Co to był za dzień! ;D
2008-01-01 13:16:58 · 1 komentarz
Po 4 godzinach snu zostałam dobudzona i zawieziona na lotnisko. Mój pierwszy samodzielny lot. Wiedziałam, że coś pójdzie nie tak. Musiało :-)
Święta
2007-12-26 23:07:00 · 1 komentarz
Zaczęły się tak niewyraźnie, jak niewyraźnie się skończyły. Bo bez prezentów, choinki, śniegu, masy ludzi przy stole, stołu, grzybowej, barszczu i reszty z 12 dań, to przecież nie świeta, tylko urlop? Nie jestem pewna, czy wogóle się zaczęły. Dlatego nie mogę mieć również pewności, czy się kiedyś skończą :)
Podekscytowana
2007-12-22 00:59:00 · 4 komentarze
Kupiłam dziś bilet do domu.
Roku podsumowanie
2007-12-20 15:12:00 · 5 komentarzy
Taaak, ktoś mi wczoraj powiedział, że to czas na takie podsumowanie. Jeszcze nigdy nie robiłam czegoś takiego, więc może być zabawnie :D
Są takie rzeczy
2007-12-19 01:34:52 · 7 komentarzy
które dają sens. Dodają odwagi, pokazują cel, dają nadzieję, budzą uczucia... Jestem całkowicie pod wpływem pewnego anime. Niezwykłe, jak wielkie emocje może wyzwolić tak czyste piękno.
/Szaffa nie działa, a szkoda. Dla ciekawszych jest coś
tutaj.
Żałuję, że nie potrafię...
2007-12-16 01:40:41 · 6 komentarzy
Nie potrafię wielu rzeczy i wiekszości żałuję. Ale ostatnio zdarzyło mi się przeczytać serię o wiedźminie i teraz żałuję, że...
Jest mi dziś...
2007-12-07 22:05:00 · 3 komentarze
jakoś smutno. Ale nie o tym miało być. Hmm a miało być o...
Gaarder
2007-12-06 22:57:17 · Skomentuj
"Kiedy znajdowałem się w stanie pierwotnym, nie miałem boga... Kochałem tylko siebie i nic więcej. Kochałem to, czym byłem, i byłem tym, co kochałem, i byłem wolny od boga i od wszystkich spraw... Więc błagamy boga, aby uwolnił nas od boga, abyśmy pojęli prawdę i radowali się nią wiecznie, tam, gdzie archaniołowie, mucha i dusza są sobie równi, tam gdzie ja byłem, i gdzie kochałem to, czym byłem, i byłem tym, co kochałem..."
A jak ludzie powtarzali, to nie wierzyłam
2007-12-05 22:05:44 · 3 komentarze
Widocznie samotne spacery dobrze mi robią. I rozmowy z samą sobą. Wychodzi na to, że jak sama siebie nie przekonam, to nie przekona mnie nikt.
Ciąże dwie
2007-12-04 10:43:00 · 3 komentarze
Wychowałam się wśród dwóch sióstr - młodszej, rodzonej i ciotecznej w tym samym wieku co ja. Razem się zawsze bawiłyśmy, razem chodziłyśmy do przedszkola, zerówki, podstawówki. I jak to dzieci, planowałyśmy wyjść za mąż w jednym dniu, w jednym dniu urodzić dzieci, które chodziłyby razem do szkół, bawiły się razem i lubiły wzajemnie. Miałyśmy mieszkać blisko siebie i robić grille co sobota. Miałyśmy być nawzajem chrzestymi swoich dzieci. Pewnie, że to tylko dziecięce marzenia, ale co z tych marzeń zostało?