Tylko dlatego, że Kubusiowi chciało się poświęcić mi ogrom czasu (dzięki, dzięki, dzięki, dzięki). I, wbrew pozorom - poświęcał się naprawdę.
Męczył się ze mną przy wyborze stylu. Jakoś tak wyszło, że co chwila zmieniałam zdanie. Kiedy już wybrałam, on musiał go przerobić, tak żeby pasowało. Dłubał w nim sobie i dłubał a ja oglądałam głupotki na necie. I tak, naszym obopólnym wysiłkiem JEST (troszkę jeszcze ander konstrukszyn). Ale już bardzo niewiele się zmieni. Chciałabym jeszcze wstawić tu lodówkę. Ale boję się, że się nie zmieści. Jest dość szeroka a ja cierpię tu na niedobór miejsca. Tyle o wyglądzie.
Chciałam podziękować przemiłej osobie za komentarz mojej ostatniej notki. Bardzo mi pomógł.
Dziękuję milionokroć.Trzeba kończyć. Wirtualny tusz w wirtualnym długopisie służącym do pisania w moim wirtualnym pamiętniku się kończy. A musi jeszcze starczyć na komentarze. W poniedziałek kupię nowy tusz w tesco, obiecuję!
PS. Komu się podoba wygląd po remoncie? Wpisywać miasta ;)
PS2. Jaki kupić kolor tuszu? ;)
2) Szablon jest niedokończony
- Ale_Xandra chce zostawić taką czcionkę, a mi się zbiera jak ją widzę i wolałbym taką jaką posiada tytuł tylko ni cholera nie chce wskoczyć,
- Nie ma jeszcze podziałek między notkami, przez co zlewają się,
- Nie ma lodówki, mimo że Ola upiera się, że mi się nie uda jej tutaj zamontować
A tak to całkiem pobzykany ten blog ^^'
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą