...miniatury szczescia widziane niebieskim okiem...
kolejny dzien szarosci
9 grudzień 2008 ·
Brakuje mi czau na wszystko. Wciaz jestem sama... sama nie zawsze samotna, ale mimo, ze samotna nazwac sie nie moge, to w zgielku spraw priorytetowych... czuje sie samotna !!! Od kilku dni z okladki nie schodzi ciaza mojej przyjaciolki... Nie w pore, niby ale z drugiej strony nie mozna powiedziec, ze dziecko przyszlo za wczesniej...
Kolejna samotna noc przede mna, zaczelam sie juz przyzwyczajac... zreszta w monotonii i nakladaniu sie wielu spraw, ta chwila samotnosci w nocy jest czesto jedynym momentem, gdy nie ma obok mnie nikogo... A klody pod nogi w ostatnim czasie kladzie mi zycie jedna po drugiej. Jak na zbawienie czekam na nowy rok, jakby tyle mialo sie zmienic... A tyle mi jeszcze sily potrzeba... wiem to, ale tak ciezko czasem znow sie podnosic... Oj przyjdz w koncu dniu upragniony, kiedy otworze oczy i bede czula, ze powietrze ma inny smak...
PS chyba pomalu przychodzi czas na to, by znow zaczac umawiac sie na randki :)
Autor
O blogu
- tyle samo dobra co zla... tyle samo smutku i radosci... tyle samo lez co usmiechu... bo kazdy z nas jest Aniolem! Lepszym albo gorszym, ale zawsze aniolem...
- Informuj mnie o nowościach na blogu

Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty
Napędzana humorem dzięki
Joe Monsterowi
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą