Pewnego dnia w samolocie podczas podrózy transatlantyckiej przemiła pani stewardessa przyniosła jedzonko.

Niby nic szczególnego, ale po otworzeniu okazało sie, że zawartość pudełka jest szczególnie miła...
PS. Było smaczne :)
PS2. Taak, humor gimnazjalny :P
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą