Dłuższą chwilę mnie nie było, ale posypało się po kolei wszystko, co mogło się posypać. Komputer padł, BIOS przestał widzieć dysk twardy. Komputer naprawiony, chodzi szybciej i ma gratisowe gigabajty wolnego miejsca. Zyć nie umierać, plikami zawalać :C
Już lada dzień wzrośnie zagrożenie na polskich drogach - odbiram moje super magiczne 2 - kategoryczne prawko :C:C
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą