Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Anegdoty o malarzach LIII

Pablo_Key (nadesł. Jaiwo) | Czw 07-08-2008 01:05
Kliknij i zobacz więcej!Dzisiaj o Jerzym Zarubie...

Jerzy Zaruba (1891-1971)
Karykaturzysta, scenograf, autor kukiełek do szopek.


Konstanty Ildefons Gałczyński przyjechał do Łodzi, aby odwiedzić swego przyjaciela Jerzego Zarubę. Strudzony podróżą zapragnął wziąć kąpiel.
- Niestety, to jest niemożliwe - oświadczył Zaruba - dziś akurat jest w łazience tylko zimna woda.
- To nic nie szkodzi - powiedział poeta - wykąpię się wobec tego w palcie...

***

Znakomity karykaturzysta Jerzy Zaruba, został pewnego razu przedstawiony premierowi, generałowi Felicjanowi Sławojskiemu. Usłyszawszy nazwisko przedstawianego premier zawołał:
- Ach, panie Zaruba, to pański ostry ołówek tak często mi dokucza!
- To może zawrzemy pakt - zaproponował Zaruba - bo ostry ołówek cenzora też mi często dokucza...
Generał roześmiał się i zawołał:
- Zgoda!
Ale rysunki Zaruby w dalszym ciągu były tępione przez cenzurę.

***

Zaruba spotkał pewnego razu Franciszka Fiszera i zapytał:
- Czy idziesz Franiu na odczyt Romana Kramsztyka o Einsteinie?
- Nie, nie idę, ale jak Einstein będzie miał odczyt o Kramsztyku, to wnet polecę...!


W poprzednich odcinkach...

Autor: Eryk Lipiński - Wesoło o malarzach
Foto: Internet
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 33327x  |  Komentarzy: 2  |  Okejek: 74 osób
Zobacz też

Skomentuj artykuł

:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
Best of Joe Monster.org na wyczaj.to
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy


Joe Monster.org na Facebooku