< >  wszystkie blogi

Z sejfu Nowego Ruskiego

Humor rosyjski i być może inne opowieści

Humor rosyjski (1041)

30 marzec 2009 ·
I. Religijny

Rozmawiają dwie psiapsiółki:
- Mój mąż to na islam przeszedł!
- Jak to?
- Wracam do domu wczoraj rano, a on do mnie "niewierna!" i "niewierna!"

II. Historyczny

Na zajęciach politycznych żołnierz pyta politruka:
- Towarzyszu kapitanie, a jest życie na Marsie?
Ten się chwilę zastanawia i odpowiada:
- Na Marsie życia nie ma, ale Armia Czerwona jest wszędzie!

III. Dziecięcy

- Choć, pobawimy się w wodowanie?
- To znaczy?
- Ty będziesz nowym statkiem, a ja ci rozbiję o dziób butelkę szampana.

IV. Naukowy

W Afryce odkryto dziwny gatunek strusia. Normalne, przestraszone, wkładają głowę w piasek. A ten gdzie?! I to jeszcze nie w swoją...

V. Ostrzegawczy

Kobiety! Telefon w trybie wibracji może powodować uzależnienie!

VI. Koński

Pewien szejk obiecał wielką nagrodę temu, kto sprawi, by jego konie wyścigowe biegały ponad 100km/h. Kombinatorów było wielu, ale żaden nie przekroczył 90km/h. Pojawił się jednak niepozorny człowieczek. Pokazano mu stajnie. Po chwili słychać głuche uderzenie i ze stajni wypada jak błyskawica koń. Fotoradar pokazuje 102 km/h! Nie dość tego, za chwilę drugie uderzenie. 105 km/h! Po trzecim uderzeniu zarejestrowano 112 km/h! Zamieszanie ściągnęło z konnej przejażdżki szejka. Przyprowadzono mu sprawcę przed oblicze. Szejk, w dobroci swojej, zapytał:
- Niesamowite! A możesz sprawić, by ten koń, którego dosiadam, też tak pędził?
- Nie, panie.
- Jak to?!
- Bo to klacz.

VII. Lekarski

U psychiatry:
- Proszę się położyć i opowiedzieć, co panu dolega.
- Panie doktorze, jest pan moją ostatnią nadzieją! Nie ma pan pożyczyć 1000 rubli do wypłaty?!

VIII. Poradniczy

Zabawa dla mężczyzn z poczuciem humoru:
Podejść do ładnej dziewczyny i powiedzieć:
- Ma pani plamkę na swoim najpiękniejszym miejscu...
-... a potem obserwować, gdzie będzie szukać.

IX. Wyzwaniowy

Mąż posuwa żonę od tyłu, ta marudzi:
- Nudno, rutyna.... Wziąłbyś polewał mi wodę po plecach, bym miała wrażenie, że kochamy się na deszczu...
OK. Poszedł po wodę, zapina, polewa...
- Deszcz jest, ale piorunów nie ma...
OK. Zaczął bawić się przełącznikiem od światła.
- A huk?
Wkurzył się, huknął żonę w łeb i krzyknął:
- A kto by się jeb@ł w taką pogodę?!

X. Zagadkowy

- Skąd się bierze kac?
- Jak człowiek pije, giną zarazki. Następnego dnia te ocalałe stawiają im nagrobki.

:peppone
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi