| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Eropak CXLV - Z korzonkami do wenerologa?
Dziś w Eropaku dowiecie się, jaka jest idealna żona, dlaczego tycie jest szkodliwe i czy zawsze do sceny łóżkowej trzeba ściągać majtki. Zapraszamy!
Tylko od ![]()
- Słyszałam, że masz jakieś problemy w małżeństwie. Co się dzieje?
- Tycie!!! Po dwukroć tycie!!
- Cholera, w brzucho mu poszło? Może piwska za dużo chleje?? Albo golonki żre jedna za drugą??
- Eee, co ty pleciesz?! Po pierwsze: ma tycie przyrodzenie. Po drugie: tycie wzwody nim osiąga.
by Bazyl3
* * * * *
Mecz piłki nożnej. Nerwowa gra z dużą ilością fauli i utarczek słownych między graczami. W pewnym momencie jeden z piłkarzy podbiega do sędziego i mówi:
- Panie sędzie, a numer piąty kazał mi iść na ch*j!
Sędzia niewzruszenie:
- Grać dalej. Nikt nigdzie z boiska do mojego końcowego gwizdka nie pójdzie...
by eM-Ski
* * * * *
- Zenek, a jak wczoraj w przychodni od dentysty wychodziłem, to mi się wydawało, że w kolejce do wenerologa cię widziałem.- Aaa, to... tak, tak... wiesz, korzonki!
- Nosz... ale z korzonkami do wenerologa??!!
- No dobra, k*rwa, z jednym, zadowolony!!!?!!!
by Bazyl3
* * * * *
Rozmawiają dwie szminki.
- Znam smak wytworności - mówi jedna. - Szkło kielichów najszlachetniejszego wina, kołnierzyki najlepszych koszul, niejeden atrakcyjny, męski policzek. Moja pani to dama i zawsze jestem przy niej.
- A moja ostatnio... - odpowiada krzywiąc się kwaśno druga. - ... zostawiła mnie na lodzie.
by Rupertt
* * * * *
Kupiec wyjeżdża w zamorskie kraje i zwraca się do ukochanej córki:
- Co Ci przywieźć z dalekiej wyprawy, najukochańsza jedyna córeczko?
- Przywieź mi tatku takie straszne wibrujące urządzenie, dla uciech seksualnych i urozmaicenia doznań.
- Ale coś Ty, jesteś moją córką, nie mogę Ci przywieźć czegoś takiego.
- No, trudno - westchnęła córka - w takim razie polecimy tradycyjnie: przywieź mi, tatku, z zamorskiej krainy przecudnej urody kwiat paproci...
by Reszka
* * * * *
- Wiesz, byliśmy wczoraj z Zenkiem u Jadźki.
- No, słyszałem że niezła baletnica. Jak było?
- Jakby tu... znasz przysłowie o pokornym cielęciu?
- No znam... i?
- Pasuje jak ulał. Oprócz słowa "matki".
by Bazyl3
* * * * *
Filmowy:
- A wiesz, Mariolka, ze ja wczoraj zagrałam w filmie. Miałam scenę łóżkową...
- No, nie mów! Dymali cię?
- Nie, musiałam nasikać do "kaczki".
by skaut
* * * * *
Kilkunastu kolegów i koleżanek, którzy dziesięć lat wcześniej zdawali maturę, umówiło się na wspólne ognisko na tzw. neutralnym gruncie.
Każdy zobowiązał się coś dostarczyć w umówione miejsce.
Jedni ziemniaki do duszonek, drudzy boczek, kiełbasę, cebulę i resztę potrzebnych składników.
Najlepszy klasowy chemik przywiózł cały czterdziestolitrowy gąsior wina.
Kiedy impreza się zaczęła, właściciel gąsiora odwinął węża do spuszczania wina, wetknął do szyjki i kolejno zapraszał do picia.
Takie załatwienie sprawy, nagrodzone zostało brawami ogółu.
Ognisko, nad którym stał pokaźnych rozmiarów kociołek z duszonkami wesoło płonęło.
Coraz weselsi byli też uczestnicy płci obojga.
- Popatrz jak naszą Halinkę już wzięło! Aż jej się nogi plączą - zagadnął były starosta klasowy.
- Mnie to wcale nie dziwi! Nie pamiętasz, że ona w klasie zawsze najlepiej ciągnęła?
by Samorodek
* * * * *
Rozmawiają dwa fiutki:
- Ten mój, to normalnie niepoważny gość. Ostatnio nawalił się jak stodoła i chciał, żebym stanął.
- Stary, to normalka, oni zawsze jak się schleją, to chcą żebyś stanął.
- No, ale kurka, na rękach??!!
by Bazyl3
* * * * *
Moja żona to ma zdolności telepatyczne! Zawsze wie, kiedy wcześniej z roboty przychodzę. Czeka na mnie w erotycznej bieliźnie w naszej sypialni. A na stole kieliszki, koniaczek, zakąska... I okno otwarte - czeka i wietrzy...
by oldbojek
* * * * *
A sto eropaków temu świntuszyliśmy m.in. tak:
* * * * *
Indianin się ożenił i nastała noc poślubna. Ruch*ł trzy dni, w końcu złazi z żony i mówi:
- Świetnie, a teraz nie zobaczysz mnie przez dwa dni...
- Och, idziesz... odpocząć?
- Nie, skądże, teraz cię będę jeb*ł od tyłu...
by Rupertt
* * * * *
- No więc wracam dzień wcześniej z delegacji...
- Dobra, dobra, daruj sobie resztę!
- Czemu?
- Przecież dalszy ciąg jest oczywisty. Znalazłeś go w szafie?
- Nie, zakopałem go za garażem.
by nicku
Znasz świetny, nowy i, co najważniejsze, "brzydki" dowcip? To wrzuć go na nasze forum "Kawałki mięsne", koniecznie z ikonką |
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· 8 irytujących cech hollywoodzkich produkcji (37)
· Właściciel Lamborghini robi lans (11)
· Problemy: kobiety vs. mężczyźni (33)
· Nowa siedziba główna firmy Apple (31)
· Lingwistyczna wpadka premiera Japonii (20)
· Modowe inspiracje rosyjskiego blogera (41)
· Jag Nagra i jej portrety (20)
· Jak zmieścić całą gruszkę w butelce (14)
· Wypadki samochodowe retro (13)
· Największy basen na świecie (26)
· Niezwykłe dzieło maniaka anime (23)
23.05
· Zdradzane żony potrafią być złośliwe (38)
· Piękno kosmosu II (44)
· Pokaż, jaki jest długi? (17)
· Najdroższe substancje i materiały na świecie (93)
· Niesamowite miejsca, które warto odwiedzić przed śmiercią (30)
· 20 gifów pokazujących, jak reagujesz na codzienne sytuacje XXVI (31)
· Niesamowite drugie życie płyt winylowych (9)
· Baobab - drzewo niedoceniane (28)
· "Tuning show" w Moskwie (9)

