Witaj nieznajomy(a) zaloguj siê lub do³±cz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artyku³nowszy artyku³ »
Wy¶lij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Czy leci z nami pilot?

Pablo_Key (nades³. biko) | ¦r 15-01-2003 06:00
Wrzuci³em to wcze¶niej na "Kawa³ki miêsne" bo zapomnia³em, ¿e jak czego¶ nie by³o na g³ównej, to warto wrzuciæ do "Dorzuæ newsa"... [;) - znacz±ce mrugniêcie od redakcji JM]

Kiedy w Anglii wprowadzono Concordy na linie transatlantyckie, wymy¶lono has³o maj±ce chwaliæ prêdko¶æ samolotu. Brzmia³o ono: "Breakfast in London, lunch in New York". Natychmiast w formie graffitti pojawi³o siê uzupe³nienie: "Luggage in Bangkok."


Opó¼niony start samolotu VIP'a Ala Gore'a z lotniska ALB w pi±tkowy wieczór wkurzy³ ca³y ruch lotniczy na Pó³nocnym Zachodzie. Po kolejnej zmianie informacji o oczekiwaniu na l±dowanie, kontroler zapyta³:
- "Commuter 5678, wytrzymasz jeszcze jakie¶ pó³ godziny?". Na co uzyska³ odpowied¼:
- "Tak, oczywi¶cie, nie mam problemu z paliwem. Ale muszê przestrzec, ¿e ju¿ po³owa moich pasa¿erów przesz³a do obozu Republikanów."


Kontroler lotu: "Cessna G-ABCD podaj zamierzenia?"
Cessna: "Zdobyæ zawodow± licencjê pilota i licencjê lotów na instrumentach."
Kontroler lotu: "Mia³em na my¶li nastêpne piêæ minut, nie piêæ lat."

Kandydat na pilota marynarki lec±c na instrumentach, zagubiony, sfrustrowany, niechc±cy w³±cza radio zamiast interkomu, kiedy chcia³ powiedzieæ swojemu instruktorowi, ¿e jego orientacja w sytuacji opad³a poni¿ej optimum:
Uczeñ (nadaj±c w ¶wiat): "Sir, wszystko mi siê popierdoli³o."
Wie¿a w Whiting: "Samolot u¿ywaj±cy przekleñstw, zidentyfikowaæ siê."
Instruktor (po krótkiej przerwie): "Mój uczeñ powiedzia³, ¿e mu siê popierdoli³o, a nie, ¿e jest g³upi."


Kontroler lotu: "Widoczno¶æ pionowa zero."
Pilot: "W stopach czy w metrach?"


Wie¿a: "Cessna N1234, uwaga na turbulencjê ¶ladow± za UA 737".
Cessna: "Wie¿a San Jose, Cessna jest przed 737."
(d³u¿sza przerwa)
Wie¿a: "UA 737, uwaga na turbulencjê ¶ladow± za Cessn± 172."


Pilot-uczeñ zgubi³ siê podczas samodzielnego lotu w terenie. Podczas próby zlokalizowania samolotu na radarze kontroler lotów zapyta³:
-"Jaka by³a twoja ostatnia znana pozycja?"
Pilot-uczeñ odpowiedzia³ na to:
-"Kiedy ustawiono mnie do startu..."


Boening 747 linii QANTAS wyl±dowa³ na lotnisku de Gaulle'a w Pary¿u po tym, jak Australia pokona³a Francjê w finale Pucharu ¦wiata w rugby. Samolot min±³ swoje podej¶cie do stanowiska i musia³ wykonaæ dodatkowe okr±¿enie.
Wie¿a: "Qantas 123, macie jakie¶ problemy?"
Qantas 123: "Nie, po prostu wykonujê rundê zwyciêzców!"


Z (za³oga): Po wy³±czeniu silnika s³ychaæ jêcz±cy odg³os.
TON (techniczna obs³uga naziemna): Usuniêto pilota z samolotu.


Z: Zegar pilota nie dzia³a.
TON: Nakrêcono zegar.


Z: Ig³a ADF nr 2 szaleje.
TON: Z³apano i uspokojono ig³ê ADF nr 2.


Z: Samolot siê wznosi jak zmêczony.
TON: Samolot wypocz±³ przez noc. Testy naziemne OK.


Z: 3 karaluchy w kuchni.
TON: 1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciek³.


Samolot: "Radar, jeste¶my szykiem dwóch A10, w³a¶nie nad wami i, eee.. tego.., ...zapomnieli¶my jaki mieli¶my sygna³ wywo³awczy."
Radar: "¯aden problem, przydzielimy wam tymczasowe sygna³y: G³upek Jeden i G³upek Dwa."


Wie¿a na Monachium II: "LH 8610 pozwolenie na start."
Pilot (LH 8610): "Ale my jeszcze nie wyl±dowali¶my!"
Wie¿a: "Dobra, a niby to kto stoi na pasie 26?"
Pilot (LH 8801): "LH 8801."
Wie¿a: "OK, to w takim razie wy macie pozwolenie na start!"


Pilot ma³ej awionetki: "Hm, kontrola, potwierd¼cie, ¿e chcecie, ¿ebym ko³owa³ przed 747."
Kontrola lotów: "Taa, bêdzie dobrze. Nie jest g³odny..."


Rzecz dzieje siê w piêkny letni s³oneczny dzieñ, opodal lotniska Billund, w Danii.
Kontrola Billund: "Szybowce 82 i D5, podajcie pozycjê i wysoko¶æ?"
Pilot 82: "Nad jeziorem, 6400 stóp."
Pilot D5: "Ta sama pozycja, ta sama wysoko¶æ."
Kontrola (zimnym, suchym g³osem): "To mam wyj±æ raport o kolizji?"


Facet, o którym bêdzie mowa, by³ ¶wietnym pilotem, ale nie bardzo potrafi³ uspokoiæ pasa¿erów. Pewnego razu samolot l±duj±cy przed nim rozwali³ sobie oponê podczas l±dowania, a jej gumowe szcz±tki rozlecia³y siê po ca³ym pasie. Polecono mu poczekaæ a¿ pas zostanie sprz±tniêty. A oto jego og³oszenie do pasa¿erów:
"Panie i panowie, obawiam siê, ¿e bêdziemy mieli niewielkie opó¼nienie w przylocie. Na dole zamkniêto lotnisko do chwili, gdy to, co zosta³o z ostatniego samolotu, który tam wyl±dowa³, zostanie usuniête."


Kontrola: "Piper N444D, uwaga samolot, na godzinie drugiej, 500 stóp poni¿ej."
Piper N444D: "Hm, widzimy jakie¶ zbli¿aj±ce siê do nas ¶wiate³ko..."
Kontrola: "Przypatrzcie siê, za tym ¶wiate³kiem jest pewnie samolot."


Pilot: "W jakiej jeste¶my odleg³o¶ci od innego samolotu?"
Kontrola: "Trzy mile."
Pilot: "Nam to nie wygl±da na trzy mile!"
Kontroler: "Jeste¶cie pó³torej mili od niego, a on od was pó³torej mili... razem trzy mile."


Pilot ma³ego samolotu pocztowego mia³ do¶æ swobodne podej¶cie do przepisowego s³ownictwa, prawdopodobnie z powodu znudzenia rutynowymi, nocnymi lotami. Ka¿dego dnia o 2:15 w nocy l±dowa³ na ma³ym lotnisku wywo³uj±c je:
- "Dzieñ dobry lotnisko Jones, zgadnij kto?"
Kontroler lotów te¿ by³ znudzony, ale nalega³ na zachowanie prawid³owej terminologii i poucza³ tego pilota codziennie jak prawid³owo korzystaæ z radia. Lekcje nie przynosi³y rezulatatu i pilot kontynuowa³ swoje codzienne pytania "zgadnij kto?".
Tak by³o te¿ pewnej nocy, gdy w radiu zabrzmia³o:
- "Dzieñ dobry lotnisko Jones, zgadnij kto?"
Kontroler, tym razem dobrze przygotowany, wygasi³ wszytskie ¶wiat³a na lotnisku i odpowiedzia³:
- "Tu lotnisko Jones, zgadnij GDZIE!"
Od tej chwili komunikacja radiowa przebiega³a najzupe³niej prawid³owo...


Podczas d³ugodystansowego lotu, ¶wie¿o upieczony pilot zacz±³ rozgl±daæ siê za jakim¶ lotniskiem, gdzie móg³by uzupe³niæ paliwo. Poniewa¿ mia³ go coraz mniej, wkrótce zacz±³ szukaæ tak¿e zwyk³ych stacji benzynowych z mo¿liwo¶ci± wyl±dowania i po pewnym czasie wypatrzy³ stacjê benzynow± umiejscowion± tu¿ przy prostym odcinku autostrady, bez ¿adnych dodatkowych przeszkód na bokach. Gdy podko³owa³ do pomp, starszy cz³owiek okupuj±cy fotel tu¿ przy drzwiach wygl±da³ na zupe³nie niewzruszonego tym widokiem.
W koñcu m³ody pilot nie wytrzyma³ i zapyta³:
- "Jak s±dzê, nie miewacie tu wielu samolotów, na tej stacji?"
- "Nie" odpowiedzia³ staruszek, patrz±c na horyzont podczas pompowania paliwa do baku. "Zak³adam, ¿e wiêkszo¶æ z nich tankuje o tam.." - kontynuowa³ pokazuj±c palcem - "na tym lotnisku po drugiej stronie autostrady"...


Zobacz te¿ z archiwum JM:
"Spokojnie, to tylko awaria..."
"Pilotów do wie¿y kontrolnej, pilot do... "

« starszy artyku³nowszy artyku³ »

Masz uwagi do artyku³u - znalaz³e¶ b³±d, literówki, ¼ród³o? Napisz do redakcji
Wy¶lij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Ogl±dany: 22359x  |  Komentarzy: 8  |  Okejek: 26 osób
Zobacz te¿
:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywa³o
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy