Mój tato ma piękny dar przekręcania trudnych do wymówienia wyrazów. W trakcie rodzinnego zjazdu połączonego z posiłkowaniem i delektowaniem się eliksirem rozluźniającym język, rozmowy schodziły na różne tematy. Koniec końców temat zszedł na biologię i anatomię człowieka. W pewnym momencie tato w iście pięknym stylu wypalił:
- Wiecie, bo kobieta ma dwa takie same homosromy!
Ogólny rotfl trwał ładne kilka minut.
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą