< >  wszystkie blogi

Z sejfu Nowego Ruskiego

Humor rosyjski i być może inne opowieści

Humor rosyjski (807)

26 luty 2008 ·
I. Małżeński

- Wasia, a ta twoja żona to uczciwa jest?
- Pewnie, cztery lata razem żyjemy i jeszcze niczego nie ukradła.

II. Rodzinny

- Wowa, po co bierzesz ze sobą na urlop fotografię teściowej?
- Wyobraź sobie: morze, zimno, deszcz, plucha, a ja wyciągam tę fotkę i stwierdzam: "I tak tutaj lepiej!"

III. Lekarski

- Doktorze, to pan przyszywał mi głowę po katastrofie lotniczej?
- A co, coś nie tak?
- To nie moja głowa...

IV. Historyczny

Stareńki profesor wykłada:
- Robin Hood odbierał pieniądze bogatym i rozdawał biednym. Z czasem biednych zgłaszających się po dotacje robiło się coraz więcej, a i Robin Hood zakosztował owoców odbieranych innym. Zaczął potrzebować więcej pieniędzy i przywilejów, nosić bogate szaty i drogocenne klejnoty, jeździć poszóstną karetą z najemną obstawą... Tymczasem zaczęło brakować bogatych, a i wcześniej odebrane łupy się skończyły. Robin Hood zaczął więc rabować tych, którym się nieco lepiej wiodło z trudu ich własnych rąk...
Zaraz, o czym to ja mówiłem...
Ach tak... I tak, w trudzie i znoju rodziła się administracja podatkowa...

V. Religijny

Pewien lokalny komisarz KPZR dostał zadanie wyznaczenia nowego rabina. Mijają tygodnie, miesiące, a nadal jest wakat. W końcu wzywa go wierchuszka i pytają:
- Czemu jeszcze nie jest wyznaczony nowy rabin?
- To wy nie wiecie, jak trudno znaleźć odpowiedniego człowieka? To Żyd, to nie członek partii...

VI. Porównawczy

Szczęście upaja. Wódka bardziej.

VII. Chorobowy

Głupota nie jest zaraźliwa sama z siebie, ale na życzenie zarażanych.

VIII. Internacjonalistyczny.

Fidel Castro wybrał się w podróż dookoła świata. Sam jeden, bez ochrony. Ale przedtem się skubaniec ogolił.
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi