| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Korespondencyjne poszukiwanie pilota
Pablo_Key (nadesł. canis_lupus) | Czw 28-08-2008 04:00
Korespondencja w pewnym wydawnictwie:Witam,
Bardzo prosiłabym Wszystkich o zaglądnięcie do swoich przepastnych szuflad i szaf oraz sprawdzenie, czy nie zawieruszył się tam pilot SONY do redakcyjnego telewizora. Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
Moja babcia ukrywała w szafie pilota RAF-u. Nazywał się Johny Sony.
Niestety odleciał. I już nie wrócił. Szkoda... Został po nim jedwabny biały szalik, ale dziadek, jak wrócił z wojny zrobił z niego onuce.
R.
Robercie Drogi,
pochrzaniło Ci się - to był Johny Panasonic! A zostały kalesony, z których dziadek zrobił szalik.
J.I.
Możliwe, że Panasonic, ale zostawił szalik. Na pewno. Skąd dziadek miałby onuce z wyhaftowanym „So much owed by so many to so few”? Dla ścisłości: Johny zabrał ze sobą do Angli dwa salcesony. I jak myślę w istocie słowa Churchilla dotyczą wdzięczności Brytyjczyków właśnie za tę garmażerkę.
R.
Moi Drodzy,
Mylicie się fundamentalnie. To był pilot-kamikadze nazwiskiem Yukio Aiwa, nie nosił onucy, tylko japonki, które zabrał ze sobą przenosząc się w nirwanę. A jedyne, co po nim zostało, to zbiór haiku, dla niepoznaki podpisane „Miłosz”
Pozdrawiam
Ela
Aaa tam! Guzik prawda! To był Amerykanin irlandzkiego pochodzenia J.V.C Kennedy. Dziadek tego pana, którego zastrzelił w Dallas facet w jedwabnych onucach.
R.
Jak ludzie to wszystko pomieszają! Przede wszystkim to nie była babcia, ale stryjenka ze strony babci macierzystej. I nie szafa, ale szaflik, który zapaskudzili murarze rozrabiając w nim zaprawę do murowanego szabaśnika, za którym skrywała się rosyjska pilotka Ludmiła Telwizjowa. Szaflik stał przy szabaśniku dla niepoznaki. Szalika nie zostawiła tylko zabrała. Onuce faktycznie były jej – ewidentnie z Lend-Lease.
MG
Uwaga!
Pilot został znaleziony w biurze prasowym. Ma na nazwisko SONY, ale przydomek DVD się nie zgadza!!!
Szukajcie proszę dalej
rk
Cóż, jak mówi łacińskie przysłowie (z lekką zmianą...) dividi et impera... W wolnym tłumaczeniu: kto ma pilota ten ma władzę! BP rządzi!
Jaki jest stan ogólny pilota? Gdzie został znaleziony? Właściwie teraz to już chyba mumia tego gościa z RAF-u. Jak rozumiem zachował się, bo był zawinięty w szalik (jedwabny!).
R.
P.S. A onuce?
Errare humanum est!
To nie pilot! DiViDi (z łacińska „dziel”
MG
Dział Literatury Pięknej zgłasza zainteresowanie publikacją pasjonującej
historii jedwabnych onucy uwikłanych w bukowiński romans między stryjenką
i pilotem japońsko-brytyjskiego pochodzenia zakończony historycznym
odkryciem maszyny szyfrującej, która mogła zmienić zapewne losy nie tylko
jednej wojny, ale ba, całego świata.
Posiadaczy praw autorskich uprasza się o zgłoszenie do odpowiedniego działu.
Od razu wiedziałem, że jakiś wydawca się na to rzuci. Jak dobrze, że to
nasz Dział Literatury Pięknej błysnął refleksem. Gratuluję i obiecuję
pamiętać o tym przy przyznawaniu premii.
Kochani! To najlepszy dowód, że stać nas na wiele. Przecież, jakbyśmy się
tak przyłożyli, napisalibyśmy wspólnie bestseller, jakiego nie było. Wcale
nie żartuję. Pomyślcie o kontynuacji.
Serdeczności dla Współ-Autorów dotychczasowych i przyszłych,
J.I.
Foto: Internet
| « starszy artykuł | nowszy artykuł » |
Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
09.02
· Gdzie stał ten komputer? (75)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (15)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (20)
· O czym myślą ludzie na siłowni (27)
· Co różni tych trzech polityków? (18)
· Zanim kupisz dom... (19)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (17)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (62)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (11)
· Jak zaparkować Audi w ciasnym miejscu? (14)
· Tańcz jak Fred Astaire (11)
· Co zamknięto w tej klatce? (19)
· Chiński pendrive (54)
· Keanu w poszukiwaniu spisku - internetowy mem II (13)
07.02
· Uważaj komu dajesz klucze do mieszkania! (36)
· Dlaczego warto poznać potęgę programów graficznych XXVIII (17)
· Gdzie stał ten komputer? (75)
· Z wizytą u psychoanalityka (12)
· Kierowca ciężarówki - urodzony szczęściarz (15)
· Psy vs samochód (z kotem pod spodem) (20)
· O czym myślą ludzie na siłowni (27)
· Co różni tych trzech polityków? (18)
· Zanim kupisz dom... (19)
· Komiksy - pamiętniki z psiej budki XIII (3)
· Pływający dom (17)
08.02
· Klasyka głupich pytań (52)
· Niemiecka bajeczka na dobranoc (62)
· Teraz już wszyscy wiedzą (39)
· Gdyby plakaty filmów nominowanych do Oscarów mówiły wprost (11)
· Jak zaparkować Audi w ciasnym miejscu? (14)
· Tańcz jak Fred Astaire (11)
· Co zamknięto w tej klatce? (19)
· Chiński pendrive (54)
· Keanu w poszukiwaniu spisku - internetowy mem II (13)
07.02
· Uważaj komu dajesz klucze do mieszkania! (36)
· Dlaczego warto poznać potęgę programów graficznych XXVIII (17)
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy

