< >  wszystkie blogi

naga stopa na rozbitym szkle

...miniatury szczescia widziane niebieskim okiem...

Czas rozmyslan przy zapalonej swieczce

19 grudzień 2008 ·


Kolejna samotna noc. Czas rozmyślań, przy zapalonej świeczce. 20stego września zostałam kompletnie sama z kompletnie wszystkim... Dwa dni temu... dwie noce temu dokładnie, znów pojawił się na mojej drodze. Zupełnie jakby nic się nie zmieniło. Leżałam w jego ramionach, przesiąknięta jego zapachem w euforii wzajemnego uwielbienia. Czułam się jakbym nagle się obudziła z jakiegoś koszmaru. Cały ten dzień był dziwny. Przez ostatni czas stosunki miedzy nami były co najmniej chłodne. Na środę umówiliśmy się tylko na rozliczenie zaległych rachunków. Przed tym powiedziałam do przyjaciółki, ze to będzie nasze ostateczne spotkanie, pewnie ostatnie nieprzypadkowe i, ze kiedy doszło to do mnie, to uświadomiłam sobie, ze tracę bezpowrotnie miłość mojego życia.
Nikogo nigdy nie dążyłam takim uczuciem. Kiedy go nie ma udaje, ze żyje, ze wstaje, ze się śmieję, ze jest najwspanialej jak tylko może być... Ostatnie dwie noce spędzone z Nim na nowo kazały mi myśleć... na nowo obudziły we mnie ta cześć mózgu, ten obszar mych myśli, który miał być nietykany i zamknięty raz na zawsze. Dziś znów musze patrząc w lustro przyznawać sama sobie, ze dla tego człowieka jestem w stanie znieść już chyba wszystko. Już wszystkiego doświadczyłam, ten zwiazek wystawil mnie już naprawdę na kazda probe, a nadal ulamek sekundy sprawie, ze ja bez opamietania, bez najmniejszego zawahania nawet wracam nie myslac o jutrze. „Bo chocby jutro mialo być takie samo jak wczoraj, niech dziś trwa jak najdluzej.”
I w nadzwyczajnosci tej chwili najwspalniajsze jest to, ze wszystko było takie zwyczajne. Jakby na moment nawet nie było inaczej, jak było...
Nie wiem co przyniesie jutro, nie wiem o czym wolno mi snic. Boje się nawet poruszyc myśli, aby nie stanac przed lustrem po raz kolejny ze świadomością, ze należy znów zacząć wszystko od nowa...


 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
O blogu
  • tyle samo dobra co zla... tyle samo smutku i radosci... tyle samo lez co usmiechu... bo kazdy z nas jest Aniolem! Lepszym albo gorszym, ale zawsze aniolem...
  • Informuj mnie o nowościach na blogu
  • RSS blogu Kat_eS
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi