< >  wszystkie blogi

No doubt!

Najważniejsze aby nóż ciągle służył do krojenia chleba...

Nie chce mi się

1 grudzień 2007 ·
iść do szkoły :( I o ile jeszcze mogę tam posiedzieć te 2,5 h, to najokropniejsza w tym wszystkim jest droga. Bo bez wątpienia będę mijać ludzi, którzy mają lepiej ode mnie.

A to mi tak przeszkadza, szczególnie tutaj. Bo ludzie mają normalne domy, normalne rodziny, normalne prace, normalne prawa i obowiązki. Może nawet mają normalne problemy. A ja... Ja będę im zazdrościć. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie miał lepiej. Widać przyjdzie mi się do tego przyzwyczaić.

A ja? Przecież ja mam wszystko. Tylu kochających ludzi mimo, że daleko, to przecież nawet tu czuję ich miłość. Dom, ciepły, czysty i taki mój. Przyjaciół, może nie za wielu, bo dwóch, ale wydaje mi się, że prawdziwie mi oddanych. I wybrałam samotność, z dala od wszystkiego co kocham, bo wydałało mi się, że będzie fajnie, zobaczę kawałek świata, że podróże kształcą wykształconych, że przygoda czeka za rogiem. I z tej ścieżki którą wybrałam jest dosyć ciężko zejść.

Ponad to, miłość rodzicielska przestała mi wystarczać. Chciałabym mieć swoją rodzinę, dziecko. Dałoby mi to jakiś cel w życiu. A z drugiej strony, przecież jestem za młoda, mój chłopak jest za młody. Mój chłopak nie chce, zniszczyłoby mu to karierę. Skarbie Twoja kariera już jest zniszczona i to nie przeze mnie. Przez przepuklinę. A ja? Jak wyzbędę się wszelkich wątpliwości to i tak zajdę w ciążę. Nie z Tobą, to z innym. Są na tym świecie jeszcze lepsze materiały genetyczne od Twojego.
 

3 komentarze
sq_str8
Sq_Str8 -   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
mam podobnie, tzn. pierwsze dwa akapity.


:* :)
 
Hej, a może by tak wstawić swoje zdjęcie? To łatwe proste i szybkie. Poczujesz się bardziej jak u siebie.
AdlerPL -   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
Jak wspomniałaś o materiałach genetycznych to sobie wyobraziłem Ciebie jako Lindesfarne, tego jeża z komiksu Kevin i Kell:D

Hmm, jednym dziecko daje cel w życiu- bycie rodzicem, żoną/mężem..a jednym je zabiera, gdy ich celem jest właśnie praca, szkoła. Ale wg mnie wszystko da się pogodzić:)

Przecież gdybyś Ty miała dziecko, to właśnie Ty byś była 24h przy nim. A materiał genetyczny musi pracować, w wolnych chwilach opiekuje się dzieckiem. Ja tutaj psucie kariery nie widzę, tym bardziej że zarabia:)
 
1
neovigo
Neovigo -   |  4 lata i 5 miesięcy temu  |  
Hmm, instynkt macierzyński dochodzi do głosu... I odwieczny konflikt kariery z rodziną...
Cóż, mogę tylko życzyć szczęścia i spełnienia marzeń :)
 

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
  • To jest blog. Mały, niezorganizowany i niesystematyczny. Zmęczony, smutny i śpiący. Uwaga! Blog posiada tendencję do schodzenia na manowce.
  • Informuj mnie o nowościach na blogu
  • RSS blogu Ale_Xandra
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi