Jednak dałam się w końcu przekonać do zmierzenia się z 3D Studio Max po raz kolejny. Kiedyś już próbowałam, ale ledwo udało mi się jakąś bryłę postawić i trochę ją pokrzywić. Tym razem zaparłam się wszystkimi kończynami, skorzystałam nieco z poradników i już było lepiej ;).
Zaczęłam od razu od człowieka, chociaż to ponoć dosyć trudne jest, ale jakoś dałam radę i moje pierwsze "dzieło" 3D wygląda tak:
Jest nieco pokraczna i generalnie mało efektowna, ale jak na początek jestem z siebie zadowolona ;).
No i twarzy jeszcze sporo brakuje.
A jak chcesz ladnie dzielo przedstawic to machnij animacje kamera wokol i wrzuc do szaffy jako filmik :-)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą