| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Autentyki CCV - Polskie drogi
Kish | Nie 29-07-2007 05:00
W dzisiejszym wydaniu Autentyków dowiecie się, jak pozbyć się niechcianych kretów, co dzieje się na antenie Animal Planet oraz jaką funkcję powinny spełniać nowoczesne apteki...
TŁUMACZENIE
Za Animal Planet:
- Dziś w programie nie będę zajmował się tylko wielkim waleniem...
Aż lektor się zająknął.
by kazan1
* * * * *
ROCZNICA
Rozmowa z moja lepsza połową:
- Pamiętasz, że dzisiaj mija 21 lat...
- ... No masz, gdzież bym śmiał zapomnieć!
- I jak to uczcimy?
A mi się co przypomniało?
- Minutą ciszy...
I nastało takie kłopotliwe milczenie. Lecę po jakiegoś chabazia.
by lary
* * * * *
CZYN SPOŁECZNY
Byłem ja sobie wczoraj pospawać tłumik w Poldolocie. Pojechałem do pana HeniaPRL co to takie rzeczy robi, bo to i blisko i tanio. Pech chciał, że musiałem poczekać aż poprzedni tłumik skończy naprawiać. Stoję tak sobie i czekam i siłą rzeczy słucham o czym pan HeniuPRL z klientem rozmawia. A rozmowa o naszym ukochanym ZUS’ie, że drogi, że bałagan mają i pada tekst:
- Panie, wie Pan ile ja samochodów muszę zrobić po 30 złoty, żeby 850 złoty na ZUS uzbierać?! Panie, kobita mi żreć daje, matka fajki kupuje, a ja tu k**wa w CZYNIE SPOŁECZNYM na ZUS pracuję!
by jaskier0
* * * * *
BABUNIA
Jakiś czas temu Mamut mój leżał sobie w łóżku, a ja siedziałam w nogach, trzymając siostrzenicę Hanię na rękach. Hania zaczęła się z upodobaniem wpatrywać w stopy babci, śmiać, cieszyć i wykonywać klasycznego rotfla.
Babcia szczęśliwa, że wzbudza uśmiech dziecka:
- No cześć, Haniołku. To ja, Twoja babcia. A to są moje śmierdziuchowate nogi...
I dokładnie w tym momencie Hanka ostentacyjnie zwymiotowała...
I niech mi ktoś powie, że trzymiesięczny bachor nie może być złośliwy.
by Naniby
* * * * *
CO WY WIECIE?
Wpada wczoraj babiszon lampucerowaty do apteki i po przeczołganiu koleżanki po półkach (to znaczy seria pytań: a to, to co to i na co to?) zadała pytanie zwalające z nóg:
- A kościół to dlaczego zamknięty jest? No co się pani tak patrzy? Jak to "nie wiem"? To co wy wiecie?!
by KlaraG
* * * * *
NOWA TARYFA
Na wstępie: w pogotowiu szef kierowców nazywa się Kubala...
Dziś nieszczęście w pracy. Pojechaliśmy z karetką na warsztat wymienić klocki hamulcowe, ale okazało się że trzeba wymienić jeszcze tarcze i coś tam ciekło... Mniejsza z tym, dali nam karetkę zastępczą. Normalnie jeździmy Mercedesem, ale wcisnęli nam Volkswagena. Jest mniejszy, ciaśniejszy, niewygodny i brzydki. Podjeżdżamy nim pod naszą stację i słychać śmiechy kolegów.
- Skąd macie takie cacko?
A ja z cynicznym uśmiechem:
- To nowa taryfa od Kubali.
by brogman
* * * * *
"TO STAR(T)..."
Rzecz działa się kilka lat temu na początku studiów. Znajomy wymyślił sobie, że zapisze się na angielski podstawowy, żeby choć z jednego przedmiotu mieć ocenę wyższą niż 3 - taki strateg! I właściwie jak to bywa na początkowych zajęciach - trzeba się przedstawić i przypomina sobie to, co już kiedyś było. Jest jasne, ale trzeba powtórzyć i koniec. Facet wziął sobie temat "To start...", czyli (dla niewtajemniczonych) „zacząć coś". wszyscy podają "start learning", "start listing" i takie tam... Darek siedzi w ostatniej ławce, już z lekka przysypia, znudzony konkretnie i przychodzi jego kolej...
- No Darek, jakieś zdanie z "to start".
- "Star Trek".
by omademonsiflore
* * * * *
GDZIE JAJA?
Zrobiłem zakupy, idę do Punktu Obsługi Klienta po fakturę. Dziś w Tesco do cholery promocji, wydają śakieś bony. Panienka obsługująca, zlana potem coś tam przebiera w papierkach. Obok mnie jegomość też z paragonem w garści:
- Pani czy tu dają jakieś bony za jajka? (na promocji, takie niesortowane).
Panienka unosi głowę znad papierków bierze mój paragon, przelatuje go oczkami i z nieukrywaną złością:
- No panie a gdzie pan ma te jaja?
Na to ja skromnie:
- No tu , niżej, z tej strony lady.
Pomimo 40 stopni gorąca cała kolejeczka rozbawiła się do rozpuku, a panienkę musiała zastąpić zmienniczka.
by czapla57
* * * * *
SPOSÓB NA KRETY
Przed meczem trzeba było oczyścić boisko z kretowisk a na co jeden z kumpli:
- Jakby nie mogli boiska ogrodzić!
Nigdy nie był zbyt rozgarnięty.
by jasql
* * * * *
NOWY GATUNEK
[K]oleżanka wychodziła niedawno za mąż i szyła sobie kieckę u krawcowej. Przyszła do mnie i opowiada:
[K] - No i ta krawcowa mówi, że do tej sukienki muszę sobie kupić taki stanik, BARBOTKĘ...
[Ja] - Chyba "bardotkę"?
[K] - No, no. No i ja poszłam do sklepu, ale zapomniałam, jak to się nazywa, i mówię do tej babki w sklepie: "Ma pani te... No... BAKŁAŻANY?"
Uśmiałam się jak norka, prawie spadłam z kanapy, popłakałam się, a koleżanka:
[K] - No dobra, przecież wiem, że bakłażan to takie zwierzę!
by Elita
* * * * *
KOCHANA BABCIA
Syn mój rzekł do mnie dzisiaj:
- Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką Twą a moja siostrą, jedziemy do Babci Gandzi?
Zadumałem się i odrzekłem:
- A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?
I odpowiedział mi junior:
- No Babcię Marysię...
by JasNiemowa
* * * * *
POLSKIE DROGI
Goszczę ci ja pannice z Liverpoolu. Super dziewucha, ale jak coś powie, to... No, rozchodzi się o to, że dużo jeździmy pomiędzy różnymi miejscowościami. Dzisiaj podczas mijania kilku kobiet* na trasie, zagaja:
- Ale wiesz, dziwna ta Polska, śmiejecie się z Brytyjek, a te wasze prostytutki jakieś takie... Brzydkie, nieubrane, nieumalowane i do tego czekają nie wiem na co, na wszechobecnych plastikowych krzesłach.
Myślałam że dostanę zawału, uduszę się ze śmiechu, walnę w drzewo i obydwie pójdziemy do nieba/piekła.
(*)Kilka kobiet - sezonik w pełni to i się jagódki, grzybki czy tam insze runo sprzedaje...
by small_memo
TŁUMACZENIE
Za Animal Planet:
- Dziś w programie nie będę zajmował się tylko wielkim waleniem...
Aż lektor się zająknął.
by kazan1
* * * * *
ROCZNICA
Rozmowa z moja lepsza połową:
- Pamiętasz, że dzisiaj mija 21 lat...
- ... No masz, gdzież bym śmiał zapomnieć!
- I jak to uczcimy?
A mi się co przypomniało?
- Minutą ciszy...
I nastało takie kłopotliwe milczenie. Lecę po jakiegoś chabazia.
by lary
* * * * *
CZYN SPOŁECZNY
Byłem ja sobie wczoraj pospawać tłumik w Poldolocie. Pojechałem do pana HeniaPRL co to takie rzeczy robi, bo to i blisko i tanio. Pech chciał, że musiałem poczekać aż poprzedni tłumik skończy naprawiać. Stoję tak sobie i czekam i siłą rzeczy słucham o czym pan HeniuPRL z klientem rozmawia. A rozmowa o naszym ukochanym ZUS’ie, że drogi, że bałagan mają i pada tekst:
- Panie, wie Pan ile ja samochodów muszę zrobić po 30 złoty, żeby 850 złoty na ZUS uzbierać?! Panie, kobita mi żreć daje, matka fajki kupuje, a ja tu k**wa w CZYNIE SPOŁECZNYM na ZUS pracuję!
by jaskier0
* * * * *
BABUNIA
Jakiś czas temu Mamut mój leżał sobie w łóżku, a ja siedziałam w nogach, trzymając siostrzenicę Hanię na rękach. Hania zaczęła się z upodobaniem wpatrywać w stopy babci, śmiać, cieszyć i wykonywać klasycznego rotfla.
Babcia szczęśliwa, że wzbudza uśmiech dziecka:
- No cześć, Haniołku. To ja, Twoja babcia. A to są moje śmierdziuchowate nogi...
I dokładnie w tym momencie Hanka ostentacyjnie zwymiotowała...
I niech mi ktoś powie, że trzymiesięczny bachor nie może być złośliwy.
by Naniby
* * * * *
CO WY WIECIE?
Wpada wczoraj babiszon lampucerowaty do apteki i po przeczołganiu koleżanki po półkach (to znaczy seria pytań: a to, to co to i na co to?) zadała pytanie zwalające z nóg:
- A kościół to dlaczego zamknięty jest? No co się pani tak patrzy? Jak to "nie wiem"? To co wy wiecie?!
by KlaraG
* * * * *
NOWA TARYFA
Na wstępie: w pogotowiu szef kierowców nazywa się Kubala...
Dziś nieszczęście w pracy. Pojechaliśmy z karetką na warsztat wymienić klocki hamulcowe, ale okazało się że trzeba wymienić jeszcze tarcze i coś tam ciekło... Mniejsza z tym, dali nam karetkę zastępczą. Normalnie jeździmy Mercedesem, ale wcisnęli nam Volkswagena. Jest mniejszy, ciaśniejszy, niewygodny i brzydki. Podjeżdżamy nim pod naszą stację i słychać śmiechy kolegów.
- Skąd macie takie cacko?
A ja z cynicznym uśmiechem:
- To nowa taryfa od Kubali.
by brogman
* * * * *
"TO STAR(T)..."
Rzecz działa się kilka lat temu na początku studiów. Znajomy wymyślił sobie, że zapisze się na angielski podstawowy, żeby choć z jednego przedmiotu mieć ocenę wyższą niż 3 - taki strateg! I właściwie jak to bywa na początkowych zajęciach - trzeba się przedstawić i przypomina sobie to, co już kiedyś było. Jest jasne, ale trzeba powtórzyć i koniec. Facet wziął sobie temat "To start...", czyli (dla niewtajemniczonych) „zacząć coś". wszyscy podają "start learning", "start listing" i takie tam... Darek siedzi w ostatniej ławce, już z lekka przysypia, znudzony konkretnie i przychodzi jego kolej...
- No Darek, jakieś zdanie z "to start".
- "Star Trek".
by omademonsiflore
* * * * *
GDZIE JAJA?
Zrobiłem zakupy, idę do Punktu Obsługi Klienta po fakturę. Dziś w Tesco do cholery promocji, wydają śakieś bony. Panienka obsługująca, zlana potem coś tam przebiera w papierkach. Obok mnie jegomość też z paragonem w garści:
- Pani czy tu dają jakieś bony za jajka? (na promocji, takie niesortowane).
Panienka unosi głowę znad papierków bierze mój paragon, przelatuje go oczkami i z nieukrywaną złością:
- No panie a gdzie pan ma te jaja?
Na to ja skromnie:
- No tu , niżej, z tej strony lady.
Pomimo 40 stopni gorąca cała kolejeczka rozbawiła się do rozpuku, a panienkę musiała zastąpić zmienniczka.
by czapla57
* * * * *
SPOSÓB NA KRETY
Przed meczem trzeba było oczyścić boisko z kretowisk a na co jeden z kumpli:
- Jakby nie mogli boiska ogrodzić!
Nigdy nie był zbyt rozgarnięty.
by jasql
* * * * *
NOWY GATUNEK
[K]oleżanka wychodziła niedawno za mąż i szyła sobie kieckę u krawcowej. Przyszła do mnie i opowiada:
[K] - No i ta krawcowa mówi, że do tej sukienki muszę sobie kupić taki stanik, BARBOTKĘ...
[Ja] - Chyba "bardotkę"?
[K] - No, no. No i ja poszłam do sklepu, ale zapomniałam, jak to się nazywa, i mówię do tej babki w sklepie: "Ma pani te... No... BAKŁAŻANY?"
Uśmiałam się jak norka, prawie spadłam z kanapy, popłakałam się, a koleżanka:
[K] - No dobra, przecież wiem, że bakłażan to takie zwierzę!
by Elita
* * * * *
KOCHANA BABCIA
Syn mój rzekł do mnie dzisiaj:
- Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką Twą a moja siostrą, jedziemy do Babci Gandzi?
Zadumałem się i odrzekłem:
- A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?
I odpowiedział mi junior:
- No Babcię Marysię...
by JasNiemowa
* * * * *
POLSKIE DROGI
Goszczę ci ja pannice z Liverpoolu. Super dziewucha, ale jak coś powie, to... No, rozchodzi się o to, że dużo jeździmy pomiędzy różnymi miejscowościami. Dzisiaj podczas mijania kilku kobiet* na trasie, zagaja:
- Ale wiesz, dziwna ta Polska, śmiejecie się z Brytyjek, a te wasze prostytutki jakieś takie... Brzydkie, nieubrane, nieumalowane i do tego czekają nie wiem na co, na wszechobecnych plastikowych krzesłach.
Myślałam że dostanę zawału, uduszę się ze śmiechu, walnę w drzewo i obydwie pójdziemy do nieba/piekła.
(*)Kilka kobiet - sezonik w pełni to i się jagódki, grzybki czy tam insze runo sprzedaje...
by small_memo
| Chcesz poczytać więcej autentyków, wejdź na nasze forum "Kawałki mięsne". Jeżeli chciałbyś opowiedzieć jakąś zabawną historię ze swojego życia, możesz zrobić to na forum (koniecznie zaznaczając przy wątku taki znaczek: |
Autor: oprac. Kish / Joe Monster.org
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
Best of Joe Monster.org na wyczaj.to
:: Newsy z kategorii
08.11
· Autentyki CCCXXIV - Uczynki miłosierne względem ciała (0)
07.11
· Wielopak Weekendowy CCCXXXIX
06.11
· Potwornie dziwny kostium dla dziecka (157)
· 10 razy zastanów się, zanim powiesz "tak" (5)
· Potrafisz to wyjaśnić? (12)
· Najsłynniejsi przyjaciele cioci Marysi (40)
· Czadowe tatuaże na głowie (13)
· Love Land, czyli koreańska kraina miłości (11)
· Wielka księga zabaw traumatycznych CLXXVI (29)
· Włoskie dziewczyny na 2010 (55)
· Krakowski Zombie Walk (13)
05.11
· Nie chcesz otrzymywać erotycznych katalogów? (41)
· Rodzynki (z) wykładowców - Wracamy! (7)
· Dlaczego jazda na słoniu bywa niebezpieczna? (37)
· Kto się bawi na dachu ferrari? (29)
· Scenariusz pandemii w Polsce (62)
· 10 głębokich myśli przeciętnego faceta w autobusie (49)
· Bojownicze dzienniczki LVI (2)
· Stara Japonia w 3D (16)
· Niefortunne stroje sportowe (28)
· Autentyki CCCXXIV - Uczynki miłosierne względem ciała (0)
07.11
· Wielopak Weekendowy CCCXXXIX
06.11
· Potwornie dziwny kostium dla dziecka (157)
· 10 razy zastanów się, zanim powiesz "tak" (5)
· Potrafisz to wyjaśnić? (12)
· Najsłynniejsi przyjaciele cioci Marysi (40)
· Czadowe tatuaże na głowie (13)
· Love Land, czyli koreańska kraina miłości (11)
· Wielka księga zabaw traumatycznych CLXXVI (29)
· Włoskie dziewczyny na 2010 (55)
· Krakowski Zombie Walk (13)
05.11
· Nie chcesz otrzymywać erotycznych katalogów? (41)
· Rodzynki (z) wykładowców - Wracamy! (7)
· Dlaczego jazda na słoniu bywa niebezpieczna? (37)
· Kto się bawi na dachu ferrari? (29)
· Scenariusz pandemii w Polsce (62)
· 10 głębokich myśli przeciętnego faceta w autobusie (49)
· Bojownicze dzienniczki LVI (2)
· Stara Japonia w 3D (16)
· Niefortunne stroje sportowe (28)
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy

