Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Rodzynki (z) wykładowców 4 - kUJony czy może nie?

Masakra | Czw 22-03-2007 04:48
Kliknij i zobacz więcej!Skoro już byliśmy poprzednio w Krakowie to tu zostańmy i tym razem zajrzyjmy na Uniwersytet Jagielloński (chociaż całkiem niedawno i tam byliśmy). Ale dziś dowiemy się jak odpowiadać na pytania "co słychać" oraz czym zajmują się wykładowcy i studenci na dyżurach. I jeszcze kilku innych rzeczy też się dowiemy.

Dr B.B., Etyka:
- Miałem przygotować ten wykład w windzie, ale za szybko pojechała...
 
Teoria prawa, prof. S.:
- Szukając normy podstawowej możemy cofać się w nieskończoność. Dojdziemy np. do wyznania: "Jedliśmy kiedyś banana, Józek spadł z drzewa i stworzył pierwszą normę".

Teoria prawa, prof. S.:
- Znajomi pytają mnie czasem "co słychać". Odpowiadam im: "jest świetnie!" A oni na to "pieprzysz jak zwykle". Zmieniłem więc odpowiedź na "do kitu", a oni "co ty, u ciebie???".
 
Gramatyka opisowa, dr Wandzia:
- Jak powszechnie państwu wiadomo wykłady nie są obowiązkowe. W związku z tym, nie wiem jak państwo, ale ja dzisiaj na wykład nie przychodzę...
 
Prawo Karne - ćwicz. Dr B.:
Koniec roku akademickiego 2002/2003, sesja letnia tuż tuż, na ostatnich ćwiczeniach Dr B. ogłasza:
- Zapraszam Państwa na moje dyżury {wtedy i wtedy} , jeżeli będą się pojawiać jakieś wątpliwości...
Głos z sali (głos przestraszonej studentki z pierwszego rzędu:
- Panie doktorze a czym będziemy się zajmować na tych dyżurach?
Dr B.:
- Oczywiście tym, co państwo przyniosą... Ja ze swojej strony zagwarantuję paluszki i orzeszki...
 
Seminarium licencjackie:
- Tylko nie myślcie, że recenzent nie przeczyta wnikliwie waszej pracy. Nawet na nią nie spojrzy, ale to nie znaczy, że nie przeczyta.
Głos z sali:
- To jak przeczyta, jak nie spojrzy?
- Tajemnica. Tego dopiero na doktoranckich uczą...
 
Historia ustroju, dr hab. Antoni D.:
- Jak państwo wiecie, miłość posła do jego fotela poselskiego jest rzeczą najpiękniejszą na świecie i najtrwalszą.

* * * * *

Dziękujemy po raz już 4 drużynie żaków z krakowskiego UJotu. Spisaliście się na medal, ale nie osiadajcie na laurach i podsyłajcie nam kolejne smakowite rodzynki. A już za tydzień pojawi się kolejny odcinek, w którym to Wasza uczelnia może być bohaterem dnia.

I na koniec coś o sile książek:

Ćwiczenia z historii:
Na pierwszych zajęciach asystent podaje listę lektur:
- (...) a teraz proszę państwa nasz najważniejszy podręcznik... będziemy nim rzutnik podpierać.
Autor: oprac. Masakra / Joe Monster.org
Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 32599x  |  Komentarzy: 4  |  Okejek: 3 osób


Zobacz też

Skomentuj artykuł

:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy