| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Dilbert - gadki wybrane VII
Pablo_Key (nadesł. mad_sweeney) | Pt 31-08-2007 04:30
Może się wydawać, że to fikcja literacka. Ale ci, którzy pracują w biurze wiedzą, że nie do końca...Wally: Nie możesz tego zrobić! W czasie fuzji zostanę zwolniony!
Catbert: Wiem. W czasie fuzji zwolnię cały swój personel. Pozwoli mi to zachować posadę. Taka lojalność często jest nagradzana.
* * *
Wally: Asok! Kawa się rozlała...
Asok: Już sprzątam, tylko znajdę jakąś... ej... zaraz... Jestem stażystą na stanowisku inżyniera, a nie sprzątaczki!
Wally: Niech to... Nasz praktykant nauczył się znaczenia słowa godność.
* * *
Mama Dilberta: Dlaczego jesteś taki nieufny?
Dilbert: Może dlatego, że okłamałaś mnie w kwestii Zębowej Wróżki, Wielkanocnego Zająca, Świętego Mikołaja i bociana, co miał dzieci przynosić.
Mama Dilberta: On wie o bocianie?
Dogbert: Przepraszam... Moja wina. Pozwoliłem mu oglądać Animal Planet no i pokojarzył fakty.
* * *
Szef: NASA nie może się dowiedzieć, że rakieta, którą im zbudowaliśmy rozbiła się 20 sekund po starcie. Zrób zdjęcia nieodkrytych galaktyk i im wysyłaj co tydzień by się nie zorientowali.
Dilbert: Niby jak mam to zrobić?
Asok: Najlepiej e-mailem. W załączniku...
* * *
Szef: Możesz mnie wziąć ze sobą swoim samochodem?
Wally: Nie bardzo.. Cały jest zawalony azotem, tlenem i dwutlenkiem węgla.
Szef: Fatalnie... to może innym razem.
* * *
Ted z marketingu: Po prostu nie rozumiesz na czym polega proces twórczy ignorancie.
Dilbert: Przecież ten slogan jest żywcem wyjęty z ostatniej kampanii antynarkotykowej naszej konkurencji!
Ted z marketingu: No dobra. Jednak rozumiesz...
* * *
Dogbert: Dobra, zastanówmy się co wyróżnia tę firmę na tle konkurencji, a potem znajdziemy wam partnera do fuzji.
Asok: Jesteśmy fatalnie zarządzani.
Wally: Szefostwo ignoruje wszystko, co mówimy.
Dilbert: Kierownictwo jest głuche na jakiekolwiek potrzeby pracowników.
Szef: Mam miejsce parkingowe zaraz koło wejścia. Wygląda jak chodnik, ale nim nie jest.
W poprzednich odcinkach...
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
09.02
· Gdzie stał ten komputer? (60)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (11)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (17)
· O czym myślą ludzie na siłowni (26)
· Co różni tych trzech polityków? (15)
· Zanim kupisz dom... (17)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (16)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (60)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (10)
· Jak zaparkować Audi w ciasnym miejscu? (13)
· Tańcz jak Fred Astaire (11)
· Co zamknięto w tej klatce? (19)
· Chiński pendrive (52)
· Keanu w poszukiwaniu spisku - internetowy mem II (13)
07.02
· Uważaj komu dajesz klucze do mieszkania! (36)
· Dlaczego warto poznać potęgę programów graficznych XXVIII (16)
· Gdzie stał ten komputer? (60)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (11)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (17)
· O czym myślą ludzie na siłowni (26)
· Co różni tych trzech polityków? (15)
· Zanim kupisz dom... (17)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (16)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (60)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (10)
· Jak zaparkować Audi w ciasnym miejscu? (13)
· Tańcz jak Fred Astaire (11)
· Co zamknięto w tej klatce? (19)
· Chiński pendrive (52)
· Keanu w poszukiwaniu spisku - internetowy mem II (13)
07.02
· Uważaj komu dajesz klucze do mieszkania! (36)
· Dlaczego warto poznać potęgę programów graficznych XXVIII (16)
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy

