| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Autentyki CCXXVII - Magiczne słowo
Kish | Nie 30-12-2007 05:00
... I po świętach... Dziś świątecznie nie będzie. Prawie. Poznacie za to nowy świetny przepis na pomidory, dowiecie się jaki film warto obejrzeć i co mówią przewodniki po egzotycznych krajach...
DOBRE RADY PRZEWODNIKA
Żona czyta przewodnik po Gwatemali i Belize i parska śmiechem. Przewodnik podobny jak Pascale po polsku... I takie dwa tematy mi rzuciła:
1. Legenda w Belize - dlaczego komary bzyczą koło ucha:
Dawno temu wosk i komar to byli kumple - do czasu aż komar pożyczył piątkę woskowi. Wosk nie oddawał, komar naciskał. Wosk wskoczył do najbliższej dziury aby się ukryć - było to ucho. Od tamtej pory komar bzyczy kolo ucha czekając na woska, aż tamten nos wychyli i odda mu nieszczęsną piątkę.
2. Porada, co należy zrobić po wejściu do autobusu w Gwatemali?
Należy pozdrowić kierowcę autobusu, współpasażera siedzącego obok, oraz...JEGO KURĘ.
by tomasz35
* * * * *
DOBRY FILM
Mąż - Kochanie, obejrzymy taki film "...", oglądałaś?
Żona - Nie. A o czym?
Mąż - A nie wiem, muszę sobie przypomnieć, ale zajebisty...
by anieliczka
* * * * *
TELEFON DO BABCI
Dzwonię do swej babci wczoraj z życzeniami, babcia wzruszona, płacze prawie mi w słuchawkę. Daję jej Marka mego "na druty", bo ona nigdy jakoś nie może go poznać, więc niech chociaż pogadają. I Marek życzy wesołych świąt, to śmo, i "przyjedziemy w lecie popływać w rzece, powspinać się na górę zamkową (...) fajną ma pani córkę, a wnuczkę jeszcze fajniejszą (...)" gadka szmatka, wyłącza telefon...
[J]a - Mareeekkkk...
[M]arek - No?
[J] - Popływać w rzece? Fajną masz córkę?
[M] - No co?
[J] - To nie ta babcia była mondziole!
by SatAnka
* * * * *
ZNAJOMOŚĆ JĘZYKÓW OBCYCH
Jadę pociągiem do Krakowa, przed stacją podchodzi do mnie gościu i się pyta:
- Do you speak English?
Może bym i pogadał, ale pomyślałem, że zada jakieś durne pytanie i go nie zrozumiem, to nie będę się ośmieszał, więc odpowiadam, że no. Obok stoi inny koleś, Polak, i to samo pytanie do niego, no i ich dialog:
[obcy] - Do you speak English?
[nasz] – Yes.
[obcy] - Kraków?
by sajekk2
* * * * *
PRZEPIS NA POMIDORY
Wczoraj z kolegą popiliśmy troszkę. Jako, że mieszka w innym mieście, przenocował u mnie. Wraz z żoną. Rano siedzimy przy stole, pijemy śniadanie (chyba trzecie), żona kolegi przegląda czasopisma kulinarne mojej żony. W pewnym momencie podekscytowanym głosem mówi:
- Znalazłam super przepis na pomidory!
Na co kolega, podnosząc zmęczone oczy znad kufla, rzecze:
- Znam. Pokroić, posolić...
by Robert7000
* * * * *
RYCERZ
Zdarzyło się, że podczas jakiegoś turnieju czy innego pokazu bractwa rycerskiego, jeden z uczestników został poszkodowany. Nic bardzo poważnego, ale do lekarza trzeba go jednak było zabrać. No to zabrali i położyli tak jak był, czyli w zbroi. Lekarz podszedł, popatrzył i mówi:
- No, panie, ale jak ja mam pana z tego pancerza wyłuskać?
Na co ranny unosi głowę i krzyczy
- Gieeeermeeeek!
A po chwili do sali wpadają jego koledzy.
by Codiac
* * * * *
SKARŻYPYTA
Wigilię 2006 spędzaliśmy u mojego kuzyna w nowym dużym domu. Cztery pokolenia zasiadały do kolacji. Ponad 20 osób w tym 8 dzieci w wieku przedszkolnym. Przed wyjazdem uczuliłam moje ciocie, aby jednej z kuzynek (starsza panienka) nie życzyły podczas opłatka zamążpójścia, bo będzie zgrzyt! Obiecały i zachowały się przyzwoicie. Po kolacji wkroczył przebrany za Mikołaja sąsiad. I jak to Mikołaj pyta czy byliśmy grzeczni przez cały rok, szczególnie przepytywał dzieciaki.
- No, widzę, że wszyscy zasłużyliście na prezenty - stwierdził. Na to jedno z dzieci trzęsące się, trzymające spódnicy swojej mamy, wychyla główkę i woła:
- A ciocia Hania to nie ma męża!
by zmoorka
* * * * *
ZAPROSZENIE
Wujek mojego męża założył sobie konto na Naszej-klasie, mąż wysłał mu zaproszenie do listy znajomych. W komunikacie zaproszenia jest napisane: "Zostałeś zaproszony przez XXX do znajomych. Czy akceptujesz zaproszenie?"
Wujek zamiast kliknąć na ikonkę "akceptuję zaproszenie" Odpisał:
"Tak, dziękuję bardzo"
by sabcia
* * * * *
NAJEDZENIE
Obiad. A właściwie po obiedzie. Wszyscy wpółleżą na krzesłach najedzeni pizzą.
Mama proponuje siostrze jeszcze jeden kawałek. Siostra:
- Nieee, najadłam się jak przysłowiowy żbik na bezrobociu
by dreamwalker
* * * * *
ROMANTYZM PRAKTYCZNY
Jak pisałam już zapewne- uruchamiamy z Lamerem firmę. Wszystko szło jak najbardziej ok, do czasu aż okazało się, że mamy zbyt mały bezpiecznik i przy próbie uruchomienia wszystkiego, co potrzebne - wywala cały prąd. Ten, kto nam dzierżawi lokal poszedł po prostu na łatwiznę.
Wczoraj Lameru pokazuje mi w necie fotkę pięknie oświetlonego pałacu zimowego i mówi:
- Zobacz jak pięknie wygląda...
Wczułam się w romantyzm zdjęcia i mówię:
- No... dopiero by nam korki wywaliło...
by atitta
* * * * *
NAJBLIŻSZY TERMIN
Akcja rozgrywa się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w moim mieście.
Do jednego z biurek podchodzi mocno znietrzeźwiony jegomość z nadzieją wyrwania paru złotych na "codzienne i niezbędne" wydatki. Pracownica MOPS-u słusznie próbuje go odprawić:
- Niech pan przyjdzie do nas jak pan wytrzeźwieje, wtedy porozmawiamy.
Gość postał chwilkę w milczeniu, zakołysał i wybełkotał...
- Yyyyy...too zzznaszszy kiedy?
by drodar
* * * * *
PIĘKNY KOLOR
Nam w pracowie ściany pomalowali na kolor #FFEFD5.
ja – Łososiowy.
szef Marcin - Brzoskwiniowy!
ja - Łososiowy!
Marcin - Chodziłem do liceum plastycznego i Ci mówię - brzoskwiniowy!
ja - Też chodziłam i wędzony łososik jak żywy!
Marcin - BRZO-SKWI-NIAAA!
ja – ŁOOOOOOOOOOSOŚ!
Andy - eee... jak gacie teściowej...
by SatAnka
* * * * *
KOMUNIKACJA
Mama koleżanki [M] robi porządki przed Świętami, m.in. ściąga suche pranie w łazience. Pyta Ojca koleżanki [O], który jest w kuchni:
[M] - Czy to Twoja koszulka?
[O] - Która?
Koleżanka (z pokoju) - W pół do trzeciej!
by Te_Xuan_Ze
* * * * *
MAGICZNE SŁOWO
Całkiem przed chwileczką miałem starcie z moją kilkuletnią chrześnicą, która zaraz po tym jak wróciłem się z pracy została oddana mi pod opiekę. Chrześnica chciała się dorwać do lapka mego i wywiązał się następujący dialog ([C]hrześnica, [J]a):
[C] – Wujeeek!
[J] - Aha?
[C] - A możesz mi laptopa włączyć, bo na wp laski bym sobie poubierała.
[J] - No ok, a magiczne słowo?
Chrześnica po chwili zastanowienia:
[C] - Chcesz piwo?
by umarakuku
DOBRE RADY PRZEWODNIKA
Żona czyta przewodnik po Gwatemali i Belize i parska śmiechem. Przewodnik podobny jak Pascale po polsku... I takie dwa tematy mi rzuciła:
1. Legenda w Belize - dlaczego komary bzyczą koło ucha:
Dawno temu wosk i komar to byli kumple - do czasu aż komar pożyczył piątkę woskowi. Wosk nie oddawał, komar naciskał. Wosk wskoczył do najbliższej dziury aby się ukryć - było to ucho. Od tamtej pory komar bzyczy kolo ucha czekając na woska, aż tamten nos wychyli i odda mu nieszczęsną piątkę.
2. Porada, co należy zrobić po wejściu do autobusu w Gwatemali?
Należy pozdrowić kierowcę autobusu, współpasażera siedzącego obok, oraz...JEGO KURĘ.
by tomasz35
* * * * *
DOBRY FILM
Mąż - Kochanie, obejrzymy taki film "...", oglądałaś?
Żona - Nie. A o czym?
Mąż - A nie wiem, muszę sobie przypomnieć, ale zajebisty...
by anieliczka
* * * * *
TELEFON DO BABCI
Dzwonię do swej babci wczoraj z życzeniami, babcia wzruszona, płacze prawie mi w słuchawkę. Daję jej Marka mego "na druty", bo ona nigdy jakoś nie może go poznać, więc niech chociaż pogadają. I Marek życzy wesołych świąt, to śmo, i "przyjedziemy w lecie popływać w rzece, powspinać się na górę zamkową (...) fajną ma pani córkę, a wnuczkę jeszcze fajniejszą (...)" gadka szmatka, wyłącza telefon...
[J]a - Mareeekkkk...
[M]arek - No?
[J] - Popływać w rzece? Fajną masz córkę?
[M] - No co?
[J] - To nie ta babcia była mondziole!
by SatAnka
* * * * *
ZNAJOMOŚĆ JĘZYKÓW OBCYCH
Jadę pociągiem do Krakowa, przed stacją podchodzi do mnie gościu i się pyta:
- Do you speak English?
Może bym i pogadał, ale pomyślałem, że zada jakieś durne pytanie i go nie zrozumiem, to nie będę się ośmieszał, więc odpowiadam, że no. Obok stoi inny koleś, Polak, i to samo pytanie do niego, no i ich dialog:
[obcy] - Do you speak English?
[nasz] – Yes.
[obcy] - Kraków?
by sajekk2
* * * * *
PRZEPIS NA POMIDORY
Wczoraj z kolegą popiliśmy troszkę. Jako, że mieszka w innym mieście, przenocował u mnie. Wraz z żoną. Rano siedzimy przy stole, pijemy śniadanie (chyba trzecie), żona kolegi przegląda czasopisma kulinarne mojej żony. W pewnym momencie podekscytowanym głosem mówi:
- Znalazłam super przepis na pomidory!
Na co kolega, podnosząc zmęczone oczy znad kufla, rzecze:
- Znam. Pokroić, posolić...
by Robert7000
* * * * *
RYCERZ
Zdarzyło się, że podczas jakiegoś turnieju czy innego pokazu bractwa rycerskiego, jeden z uczestników został poszkodowany. Nic bardzo poważnego, ale do lekarza trzeba go jednak było zabrać. No to zabrali i położyli tak jak był, czyli w zbroi. Lekarz podszedł, popatrzył i mówi:
- No, panie, ale jak ja mam pana z tego pancerza wyłuskać?
Na co ranny unosi głowę i krzyczy
- Gieeeermeeeek!
A po chwili do sali wpadają jego koledzy.
by Codiac
* * * * *
SKARŻYPYTA
Wigilię 2006 spędzaliśmy u mojego kuzyna w nowym dużym domu. Cztery pokolenia zasiadały do kolacji. Ponad 20 osób w tym 8 dzieci w wieku przedszkolnym. Przed wyjazdem uczuliłam moje ciocie, aby jednej z kuzynek (starsza panienka) nie życzyły podczas opłatka zamążpójścia, bo będzie zgrzyt! Obiecały i zachowały się przyzwoicie. Po kolacji wkroczył przebrany za Mikołaja sąsiad. I jak to Mikołaj pyta czy byliśmy grzeczni przez cały rok, szczególnie przepytywał dzieciaki.
- No, widzę, że wszyscy zasłużyliście na prezenty - stwierdził. Na to jedno z dzieci trzęsące się, trzymające spódnicy swojej mamy, wychyla główkę i woła:
- A ciocia Hania to nie ma męża!
by zmoorka
* * * * *
ZAPROSZENIE
Wujek mojego męża założył sobie konto na Naszej-klasie, mąż wysłał mu zaproszenie do listy znajomych. W komunikacie zaproszenia jest napisane: "Zostałeś zaproszony przez XXX do znajomych. Czy akceptujesz zaproszenie?"
Wujek zamiast kliknąć na ikonkę "akceptuję zaproszenie" Odpisał:
"Tak, dziękuję bardzo"
by sabcia
* * * * *
NAJEDZENIE
Obiad. A właściwie po obiedzie. Wszyscy wpółleżą na krzesłach najedzeni pizzą.
Mama proponuje siostrze jeszcze jeden kawałek. Siostra:
- Nieee, najadłam się jak przysłowiowy żbik na bezrobociu
by dreamwalker
* * * * *
ROMANTYZM PRAKTYCZNY
Jak pisałam już zapewne- uruchamiamy z Lamerem firmę. Wszystko szło jak najbardziej ok, do czasu aż okazało się, że mamy zbyt mały bezpiecznik i przy próbie uruchomienia wszystkiego, co potrzebne - wywala cały prąd. Ten, kto nam dzierżawi lokal poszedł po prostu na łatwiznę.
Wczoraj Lameru pokazuje mi w necie fotkę pięknie oświetlonego pałacu zimowego i mówi:
- Zobacz jak pięknie wygląda...
Wczułam się w romantyzm zdjęcia i mówię:
- No... dopiero by nam korki wywaliło...
by atitta
* * * * *
NAJBLIŻSZY TERMIN
Akcja rozgrywa się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w moim mieście.
Do jednego z biurek podchodzi mocno znietrzeźwiony jegomość z nadzieją wyrwania paru złotych na "codzienne i niezbędne" wydatki. Pracownica MOPS-u słusznie próbuje go odprawić:
- Niech pan przyjdzie do nas jak pan wytrzeźwieje, wtedy porozmawiamy.
Gość postał chwilkę w milczeniu, zakołysał i wybełkotał...
- Yyyyy...too zzznaszszy kiedy?
by drodar
* * * * *
PIĘKNY KOLOR
Nam w pracowie ściany pomalowali na kolor #FFEFD5.
ja – Łososiowy.
szef Marcin - Brzoskwiniowy!
ja - Łososiowy!
Marcin - Chodziłem do liceum plastycznego i Ci mówię - brzoskwiniowy!
ja - Też chodziłam i wędzony łososik jak żywy!
Marcin - BRZO-SKWI-NIAAA!
ja – ŁOOOOOOOOOOSOŚ!
Andy - eee... jak gacie teściowej...
by SatAnka
* * * * *
KOMUNIKACJA
Mama koleżanki [M] robi porządki przed Świętami, m.in. ściąga suche pranie w łazience. Pyta Ojca koleżanki [O], który jest w kuchni:
[M] - Czy to Twoja koszulka?
[O] - Która?
Koleżanka (z pokoju) - W pół do trzeciej!
by Te_Xuan_Ze
* * * * *
MAGICZNE SŁOWO
Całkiem przed chwileczką miałem starcie z moją kilkuletnią chrześnicą, która zaraz po tym jak wróciłem się z pracy została oddana mi pod opiekę. Chrześnica chciała się dorwać do lapka mego i wywiązał się następujący dialog ([C]hrześnica, [J]a):
[C] – Wujeeek!
[J] - Aha?
[C] - A możesz mi laptopa włączyć, bo na wp laski bym sobie poubierała.
[J] - No ok, a magiczne słowo?
Chrześnica po chwili zastanowienia:
[C] - Chcesz piwo?
by umarakuku
| Chcesz poczytać więcej autentyków, wejdź na nasze forum "Kawałki mięsne". Jeżeli chciałbyś opowiedzieć jakąś zabawną historię ze swojego życia, możesz zrobić to na forum (koniecznie zaznaczając przy wątku taki znaczek: |
Opracowanie: Kish
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
Best of Joe Monster.org na wyczaj.to
:: Newsy z kategorii
21.11
· Wielopak Weekendowy CCCXLI
20.11
· Jak rozpoznać dobry serial? (23)
· Chińska szkoła życia (52)
· Trzy etapy życia każdego mężczyzny (24)
· Pierwszy afgański girlsband (59)
· Kobieta mnie bije, czyli wrestling po boliwijsku (8)
· Wielka księga zabaw traumatycznych CLXXVIII (8)
· Legenda Grobli Olbrzyma (18)
· Największy basen na świecie (28)
· Miss krajów arabskich (31)
19.11
· Wyskocz ze zdjęcia! - rozwiązanie konkursu (57)
· 10 oryginalnych luster (22)
· Rodzynki (z) wykładowców - Akademia Medyczna w Katowicach (6)
· Żabie zabawy na świeżym liściu (31)
· Moje życie jest do d... XIII (16)
· Skrzynka pocztowa vs Jeep (33)
· Bojownicze dzienniczki LVII (4)
· Dziwne buty z ubiegłych stuleci (13)
· Krab gigant (31)
18.11
· Klienci sieci Wal-Mart, czyli kosmici na zakupach (90)
· Wielopak Weekendowy CCCXLI
20.11
· Jak rozpoznać dobry serial? (23)
· Chińska szkoła życia (52)
· Trzy etapy życia każdego mężczyzny (24)
· Pierwszy afgański girlsband (59)
· Kobieta mnie bije, czyli wrestling po boliwijsku (8)
· Wielka księga zabaw traumatycznych CLXXVIII (8)
· Legenda Grobli Olbrzyma (18)
· Największy basen na świecie (28)
· Miss krajów arabskich (31)
19.11
· Wyskocz ze zdjęcia! - rozwiązanie konkursu (57)
· 10 oryginalnych luster (22)
· Rodzynki (z) wykładowców - Akademia Medyczna w Katowicach (6)
· Żabie zabawy na świeżym liściu (31)
· Moje życie jest do d... XIII (16)
· Skrzynka pocztowa vs Jeep (33)
· Bojownicze dzienniczki LVII (4)
· Dziwne buty z ubiegłych stuleci (13)
· Krab gigant (31)
18.11
· Klienci sieci Wal-Mart, czyli kosmici na zakupach (90)
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy

