| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Przyjacielskie gadki czyli Rossizmy III
Kolejna porcja najlepszych cytatów z jednego z najlepszych seriali...Ross: Ale, mm, zrobiłem jej obiad. Wspaniale się bawiliśmy. I jutro znowu się spotykamy.
Rachel: Cóż, może ona i jej przyjaciółki po prostu rywalizują, by zobaczyć, która przyprowadzi do domu największego palanta.
Ross: Mi to odpowiada. Mam nadzieję, że zwycięży.
Joey: Zatem, tak po prostu odszedłeś? Jej mieszkanie było naprawdę takie brzydkie?
Ross: Wiesz jak rzucasz swoją marynarkę na krzesło na koniec dnia? Cóż, bardzo podobnie, oprócz tego, że zamiast krzesła jest stos śmieci. A zamiast marynarki jest stos śmieci. A zamiast końca dnia jest koniec świata, a śmieci są jedynym, co przetrwało!
Joey: Dobrze, więc... następnym razem zabierz ją do twojego mieszkania.
Ross: Próbowałem tego. Ona mówi, że ma dziwny zapach.
Joey: Jaki zapach?
Ross: Nie wiem. Mydła?
Rachel: Nie mów, że nie mam sentymentów. To bilet do kina, w którym byliśmy na naszej pierwszej randce. To skorupka jajka ze śniadania, które po raz pierwszy zrobiłeś mi do łóżka. To jest z muzeum... gdzie po raz pierwszy... byliśmy razem. Dobrze, może wymieniam czasem prezenty, ale zatrzymuję rzeczy, które mają znaczenie.
Ross: Nie wiem, co powiedzieć. Wybacz. Chociaż... nie powinnaś tego brać. To ma około miliona lat. My... my w zasadzie... my mamy ludzi, którzy tego szukają.
Ross (obejmowany przez Emily): Aaa!
Emily: Przepraszam, sprawiam ci ból?
Ross: To jest warte bólu. [Obejmuje go ponownie.] Wiesz co, wiesz co? Nie jest.
Rachel: Nie, nie jesteś idiotą, Ross. Jesteś facetem, który jest bardzo zakochany.
Ross: Żadna różnica.
Rachel: Co to?
Ross: To przyszło z dzisiejszą pocztą. To, mm, 72 czerwone róże z długimi łodygami, jedna na każdy dzień mojej znajomości i miłości do Emily... pocięte na kawałki i wrzucone do mierzwy. Muszę odwołać tych pięć gigantycznych misiów, które wysłałem Emily. Mój Boże, pomyśl o tej masakrze!
Ross: Ta kanapa jest przecięta na pół. Chciałbym wymienić ją na inną, która nie jest przecięta na pół.
Sprzedawczyni: Mówisz mi, że ta kanapa była dostarczona do ciebie w takim stanie?
Ross: Posłuchaj, jestem rozsądnym mężczyzną. Zaakceptuję sklepowy kredyt.
Sprzedawczyni: Dam ci sklepowy kredyt w wysokości czterech dolarów.
Ross: Wezmę go.
Rachel: Dobrze, posłuchaj. Proszę tylko, żebyś poświęcił chwilę i pomyślał, o co mnie prosisz.
Ross: Proszę cię, żebyś uczyniła mi przysługę.
Rachel: Prosisz mnie, żebym była twoją żoną!
Ross: I jako moja żona, sądzę, że powinnaś spełnić tę przysługę.
Ross: Czy, mm... czy chcesz usłyszeć coś dziwnego?
Phoebe: Zawsze!
Ross: Nie załatwiłem anulowania.
Phoebe: Co?
Ross: Nadal jesteśmy małżeństwem! Nie mów Rachel. Na razie.
Ross: To był tylko błąd po pijanemu i muszę załatwić jego anulowanie.
Russell: Rozumiem. Czy rozważałeś możliwość terapii?
Ross: Myślę, że samo anulowanie na dzisiaj wystarczy.
Russell: Jest kilka formularzy do wypełnienia.
Ross: Prosta sprawa.
Russell: I będziemy potrzebowali mieć świadka, który może zeznać, że nie byliście przy, mm, zdrowych zmysłach.
Ross: Nie ma problemu!
Russell: I będziemy potrzebowali zeznania twojego i Rachel przed sędzią.
Ross: Ooo! Nie ma możliwości, żeby zrobić to bez niej? Ponieważ ja jakby już powiedziałem jej, mm, że... że wszystkim się zająłem.
Russell: Oczywiście, że się zająłeś. Posłuchaj Ross, nie możesz dostać anulowania dopóki ty z Rachel nie znajdziecie się tutaj razem.
Ross: U-ha. A co powiesz na kogoś, kto jest podobny do Rachel? Pomyślę o terapii.
Ross: Hej, pamiętacie czasy, gdy miałem małpę?
Chandler: Tak.
Ross: Co ja sobie myślałem...
Więcej "Przyjacielskich gadek"...
Autor: ciesiolek [wybór z cytatów opracowanych przez Darcy Partridge].
Tłumaczenie:: Daniel Jabłoński
Foto: Internet
Tłumaczenie:: Daniel Jabłoński
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
09.02
· Gdzie stał ten komputer? (75)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (16)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (20)
· O czym myślą ludzie na siłowni (27)
· Co różni tych trzech polityków? (18)
· Zanim kupisz dom... (19)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (17)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (62)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (11)
· Jak zaparkować Audi w ciasnym miejscu? (14)
· Tańcz jak Fred Astaire (11)
· Co zamknięto w tej klatce? (19)
· Chiński pendrive (54)
· Keanu w poszukiwaniu spisku - internetowy mem II (13)
07.02
· Uważaj komu dajesz klucze do mieszkania! (36)
· Dlaczego warto poznać potęgę programów graficznych XXVIII (17)
· Gdzie stał ten komputer? (75)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (16)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (20)
· O czym myślą ludzie na siłowni (27)
· Co różni tych trzech polityków? (18)
· Zanim kupisz dom... (19)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (17)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (62)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (11)
· Jak zaparkować Audi w ciasnym miejscu? (14)
· Tańcz jak Fred Astaire (11)
· Co zamknięto w tej klatce? (19)
· Chiński pendrive (54)
· Keanu w poszukiwaniu spisku - internetowy mem II (13)
07.02
· Uważaj komu dajesz klucze do mieszkania! (36)
· Dlaczego warto poznać potęgę programów graficznych XXVIII (17)
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy

