< >  wszystkie blogi

Chore przemyślenia

Potwornie wkurwiająco-dołujący blog

Rowerowe opowieści

30 styczeń 2012 ·
 Ścieżki rowerowe, temat głęboki. Nie dość, że tych ścieżek mało, to jeszcze na dokładkę mamy ludzi radośnie nimi spacerujących. Jakiej to kurwicy dostaje jak widzę panią idącą z pieskiem i rozciągniętą przez środek ścieżki smyczą. Choć byś przemawiał jak Chaplin w filmie Dyktator, to i tak do pustego łba nie dotrze. Może lady myślała, że ja kłamie? Jednak wydaje mi się, że mnogość znaków na słupach jak i na asfalcie z wymalowanym pośrodku rowerem daje do myślenia . Jeżdżąc rowerem podzieliłem na grupy, pani opisana wyżej stanowi wyjątek Debilizmu
 No więc tak pierwsza grupa, to studenci charakteryzuje ich spacer środkiem drogi z muzyką tak głośno napierdalającą na słuchawkach, że choć byś używał trąby z lokomotywy zamiast dzwonka to i tak nie usłyszy. Dodatkową atrakcją jest totalny brak zdecydowania, którą stroną chodnika iść i myślę, że nawet wróżbita Maciej miałby problem z określeniem na, którą stronę Ci ta durna pała zejdzie.

Druga grupa to emeryci, zazwyczaj wesoło spacerujący środkiem ścieżki, tutaj z powodu prędkości poruszania się problemów z nagłą zmianą toru poruszania się nie ma, to podczas wymijania można usłyszeć ciekawe obelgi od: jak jedziesz młodzieńcze do: no i gdzie tak zapierdalasz głupi cwelu.

Trzecią grupą, jaką można spotkać na szlaku są matki z dziećmi. Oblegają one ścieżki rowerowe głównie w weekendy. Grupę tą charakteryzuję mamusia, dziecko pchające wózek, które nie widzi co ma przed sobą i dziecko w tym, że wózku. Główne niebezpieczeństwo to nagła zmiana toru poruszania się wózka, która kończy się dla rowerzysty ostrym hamowaniem i usłyszeniu kilku miłych słów otuchy typu No i co kurwa robisz ty debilu.

Czwarta grupa, przyjaciele. Charakteryzuje się grupką zazwyczaj 4-5 osób idących radośnie całą szerokością drogi, trzymając przy tym zwarty szereg.  Najgorsze jest to, że choćbyś był prorokiem Izajaszem, to i tak nie wiesz co taka grupka wywinie po usłyszeniu dzwonka.

 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi