Pocztówkowy flo lub tajny powrót do źródeł
Czy w dobie internetu tak zapomniana inicjatywa jak listy, czy pocztówki, może znaleźć dla siebie jeszcze miejsce?
Często spotykam się ze stwierdzeniem, że obecne pokolenie wyrasta na analfabetów i niepiśmiennych.
Trudno się czasem dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że z pióra korzystamy o ileż rzadziej niż z klawiatury.
Wszystko jest teraz praktycznie pisane na komputerze.
Nie mówię tu nawet o forach czy komunikatorach.
Cóż się dziwić. Internet zapewnia większą wygodę niż tradycyjna poczta
Nie ma kolejek - nie ma czekania.
Nie ma znaczków, więc wysyłanie maili jest praktycznie darmowe.
Jakkolwiek trywialnie to zabrzmi, nie trzeba się starać o jako takie pismo.

Jestem przedstawicielką pokolenia, które w większości o pisaniu listów słyszało z sentymentalnych opowieści.
Jasne, zdarzyło mi się napisać dwa czy trzy listy.
Z kolonii pt." Kochane pieniążki wyślijcie rodzice" ... a może to pocztówka była?
Jak tak mi się zdarza słuchać narzekania pokolenia starszego od moich rodziców, to sama żałuję i głupio mi się robi.
Bo my tacy teraz jesteśmy ogłupiali z leksza, bo książek mniej się czyta, bo ta troska z jaką kiedyś traktowano pisanie listów zanikła.
Ale!
Z drugiej strony dlaczego mamy się cofać do czegoś, co kiedyś sprawiało tyle trudności?
Skoro ludzkość dąży do ulepszania świata i szybszego przepływu informacji, to dlaczego mamy chcieć się cofać?
Nie powiem, lubię wysyłać i dostawać pocztę.
Jednak... jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, że na odzew w jakiejś sprawie trywialnej miałabym czekać kilka dni...
I owszem, lubię używać pióra i zwykłej kartki papieru co by swoje wypociny na nią przelać.
Tyle, że w 97% później wszystko wstukuję w komputer.
Cóż... nie ma co się pluć o niepiśmienny naród, który nam wyrasta, bo my proszę plujących się, damy sobie radę.
Koślawo, bo koślawo ale pisać będziemy.
Może i nie długie listy do ukochanych, a krótkie wiadomości tekstowe.
Może kiedyś pióra trafią do muzeów ale wątpię.
Nie ma możliwości żeby sztuka pisania zanikła wśród ludzi...
Prawda?
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą