Mimo, że nie zdobyłam sprawności młodej żony (mój miły odmówił zrobienia mi orderów, a bez odznaczeń - wiadomo - motywacja mniejsza) to jednak wychodzę za mąż! 21 sierpnia, w Bydgoszczy. No i stanę się bydgoszczanką. Byłam tam parę razy i to naprawdę piękne miasto. Nie mogę się doczekać przemeldowania! ;)
Pochwalę się wam jeszcze moją sukienką: 
No i teraz moje myśli i działania swobodnie krążą dookoła jednego tematu...
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą