| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Rodzynki (z) wykładowców 8 - AGH
A czy wiecie może jak liczą Indianie? O dziwo takich rzeczy można dowiedzieć się na Akademii Górniczo-Hutniczej. A dla bardziej dociekliwych mamy też informacje jak przewozić zapalniki do materiałów wybuchowych. Warto przeczytać!
Technika strzelnicza:- Przepisy prawne regulują, w jakich warunkach można przewozić materiały wybuchowe. A kiedyś opisywały nawet, jakie warunki musi spełniać koń, żeby mógł ciągnąć wóz z dynamitem. Np. nie mógł być płochliwy...
Technika strzelnicza:
- W maluchu można przewozić nawet 30 tysięcy zapalników. Najlepiej na kolanach teściowej.
Technika odwadniania:
- Projektanci systemów odwadniania są jak lekarze: każdy ma swój prywatny cmentarz.
Dr W., fizyka kwantowa:
Opisując doświadczenie Rutherforda ze złotą folią:
- To tak jakbyśmy rzucali piłeczkami pingpongowymi w ciemnej sali. na podstawie tego, pod jakim kątem rzucamy i pod jakim wracają, możemy stwierdzić np. dyfrakcję piłeczek na słoniu...
Dr W., fizyka kwantowa:
- Cząsteczki alfa są o wiele cięższe niż chmura elektronów. To tak jak nie przymierzając samochód: jest cięższy od chmury komarów, więc przechodzi przez nie bez przeszkód. Jeżeli jednak natrafi na dużo masywniejsze jądro atomu to tak, jakby natrafił na tira lub słup telefoniczny i oczywiście nasz samochód rozproszy się...
Algebra:
- Niektóre kultury w ogóle nie wykształciły liczb naturalnych. Na przykład Indianie mają "jeden" i "mnóstwo"... I nie można się doliczyć bizonów...
* * * * *
I ja kiedyś studiowałem na AGH i pamiętam, że było rewelacyjnie, ale co też równie ważne - śmiesznie. Warto było chodzić na wykłady chociażby po to żeby usłyszeć takie rodzynki.
Jeśli więc i u Ciebie na uczelni bywa jeszcze śmieszniej - to daj nam o tym znać a być może już za tydzień to cała Polska będzie przesyłała sobie link do rodzynków z Twojej uczelni :)
Ćw. Matematyka Dr G.:
Zajęć w semestrze jest średnio ok 12-15. Drugie zajęcia, dr o kartkówkach:
- Kartkówki będą krótkie, kilkunastominutowe.
Student:
- To w takim razie ile będzie tych kartkówek?
Dr:
- No co najmniej jedna... (odgłos ulgi na sali)... a co najwyżej dziesięć...
Tak więc pamiętajcie, że w przyszłym tygodniu może być conajmniej jeden rodzynek, a conajwyżej - to już sami zadecydujecie.
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
· Gdzie stał ten komputer? (75)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (15)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (20)
· O czym myślą ludzie na siłowni (27)
· Co różni tych trzech polityków? (18)
· Zanim kupisz dom... (19)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (17)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (62)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (11)
· Jak zaparkować Audi w ciasnym miejscu? (14)
· Tańcz jak Fred Astaire (11)
· Co zamknięto w tej klatce? (19)
· Chiński pendrive (54)
· Keanu w poszukiwaniu spisku - internetowy mem II (13)
07.02
· Uważaj komu dajesz klucze do mieszkania! (36)
· Dlaczego warto poznać potęgę programów graficznych XXVIII (17)

