A ja nie miałam pozlotowo-moralnego kaca :C
I wszystko pamiętam :D:D
Fakt, że nie piłam nic zawierającego promile przemilczę :>
(Fiestunią na zlot pojechałam, żal było zostawiać ją w mieście na noc..)
Nie mniej, dyskusja :steffana i kolegi :pablo_zdw była miażdżąca. Siedziałam i słuchałam, bo wstyd się było odezwać, żeby się nie ośmieszyć przy elokwencji tryskającej z każdym słowem.
:diab
Dobra, żartowałam. Panowie za dużo wody rozmownej wypili :C:C:C:C
Niemniej przyjemnie było i do następnego :)
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą