| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Narodowy Plan Awaryjny na EURO 2012
Z trudem nam to "przechodzi przez klawiaturę" ale musimy stwierdzić, że nasz rząd jest jednak genialny. Jak doniósł nam gekonsc nie ma już obaw, że Mistrzostwa Europy 2012 się nie odbędą!Wiadomo, że mamy mało czasu, pracownicy budowlani wyjechali za granicę, nie ma z czego budować ale... zaledwie 24 godziny po ogłoszeniu wyboru Polski jako współorganizatora EURO 2012 sytuacja jest opanowana! A dlaczego? Bo nasz genialny rząd bardzo mądrze rozpoczął wszelkie przygotowania od PLANU AWARYJNEGO. Czyli ustalono co zrobimy aby mistrzostwa się odbyły nawet gdyby coś poszło nie tak. A wszyscy wiedzą, że przed nami ogromne wyzwanie i wiele elementów może zawieść...
Plan jest ściśle tajny ale gekonsc, jeden z naszych Bojowników, w jakiś sposób do niego dotarł, a my zdradzamy szczegóły żeby uciszyć złośliwców i sceptyków.
Oto podstawa całego naszego NARODOWEGO PLANU AWARYJNEGO czyli gdzie zostaną rozegrane mecze...
Stadion Narodowy w Warszawie:
Stadion w Gdańsku:
Stadion w Poznaniu:
Stadion we Wrocławiu:
I stadiony rezerwowe...
w Krakowie:
I w Chorzowie:
I tak na wszelki wypadek jeszcze jeden, kosztujący 3 razy więcej od powyższych - we Włoszczowie:
I po problemie!
Bo nie musimy się martwić kto i z czego wybuduje stadiony.
Nie musimy się też martwić o budowę autostrad ponieważ wystarczy, że z każdej drużyny przyjedzie 1 zawodnik. A kibice będą mogli obejrzeć przebieg wszystkich maczów w internecie więc problem rozbudowy bazy hotelowej, lotnisk i kolei również odpada.
A jak ktoś się będzie czepiał, że to nie tak miało być, to się oburzymy, że nie idą z duchem czasu i powiemy, że odpowiedzialny za wszystko jest "układ" w UEFA.
Czyż to nie jest genialne? 
Pozostają tylko dwa problemy...
Co się stanie jeśli stworzeniem oprogramowania zajmie się firma informatyzująca ZUS?
I drugi - ustalenie składu Sejmowej Komisji Śledczej, której zadaniem będzie wyjaśnienie co się stało ze środkami, które w porywie nadziei że jednak się uda, zostały przeznaczone na budowę stadionów i autostrad...
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· Mistrzowie motoogłoszeń XXXIX (0)
· Najbardziej absurdalna rzecz na Amazonie (1)
· Największy koszmar kierowcy (3)
· Przygody małego hipopotamka i jego ciuchci (0)
· Ja już go gdzieś widziałem... (1)
· Dobro vs zło w bajkach (1)
· Znani ludzie razem III (0)
09.02
· Gdzie stał ten komputer? (75)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (16)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (20)
· O czym myślą ludzie na siłowni (27)
· Co różni tych trzech polityków? (18)
· Zanim kupisz dom... (19)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (17)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (62)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (11)








