Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas   Wersja polska 
Joe Monster is watching you
...BO POWAGA ZABIJA POWOLI
« starszy artykułnowszy artykuł »
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego | Strona do druku Drukuj

Ile dasz za Audi A6 Quattro?

Pablo_Key | Pon 19-02-2007 06:12
Jak sądzisz ile jest warte widoczne na poniższym zdjęciu Audi A6 Quattro 2,5 TDI rocznik 2000?

Kliknij i zobacz więcej!

Sądzisz, że cię stać na taki śliczny srebrny samochód? To tylko rozważania teoretyczne bo samochód, pomimo tego, że był tylko jeden chętny, został sprzedany... Sprzedawca napisał w aukcji, że sprzedaje z bólem serca ale cena, którą uzyskał raczej nie sprawiła mu bólu...

Bo czyż bólem serca można nazwać sprzedaż tego samochodu za kwotę...


47,50 zł??

To nie jest ból serca... to wyrwanie serca i przełyku bez znieczulenia...

Kliknij i zobacz więcej!


Cena "Kup teraz" to miało być 47 500 ale wystawiający podał w tysiącach i stąd przecinek.

Można by przypuszczać, że sprzedający dogadał się z kupującym na taką śmieszną kwotę żeby oszukać serwis Allegro i nie płacić prowizji od prawdziwej kwoty transakcji ale przeczy temu ponowne wystawienie, pomimo zawartej transakcji widocznej na powyższym zrzucie, tego samego samochodu już we właściwej cenie 47 500: 

http://allegro.pl/item163720400_audi_a6_quattro.html

A mogłoby się wydawać, że już nie będzie takich transakcji po nagłośnionych ostatnio przypadkach:

- Jeepa Grand Cherokee wartego 40 tys. zł sprzedanego za wylicytowane 23 100 zł - sąd uznał, że wygrana na serwisie Allegro to umowa kupna-sprzedaży ze wszystkimi konsekwencjami i nakazał oferentowi sprzedać samochód za wylicytowaną kwotę

- ostatnio nagłośnionego przypadku wylicytowania łodzi motorowej AM 480 wartej 41 000 zł za 1 zł

Wg Allegro w przypadku gdy ktoś zapomni o ustawieniu ceny minimalnej, a licytacja zaczyna się od złotówki, to należy najpierw wycofać ofertę kupującego, podając jakiś wiarygodny powód, a dopiero później zakończyć aukcję.

A zakończenie aukcji, gdy ktoś zalicytował tak jak w powyższym przypadku, jest wg sądu zawarciem umowy kupna-sprzedaży ze wszystkimi konsekwencjami.

Byłemu właścicielowi współczujemy a nowemu gratulujemy, życzymy szerokiej drogi i żeby nikt się z niego nie nabijał, że takim tanim samochodem jeździ!

Foto: http://www.allegro.pl/show_item.ph...958
« starszy artykułnowszy artykuł »

Masz uwagi do artykułu - znalazłeś błąd, literówki, źródło? Napisz do redakcji
Wyślij znajomej Zaspamuj znajomego  |  Strona do druku Drukuj  
Oglądany: 123737x  |  Komentarzy: 50  |  Okejek: 38 osób


Zobacz też

Skomentuj artykuł

:: Najpotworniejsze w tym tygodniu
:: Newsy z kategorii
:: Jak to drzewiej bywało
:: Linki sponsorowane
:: Polecamy te strony
:: Patronujemy i polecamy