Praga. Profesjonalny żebrak powinien być cały zbudowany z nieszczęścia, bo tylko to gwarantuje godziwe zarobki.

"...Kościół nie jest wbrew pozorom dobrym miejscem do pracy. Pamiętaj, tłum płynie tam tylko dwoma falami - przed mszą i po niej. Nawet jeśli usiądziesz na schodach kościoła, wiele osób może cię nie zauważyć. Nie o to przecież chodzi. Musisz wybrać miejsce, gdzie ludzie kłębią się przez cały dzień. W tej pracy liczy się wielkość i natężenie tłumu - to wiedzą nawet początkujący.
Od lat najlepszymi miejscami do żebrania są centra dużych miast. Przejścia podziemne, dworce, przystanki. A po południu, gdy śródmieście się wyludni, przenieś się pod duży hipermarket. Wybieraj miejsca eksponowane. Musisz być widoczny z daleka. Im dłuższy masz kontakt wzrokowy z przechodniem, tym trudniej mu będzie przejść obok ciebie obojętnie. Pamiętaj, oczy to twój największy atut. Ściągaj przechodniów wzrokiem. Wyłapuj tych, którzy mogą ci pomóc. Prawdziwe żebracze eldorado to Warszawa, do której zjeżdżają poszukiwacze jałmużny z całej Polski .."
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą