przez dłuższą chwile, pogrążony w smutnych rozmyślaniach:
- A wystarczy tylko jeden raz wyj..ać kozę....
by ala
* * * * *
Podczas międzynarodowej konferencji Francuz i Amerykanin dyskutują o różnych przypadkach z jakimi się spotkali.
Francuz:
- W zeszłym tygodniu była u mnie kobieta, której clitoris bylo jak melon.
Amerykanin:
- Nie gadaj bzdur ! Nie mogła mieć tak wielkiej clito, mój drogi przyjacielu, jeśli by tak było, nie mogłaby nawet chodzić poprawnie.
Francuz:
- Ach wy Amerykanie, znowu ta mania wielkości... A ja mówię o tylko smaku!
by zbiszek
* * * * *
Dwaj kumple siedzą przy piwku w knajpce i rozmawiają
- Wiesz, sex z moją żoną jest ostatnio coraz gorszy. Jeszcze trochę i chyba całkiem przestaniemy się kochać...
- Chłopie, gdyby moja żona nie spała z otwartymi ustami... to w ogóle zapomniałbym, co to sex!
by Lelo
_______________
*by skaut22
Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką |
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· 8 irytujących cech hollywoodzkich produkcji (14)
· Właściciel Lamborghini robi lans (4)
· Problemy: kobiety vs. mężczyźni (9)
· Nowa siedziba główna firmy Apple (14)
· Lingwistyczna wpadka premiera Japonii (12)
· Modowe inspiracje rosyjskiego blogera (16)
· Jag Nagra i jej portrety (8)
· Jak zmieścić całą gruszkę w butelce (6)
· Wypadki samochodowe retro (5)
· Największy basen na świecie (10)
· Niezwykłe dzieło maniaka anime (7)
23.05
· Zdradzane żony potrafią być złośliwe (37)
· Piękno kosmosu II (43)
· Pokaż, jaki jest długi? (17)
· Najdroższe substancje i materiały na świecie (90)
· Niesamowite miejsca, które warto odwiedzić przed śmiercią (29)
· 20 gifów pokazujących, jak reagujesz na codzienne sytuacje XXVI (31)
· Niesamowite drugie życie płyt winylowych (9)
· Baobab - drzewo niedoceniane (28)
· "Tuning show" w Moskwie (9)


dowcip? To wrzuć go na nasze forum "