| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Eropak CXXXI - Brawo, Jasiu!
W Eropakach była i jest różnorodność zjawisk seksualnych. Czasem pojawiają się zwierzątka, bywa też jednopłciowo, często w roli głównej występuje własna dłoń. Ale, jak to podsumował jeden z bojowników, jak by nie próbować, z dziewczyną jednak najlepiej.*
Tylko od ![]()
- Dziesięć lat staramy się z żoną mieć dziecko - żali się facet lekarzowi - wszystkiego spróbowaliśmy, nic nie pomaga!
- Ale przecież wysłałem pana żonę do sanatorium!
- No właśnie, panie doktorze, dwa miesiące tam przesiedzieliśmy i nic!
- Przecież pana tam nie wysyłałem!
by nicku
* * * * *
Rozmawiają dwie kobiety:- Wiesz, wymyśliłam prosty test sprawdzający, czy facet jest potencjalnie dobrym kochankiem.
- Opowiadaj!
- Pytam go o rozmiar interesu. Jak zaczyna się rozwodzić o długości, to do odstrzału. Za to jak o średnicy...
by Peppone
* * * * *
- Witam sąsiedzie, co to, z wojaży wracamy?
- Eeee, nie, z sanatorium.
- A co to panu dolega?
- Żona mnie wysłała, bo mi nie staje.
- I co, pomogło?
- No nie wiem, jeszcze do domu nie doszedłem.
- A co to, w sanatorium innych kobitek nie było?
- A nieee, przy innych to mi zawsze staje!
by nicku
* * * * *

Więcej rysunków na http://jarocartoon.w.interia.pl/ lub http://jarocartoon.com
* * * * *
Facio budzi się rano we własnym łóżku po wielkiej, wczorajszej libacji. Ledwie na oczy widzi, więc sprawdza ręką zawartość łóżka:
- To moja ręka... To jej ręka...
- To moja noga... To jej noga...
- To mój członek... To jej członek?!?!?!?
by oldbojek
* * * * *
Mama wraca z pracy, Jasio wita ją w drzwiach:
- Mamusiu, odkurzyłem mieszkanie!
- Brawo Jasiu!
- I pozmywałem naczynia!
- No brawo, Jasiu!
- Mamo, nasza kotka będzie miała małe!
- Brawo, Jasiu...
by nicku
* * * * *
To jest nie do zniesienia!
Dwadzieścia razy na tydzień przychodzi spam z propozycją przedłużenia członka do 30 cm!
Zaraz się doigrają - przedłużę członka i pójdę wyj*bać tych pier*olonych spamerów!!!
by oldbojek
* * * * *

Więcej rysunków na http://jarocartoon.w.interia.pl/ lub http://jarocartoon.com
* * * * *
Anglik ma żonę i kochankę, kocha żonę.
Francuz ma ma żonę i kochankę, kocha kochankę.
Włoch ma ma żonę i kochankę, kocha mamusię.
Rosjanin ma żonę i kochankę, kocha wypić.
Niemiec ma żonę i ma kochankę, po prostu kocha mieć.
by nicku
* * * * *
Jasio stuka do drzwi sąsiada:
- Mama kazała panu powiedzieć, że tata pojechał na ryby, a ja się w piaskownicy bawię.
by nicku
* * * * *
Wczoraj napatrzyłam się na niemieckie porno. A dzisiaj rura mi pękła i całą kuchnię zalało.
Siedzę i zastanawiam się - wezwać tego hydraulika czy nie...
by oldbojek
* * * * *
- Dasz? - zapytał dinozaur dinozaurzycę.
- Nie!
- Czeeeemu?
- Zaczęła mi się epoka.
by nicku
* * * * *
Na zakończenie dzisiejszego odcinka opowiastka niekrótka w klimatach eropakowych:
Młoda dziewczyna jedzie przepełnionym strasznie autobusem. Nagle czuje, że jakaś ręka zaczyna dotykać jej biodra. Dziewczyna chce zaprotestować z oburzeniem, ale jest tak ściśnieta przez pasażerów, że nie może się ruszyć. Po chwili ręka sięga do majteczek i rozpoczyna tam aktywną pracę. Dziewczyna z gniewem spogląda na stojących obok niej pasażerów - z lewej jakiś tam chłopak, z prawej drugi, przed nią jakaś gruba baba.
"Kto z tych kretynów się tak po chamsku zabawia" - myśli. Ręka z pewnością męska i doświadczona, bo dziewczyna zaczyna odczuwać przyjemne dreszcze. Nawet bardzo przyjemne dreszcze. Znowu z ukosa spogląda na sąsiadów - z prawej strony młody chłopak, z inteligentnym wyrazem twarzy, akuratny taki, wysokie czoło. Sądząc z ubrania - człowiek majętny aż dziw, że autobusem jeździ. Ręka robi takie przyjemne rzeczy... opuściła trochę majteczki... śmiała taka.... ach jaka śmiała... Niemożliwe, że to ten z lewej - taki skromny, inteligentny, pewnie student... A ten z prawej piękny taki, artystyczna dusza, odwaga w oczach...Och!!! Nie.. nie wytrzymam dłużej... błagam... na pewno to ten z prawej... Zawadiaka, stoi i nic po sobie nie daje poznać, ale jego oczy mówią wszystko! Nie do wiary, ale musi być mistrzem i znawcą kobiecego ciała!
A mówią, że prawdziwych mężczyzn już nie ma!!! Zaraz mi serce wyskoczy z piersi... no chyba tak sobie nie pójdzie i nie wysiądzie zaraz? I nagle dziewczyna czuje lekkie dotknięcie językiem w najintymniejszym miejscu, nic nie rozumie, przestaje myśleć - pełna ekstaza. Ręka łagodnie podciaga jej majteczki na swoje miejsce i spod spódniczki wynurza się karzeł, metr pięć wzrostu z wyciągnietą ręką:
- Dziewczyno, skasuj bilet inwalidzie...
by oldbojek
* * * * *
Zobaczcie, jakie fajne kawałki wykopaliśmy na głównej JM sto eropaków temu:
W przeddzień 60 rocznicy zakończenia II Wojny Światowej w moskiewskiej knajpce spotkało się trzech uczestników działań bojowych. Jeden ze starszych juz dzisiaj panów, wspomina:
- Pamiętam, lecę swoim myśliwcem nad frontem, kule świszczą wszędzie i w pewnym momencie jedna trafia w samolot. Jakimś cudem wylądowałem. Ale dalej musiałem iść na piechotę.
Drugi wtrąca:
- Ja pamiętam jak jechałem Jeep’em przez pole bitwy. Kule latają, miny wybuchają, na jednej z nich wyleciał mój samochód. No i dalej musiałem iść na piechotę.
Trzeci rozpoczyna swoje wspomnienia:
- To jeszcze nic, ja pamiętam jak kiedyś na samej linii frontu rucham w pozycji "na jeźdźca" taką jedną sanitariuszkę ze szpitala polowego, kule świszczą i jedna z nich trafia ją prosto w serce. No i musiałem ręką skończyć.
* * * * *
Próba generalna orkiestry symfonicznej. Wchodzi dyrygent:
- Koleżanki i koledzy, zaczynamy od części drugiej, opus pierwszy.... A gdzie pierwszy skrzypek?
- Jakby tu powiedzieć, poszedł do toalety, pewnie się onanizuje...
- Dobrze, idźcie po niego, niech tu natychmiast wraca!
- Pan tu jest dyrektorem, niech Pan idzie po niego...
Dyrygent idzie do toalety. Rzeczywiście - pierwszy skrzypek stoi w kącie i się onanizuje.
Dyrygent:
- I to ma być pierwszy skrzypek? Dłoń swobodna, łokieć wyżej...
by oldbojek
* * * * *
Wieczór razem, kolacja, tańce...
Naturalną koleją rzeczy tchnąłem jej do ucha:
- Może przestaniemy tracić czas i przeniesiemy się do mnie?
- Wybacz, pomyślisz pewnie, że jestem staromodna - wyszeptała zmysłowo - ale postanowiłam oddać moje dziewictwo tylko mężczyźnie, którego naprawdę kocham... takie mam zasady. Jesteś cudowny, rozpalasz mnie do białości, ale nasze pożądanie nie zostanie dziś zaspokojone, znamy się zbyt krótko...
- Musi ci z tym być ciężko - odpowiedziałem z wyrozumiałością i czułością, jak zawsze w takich sytuacjach.
- Eeee, nieee - odparła - tylko mąż czasami świruje.
Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką |
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· 8 irytujących cech hollywoodzkich produkcji (31)
· Właściciel Lamborghini robi lans (10)
· Problemy: kobiety vs. mężczyźni (23)
· Nowa siedziba główna firmy Apple (26)
· Lingwistyczna wpadka premiera Japonii (18)
· Modowe inspiracje rosyjskiego blogera (33)
· Jag Nagra i jej portrety (16)
· Jak zmieścić całą gruszkę w butelce (14)
· Wypadki samochodowe retro (9)
· Największy basen na świecie (18)
· Niezwykłe dzieło maniaka anime (12)
23.05
· Zdradzane żony potrafią być złośliwe (37)
· Piękno kosmosu II (43)
· Pokaż, jaki jest długi? (17)
· Najdroższe substancje i materiały na świecie (91)
· Niesamowite miejsca, które warto odwiedzić przed śmiercią (30)
· 20 gifów pokazujących, jak reagujesz na codzienne sytuacje XXVI (31)
· Niesamowite drugie życie płyt winylowych (9)
· Baobab - drzewo niedoceniane (28)
· "Tuning show" w Moskwie (9)

