| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Autentyki CLXXXIV - Fatalny przypadek
ZRÓB COŚ W WŁOSAMI
Pogoda jakaś taka plugawa była że czepiały się człowieka różne bakterie i infekcje. Z zapchanym nosem i ewidentną grypą udałem się więc do przychodni celem wizyty u konowała, co by mi jakieś proszki przepisał na choróbsko czy coś.. A więc przycupnąłem sobie na końcu kolejki grzecznie, vis a vis młodej babki lat około ...dziestu i siedzącego obok, z gilem do pasa, jej chłopaka/męża (niepotrzebne skreślić).Kobitka trajkotała i szczebiotała wesoło, psując swoim piskliwym i przenikliwym głosem atmosferę nabożnego oczekiwania, jaka zwykle panuje w tego typu miejscach. Po jakiś piętnastu minutach byłem pełen podziwu dla zakatarzonego gościa, bo mi jej głos boleśnie wkręcał się w rozpalony gorączką mózg a co dopiero jemu, skoro paplała mu prosto w ucho:
- No i chyba nadszedł czas, żebym zrobiła sobie sobie coś z włosami... Tak! Co ty na to? Słyszysz? Mówię do ciebie... Jak myślisz? No powiedz coś... Może balejaż co?
Gościu powoli zwrócił w jej stronę przekrwione oczy i wycedził przez zęby:
- A weź se strzel te dwa... Jak one... No kurna...
- Kucyki? Oszalałeś? - obruszyła się zdziwiona.
- Nie k**wa, czułki... Będziesz jak ta chrzaniona MRÓWKA Z...
Paniusia zamilkła... Zamilkli wszyscy w poczekalni... Siara jak sto pięćdziesiąt. Gościu spojrzał się na mnie, a ja powoli i dyskretnie uniosłem kciuk do góry... Coś na kształt uśmiechu przemknęło mu się po twarzy...
by stalko
* * * * *
MARYSIA MA WZIĘCIE
Dwie koleżanki pracowe rozmawiają:
- Nie wyobrażasz sobie, jak się wczoraj przez Marysię wstydu najadłam. Biegała po kościele i poklepywała facetów po tyłkach. A ja potem musiałam przepraszać!
- Eeee, tyyyy, suuuuuuper! Wypożycz mi ją!
by nicku
* * * * *
OFERTA SPECJALNA
Pojechaliśmy ostatnio na szkolenie firmowe w okolicy Dover. W przerwie lunch w pobliskim pubie-restauracji. Wśród całego grona było tylko dwóch Polaków. Czasami wiec zagadywaliśmy do siebie w ojczystym języku. Po chwili podchodzi do nas kelner i mówi uśmiechając się konspiracyjnym szeptem:
- K**wa, k**wa...
I dalej się śmieje. Stwierdziliśmy, że to pewnie kolejny, co gdzieś zasłyszał owe słowo, a potem chodzi i powtarza. Pytamy wiec go o to. A on do nas:
- Nie, k**wa pod oknem siedzi, 20 funtów za loda, ziomkom z Polski jedynie 10.
I odszedł w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku...
by piotrleon
* * * * *
RADYKALNA ZMIANA
Mój kumpel z grupy postanowił zmienić co nieco swój wygląd. Kupił sobie czarną, skórzana kurtkę i zgolił sobie głowę, chciał wyglądać jak gangster (zawsze zgrywa cwaniaczka). Kiedy wczoraj czekaliśmy pod salą na zajęcia (byli już prawie wszyscy z grupy), Sylwek, bo tak mu było na imię, podchodzi do nas - chciał przyszpanować. Robi minę cwaniaczka, ściąga ciemne okulary - wtedy kumpel wypalił:
- Sylwek wyglądasz jak Britney Spears!
by ringo15
* * * * *
POLICYJNA KONTROLA
Otóż mojego kumpla, który ostatnio wrócił z Londynu nową furą, na Angielskich tablicach, zatrzymali bardzo inteligentni chłopcy z drogówki. Podeszli do samochodu no i przez szybę gadka, żeby przygotować prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Kumpel zapruty w trzy d*py, że on nie ma zamiaru żadnych praw jazdy pokazywać.
Pan Policjant bystrzak, od razu stwierdził, że koleś jest pijany i żeby wysiadł z auta, bo będzie przeprowadzał badanie alkomatem. Na to kumpel dalej, że on nie ma zamiaru wysiadać, bo mu dobrze w aucie i wcale nie ma zamiaru poddawać się badaniu alkomatem.
Pan Policjant z deka wybity z tropu, już miał razem z kolegą na siłę wyciągać z auta tegoż znajomego, ale po otwarciu drzwi zauważył, że jest to angielskie autko i kierownica jest po drugiej stronie. Troszkę zgłupiał, bo za kółkiem siedział trzeźwy szwagier, umierając ze śmiechu.
by piqnik
* * * * *
CIEKAWY MARKETING
Idę z pracy do domu. Skręcam w dół naszej głównej handlowej ulicy, rozpędzając się do mach 3 (dzisiaj na luzie). Dochodzę do skrzyżowania, na którym zawsze skręcam i na samym środku widzę jakiegoś człowieczka z pudłem i wystającymi z niego jakimiś papierami. Do uszu dochodzi jego wrzask:
- Kalendarze! Za 3 złote! Termin ważności - DO KOŃCA ROKU!
Połowa zakrętu - wtedy słyszę:
- KALENDARZE ZA 3 ZŁOTE! JAK KTOŚ NIE MA TO POŻYCZĘ!
Aż miałem ochotę podejść, pożyczyć na dwa kalendarze i pójść sobie po Pepsi...
by Beast_Slayer
* * * * *
PERFEKCYJNA KRYJÓWKA
Taki serialik o ziemi by BBC (2006 r.), z narratorem Davidem Attenbourogh (uwielbiam jego narrację) nabyłem se w zeszłym roku na DVD, bo chorowałem na tą serię od dawna.
Od 6, czy 7 odcinka, na końcu są takie krótkie dokumenty, co i jak kręcili. Niesamowite zdjęcia anyway. Jak cały serial.
No i w którymś tam odcinku, opisują jak filmowali rajskie ptaki na Nowej Gwinei. Pobudka 3 rano. 3.45 wyjazd, bo trzeba zamontować kryjówkę dla kamerzysty, a jednocześnie uważać, żeby ptaków nie wystraszyć. Taniec jednego z nich sfilmowali po 125 godzinach czuwania, a sam taniec trwa może z 1.5 minuty, ale za to powala na kolana.
W każdym razie, w drugim dniu czuwania, przychodzi do kamerzysty zmiennik. Kamerzysta wyczołguje się z kryjówki i mówi do zmiennika:
- Mam dla Ciebie dwie wiadomości - jedną złą, drugą dobrą. Od której zacząć?
- Od dobrej!
- OK... Z dobrych wiadomości - żaden rajski ptak nie zauważył mojej obecności. Nasza kryjówka jest perfekcyjna!
- A ta zła?
- Chyba się źle rozłożyliśmy z tą kryjówką... Bo tu nie ma żadnych rajskich ptaków...
by Misiek666
* * * * *
POPULARNE NAZWISKO
Siedziba mojej firmy za daleką granicą. Na portierni pani wymaga ode mnie wejściówki, której nie mam. Wobec tego poprosiła mnie o dowód osobisty. I tak stoję dobre 5 minut, patrząc jak ona się męczy wklepując, a potem szukając tego dziwnego słowa na liście gości. I tak co chwila - albo patrzy w monitor, albo przypatruje się mojemu dowodowi. Wreszcie widzę, że mięknie i pyta w języku lengłydż:
- Przepraszam, które z tych to Pańskie nazwisko? - wskazując na wielki jak byk napis "Rzeczpospolita Polska".
by Dortann
* * * * *
PRZEBRANIE
Rozmowa dzieckowa podsłuchana wczoraj.
[E]fka - I wiesz Olaf, Klaudia powiedziała, że sobie to kupi jutro.
[O]lo - Nie kupi sobie. W Anglii dzieciarom nic nie sprzedadzą, jeśli nie ma rodziców obok, a ona ma 7 lat. Klaudia o tym nie wie?
[E] - Wie, ale powiedziała, że poda się za karła.
by konwalia
* * * * *
Temat z dziennika w mojej szkole, z już-prawie-maturalnego przedmiotu, czyli religii:
"Stworzenie świata - praca w grupach".
by jimmy2
* * * * *
KOBIETY TAK MAJĄ
Kobiety są strasznie obrażalskie:
Rozmawialiśmy z moją [D]ziewczyną i jej [S]iostrą, po obiedzie ugotowanym przez jej siostrę.
[D] - A ty czemu nie jesz? Obiad był pycha.
[S] - Ech, tyle się przy tym napracowałam, że nie mam ochoty...
[D] - No, ja też tak czasem mam, jak coś przyrządzę, to mi zupełnie nie smakuje, choćbym robiła swoje ulubione danie.
[Ja] - No, ja też tak czasem mam, że jak coś przyrządzicie, to mi zupełnie nie smakuje...
A od tamtej chwili teraz musze sobie sam gotować...
by wisz-nu
* * * * *
INTELIGENTNE PYTANIE
Zasłyszane ze sklepu. Gość typu inteligent:
- Proszę pani ja wiem, że jest już pora poobiednia, ale czy ja jeszcze dostanę mielonkę śniadaniową?
by arecky10
* * * * *
CIEMNA STRONA MOCY
Na początek wyjaśnienie - mam bratanka, który jest teraz w pierwszej klasie podstawówki.
Mam też brata, Marcina, na drugim roku filologii angielskiej.
Brat z tymże bratankiem bardzo się lubili, często ze sobą bawili itd. Do czasu.
Historia właściwa:
Brat musiał odbyć praktyki, polegające na uczeniu dzieciaków angielskiego. Tak się trafiło, że trafił do szkoły i klasy swojego bratanka.
Z relacji ojca tego bratanka (czyli mojego drugiego brata):
- Po lekcjach bratanek wraca do domu, jakiś taki smutny i zmartwiony i mówi do swojego brata, trzy lata starszego:
- Granda! Wujek Marcin przeszedł na stronę nauczycieli!
by Gira
* * * * *
JAK ODPOWIADAĆ NA ZAPYTANIE OFERTOWE
Taka odpowiedź na zapytanie ofertowe to ja mogę, co rano dostawać:
Szanowni Partnerzy Handlowi
Oraz sympatyczni Moi Mili Koledzy i Koleżanki,
W związku z Waszą prośbą (absolutnie nie namolną i w miarę delikatną) zostawiłem wszystkie banalne, mało istotne i przyziemne sprawy, pozbierałem oferty z kilkunastu firm działających na naszym rozwijającym się rynku (w ekonomicznym pojęciu tak nazywa się abstrakcyjne w czasie i przestrzeni miejsce zawierania transakcji handlowych, nie koniecznie miejsce w mieście z Ratuszem) i po wybraniu najatrakcyjniejszych, czyli najtańszych propozycji cenowych, pozwalam sobie wyniki mojej mozolnej i pewnie nikomu niepotrzebnej pracy przesłać w załączniku.
Nie oczekuję na gorące słowa podziękowania, życzę powodzenia w dalszej obróbce w/w materiału.
Łączę różne wyrazy.
Wasz Wielbiciel
S***** K.
by yolay
* * * * *
ŚWIETNE REFERENCJE
Stoję sobie w jednym z US we Wrocławiu i czekam na przesłuchanie. Przez otwarte drzwi pokoju słyszę jak pani poirytowana rzuca słuchawką i mówi:
- Znowu dzwonił ten idiota co się pytał ostatnio czy to cyrk. Teraz mówił, że dzwoni w sprawie pracy. Twierdził, że ma świetne referencje bo dotychczas pracował w agencji towarzyskiej, a z takim burdelem jak w US tylko alfons sobie poradzi.
by vette
* * * * *
FATALNY PRZYPADEK
Zdarzyło się w pewnym szczecińskim ZOZ przed laty.
Chirurg o nazwisku Niedźwiedź (i adekwatnej posturze) ogląda zdjęcie RTG mojej uszkodzonej na WF i obolałej raciczki:
- Cyk, cyk, cyk... Fatalnie!
Ja myślę "kuffa, no nie, piąty raz w życiu gips, ja to mam szczęście" i pytam:
- Dlaczego?
- Fatalnie! Nic się nie dzieje! Nie ma co leczyć!
by margot
| Chcesz poczytać więcej autentyków, wejdź na nasze forum "Kawałki mięsne". Jeżeli chciałbyś opowiedzieć jakąś zabawną historię ze swojego życia, możesz zrobić to na forum (koniecznie zaznaczając przy wątku taki znaczek: |
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· 8 irytujących cech hollywoodzkich produkcji (26)
· Właściciel Lamborghini robi lans (8)
· Problemy: kobiety vs. mężczyźni (20)
· Nowa siedziba główna firmy Apple (24)
· Lingwistyczna wpadka premiera Japonii (15)
· Modowe inspiracje rosyjskiego blogera (30)
· Jag Nagra i jej portrety (15)
· Jak zmieścić całą gruszkę w butelce (13)
· Wypadki samochodowe retro (7)
· Największy basen na świecie (15)
· Niezwykłe dzieło maniaka anime (12)
23.05
· Zdradzane żony potrafią być złośliwe (37)
· Piękno kosmosu II (43)
· Pokaż, jaki jest długi? (17)
· Najdroższe substancje i materiały na świecie (91)
· Niesamowite miejsca, które warto odwiedzić przed śmiercią (30)
· 20 gifów pokazujących, jak reagujesz na codzienne sytuacje XXVI (31)
· Niesamowite drugie życie płyt winylowych (9)
· Baobab - drzewo niedoceniane (28)
· "Tuning show" w Moskwie (9)

