Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Rodzynki (z) wykładowców - WSIZ Copernicus

Masakra | Czw 10-04-2008 04:53
Kliknij i zobacz więcej!Dziś uczelnia, na której jeszcze nigdy nie byliśmy, więc dziś na pewno warto tu zajrzeć - do WSIZ Copernicus. Na tej miłej uczelni dowiecie się czy czas goni, do czego są Playboy i CKM oraz dlaczego profesor musiał dociągnąć do poniedziałku.

dr P.
- Dobra macie zadania, a ja pójdę przestawić samochód.
Po ok. 10 minutach słyszymy z poza sali:
- Uwaga... idę.

P.E.
Kolesiowi w pierwszym rzędzie zadzwonił telefon. Uczeń do profesora:
- Przepraszam
A P. mu na to:
- Pan sie nie przejmuje ja mam gorszy dzwonek...

Egzamin mikroekonomia "M"
M. do nas przed egzaminem po rozdaniu kartek, zerówka:
- I ma być cicho, tylko wasze inteligentne myśli mają popierdalać pod sufitem...

Egzamin mikroekonomia "M"
Zerówka. "M" wchodzi na salę patrzy na biurko tam koniak za 200 zeta, na biurku ciasteczka, kawka i magazyny (Playboy i CKM) podnosi jeden:
- O widzę, że w końcu jakaś gazetka do lizania...

Prof. E., wykład
Na sali gwar nikt nie słucha, nagle "P" stanął na środku i złapał sie za serce - wszyscy ucichli - i mówi cicho:
- Oj... nie dobrze, nawet nie wiecie jakie to jest ważne dla mojej rodziny, żebym pociągnał do poniedziałku, bo wiecie...
Sala oniemiała, nikt nie śmie nic powiedzieć. On ciągnie dalej..
- Bo wiecie... W poniedziałek odbieram wypłatę...

Mikroekonomia - M.
Wykładowca nawiązując do egzaminu:
- Jak panowie i panie już chyba zauważyli, większość ludzi jest przekupna... ja też.

Mikroekonomia - M.
Pierwsze zajęcie z mikro. Wykładowca:
- (...) nie będe owijał w bawełnę - lubię czasem wpierdolić kawałek schabowego...

* * * * *

A teraz proszę nie narzekać, że mało, że kiepskie - tylko podesłać swoje rodzynki z uczelni i w ten sposób się wykazać przez bracią JoeMonsterową. Rodzynki jak zawsze można wrzucać w odpowiedniej wrzutni.

I na koniec puenta w zasadzie bez potrzeby komentarza:

Mikroekonomia
- Jak to mówiła moja babcia Frania: "Czas nie goni tylko zapierdala"... więc kończymy.

Opracowanie: masakra / Joe Monster.org
Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 42721x  |  Komentarzy: 23  |  Okejek: 203 osób


Zobacz też

Skomentuj artykuł

:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy