| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Genialni tłumacze tytułów filmowych I
Pablo_Key (nadesł. panzerigel) | Śr 02-01-2008 04:40
Jaka inwencja twórcza każe tłumaczom popisywać się taką wyobraźnią przy tłumaczeniu tytułów z angielskiego na nasze? Zaiste - nie wiem. A, że fantazja ich ponosi - przykładów jest mnóstwo. Dość wspomnieć genialne Skazany na śmierć (Prison break), Wirujący seks (Dirty Dancing) czy Sekcja 8. (Basic). Zapewne istnieje gdzieś jakiś ranking i tajemnicza rywalizacja wśród rzeczonych tłumaczy, kto strzeli najdziwniejszy tytuł.
Dzisiejsze zestawienie otwiera geniusz, który tłumaczył filmy takie jak:
- Kłopoty na zamówienie (Wisegirls - zaiste bystre dziewczyny to kłopoty... dla matołków),
- Cena honoru (The Four Feather - na upartego niska dosyć),
- Konspiracja.com (Antitrust - prawda, że jedno z drugim łączy się jakoś tak odruchowo każdemu?),
- Morderczy przyjaciel (Man’s Best Friend - bez komentarza),
- Okno strachu (Nightlight - na nocne światła, wystarczy zasłonić okno... bać się go nie trzeba).
Oczywiście - to nie wszystko. Pośród wielu genialnych perełek, godne uwagi są filmy, które swym polskim tytułem za sprawą tłumacza wprawiają portki w stan dygotania... ze śmiechu:
- Zabójczy żar - dni zagłady (Meltdown),
- Śledztwo nad przepaścią (Switchback),
- Grunt to rodzinka - gdy gasną światła na planie (Growing Up Brady),
- Co się wydarzyło w miasteczku Tarrington? (The Secret).
Czasem trafiają się tłumacze, którym słowa m(i)otają się po głowie jak Saba po Sejmie:
- Pociąg strachu (Death Train),
- Maksymalna ochrona (Maximum Revenge),
- Psychopata (Copycat),
- W potrzasku (The Hunted),
- Sydney (Hard Eight),
- Ustawieni (Made).
Tłumaczom gratulujemy inwencji. Odwalają prawie zawsze dobrą robotę. Ale jak wiemy skądinąd - prawie robi wielką różnicę. Na dzisiaj to wszystko... szczęśliwi Ci, którzy angielskiego nie znają.
Autor: panzerigel
Foto: Internet
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
24.05
· 8 irytujących cech hollywoodzkich produkcji (42)
· Właściciel Lamborghini robi lans (13)
· Problemy: kobiety vs. mężczyźni (37)
· Nowa siedziba główna firmy Apple (37)
· Lingwistyczna wpadka premiera Japonii (20)
· Modowe inspiracje rosyjskiego blogera (47)
· Jag Nagra i jej portrety (24)
· Jak zmieścić całą gruszkę w butelce (16)
· Wypadki samochodowe retro (13)
· Największy basen na świecie (28)
· Niezwykłe dzieło maniaka anime (26)
23.05
· Zdradzane żony potrafią być złośliwe (38)
· Piękno kosmosu II (46)
· Pokaż, jaki jest długi? (17)
· Najdroższe substancje i materiały na świecie (95)
· Niesamowite miejsca, które warto odwiedzić przed śmiercią (30)
· 20 gifów pokazujących, jak reagujesz na codzienne sytuacje XXVI (31)
· Niesamowite drugie życie płyt winylowych (9)
· Baobab - drzewo niedoceniane (28)
· "Tuning show" w Moskwie (9)
· 8 irytujących cech hollywoodzkich produkcji (42)
· Właściciel Lamborghini robi lans (13)
· Problemy: kobiety vs. mężczyźni (37)
· Nowa siedziba główna firmy Apple (37)
· Lingwistyczna wpadka premiera Japonii (20)
· Modowe inspiracje rosyjskiego blogera (47)
· Jag Nagra i jej portrety (24)
· Jak zmieścić całą gruszkę w butelce (16)
· Wypadki samochodowe retro (13)
· Największy basen na świecie (28)
· Niezwykłe dzieło maniaka anime (26)
23.05
· Zdradzane żony potrafią być złośliwe (38)
· Piękno kosmosu II (46)
· Pokaż, jaki jest długi? (17)
· Najdroższe substancje i materiały na świecie (95)
· Niesamowite miejsca, które warto odwiedzić przed śmiercią (30)
· 20 gifów pokazujących, jak reagujesz na codzienne sytuacje XXVI (31)
· Niesamowite drugie życie płyt winylowych (9)
· Baobab - drzewo niedoceniane (28)
· "Tuning show" w Moskwie (9)
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy

