I. Stirlitzowy
Wyjrzawszy przez okno, Stirlitz zobaczył dwóch esesmanów ciągnących biednie ubranego starszego człowieka w kierunku czarnego samochodu. Jednocześnie dwie kobiety, jedna w starszym wieku, druga młodsza, ciągnęły dziadka w przeciwnym kierunku, najwyraźniej usiłując go wyrwać z łap oprawców. W sukienkę młodszej z kobiet wczepił się zębami pies, obok, niedaleko, miauczał zawodząco duży, rudy kot.
- Wyciągają Rzepę - pomyślał Stirlitz.
II. Wywiadowy
Zapytano trenera pewnej rosyjskiej gimnastyczki, co sądzi o ostatnio rozpowszechnianych, a dotyczących jego podopiecznej plotkach. Trener odpowiedział:
- No cóż, Alina zawsze bardzo dobrze radziła sobie z ćwiczeniami na koźle...
:peppone
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą