Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Anegdoty o ludziach teatru II

Pablo_Key (nadesł. blue_eye) | Pon 24-09-2007 04:30
Kliknij i zobacz więcej!Znamy ich nazwiska, wiemy kim byli, jakie role grali... Dowiedzmy się więc jacy byli na co dzień.

Po spektaklu reżyserowanym przez Leona Schillera odbyła się dyskusja z publicznością. Jeden z widzów powiedział po prostu, że mu się przedstawienie nie podobało.
Schiller spojrzał na niego i rzekł:
- Drogi panie, tak może pan mówić w domu publicznym, w teatrze trzeba uzasadnić!

***

W pewnym warszawskim teatrze znany reżyser-inscenizator w rozmowie z aktorami wyjaśniał swoją teorię.
- Aktor to… komputer. Reżyser wrzuca weń pomysły, inspiruje i… komputer daje gotowy rezultat.
Jeden ze starych aktorów nie dosłyszał.
- Aha – powiedział kiwając głową – więc po prostu głośniej.

***

[Ludwik] Solski miał zwyczaj strofowania i zwracania uwag aktorom, grającym z nim na scenie. Czynił to oczywiście tak, by publiczność nie mogła tego zauważyć. Aktorzy byli wściekli. Rzecz jasna, że owe reżyserskie nawyki mistrza nie pomagały im w graniu.
[Seweryna] Broniszówna jednak kiedyś nie wytrzymała i… na cały głos zawołała:
- Co pan dyrektor mówi?!
Solskiego zatkało. Nigdy już nie stosował potem owego pouczania.

***

Dawno temu w teatrze grodzieńskim czy białostockim jedna z młodych aktorek darzyła wielką czcią i sympatią pewnego sędziwego artystę. Chcąc zrobić mu przyjemność, powiedziała kiedyś:
- Mistrz wygląda niezwykle młodo.
- Mam już 79 lat, równiuteńko – odrzekł odsłaniając w uśmiechu przepięknie wykonane uzębienie.
- Nigdy bym panu nie dała – zdziwiła się panienka.
- A mnie już i nie trzeba – skromnie powiedział nestor.

***

Barwna postać Filmu Polskiego, Henio Szlachet, powiadał o sobie:
- Jestem seksualnie w wieku żyrandolowym: mocny tylko w oczach.

***

Kiedy Antoni Fertner w dość podeszłym wieku został ojcem, na gratulacje kolegów odpowiadał:
- To złośliwość przedmiotów martwych.



Źródło:
Igor Śmiałowski opowiada… [anegdotki teatralne]
Wydawnictwo Iskry, 1973.

W poprzednim odcinku...

POLECAMY:

Nowy blog komiksowy Marcina Skoczka!

Kliknij i poznaj Dżizasa!

Dżizas - nie wie kim jest i gdzie jest. Generalnie wie, że nic nie wie. Ma wrażenia... Żyje ideami, bo gdyby nie one, to by spał i nic nie robił. Lubi twarożek z chipsami. Chcesz go poznać? To wejdź na:
http://dzizas.com/

Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 14901x  |  Komentarzy: 0  |  Okejek: 2 osób


Zobacz też

Skomentuj artykuł

:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy