I. Religijny
Rozmawiają dwie psiapsiółki:
- Mój mąż to na islam przeszedł!
- Jak to?
- Wracam do domu wczoraj rano, a on do mnie "niewierna!" i "niewierna!"
II. Historyczny
Na zajęciach politycznych żołnierz pyta politruka:
- Towarzyszu kapitanie, a jest życie na Marsie?
Ten się chwilę zastanawia i odpowiada:
- Na Marsie życia nie ma, ale Armia Czerwona jest wszędzie!
III. Dziecięcy
- Choć, pobawimy się w wodowanie?
- To znaczy?
- Ty będziesz nowym statkiem, a ja ci rozbiję o dziób butelkę szampana.
IV. Naukowy
W Afryce odkryto dziwny gatunek strusia. Normalne, przestraszone, wkładają głowę w piasek. A ten gdzie?! I to jeszcze nie w swoją...
V. Ostrzegawczy
Kobiety! Telefon w trybie wibracji może powodować uzależnienie!
VI. Koński
Pewien szejk obiecał wielką nagrodę temu, kto sprawi, by jego konie wyścigowe biegały ponad 100km/h. Kombinatorów było wielu, ale żaden nie przekroczył 90km/h. Pojawił się jednak niepozorny człowieczek. Pokazano mu stajnie. Po chwili słychać głuche uderzenie i ze stajni wypada jak błyskawica koń. Fotoradar pokazuje 102 km/h! Nie dość tego, za chwilę drugie uderzenie. 105 km/h! Po trzecim uderzeniu zarejestrowano 112 km/h! Zamieszanie ściągnęło z konnej przejażdżki szejka. Przyprowadzono mu sprawcę przed oblicze. Szejk, w dobroci swojej, zapytał:
- Niesamowite! A możesz sprawić, by ten koń, którego dosiadam, też tak pędził?
- Nie, panie.
- Jak to?!
- Bo to klacz.
VII. Lekarski
U psychiatry:
- Proszę się położyć i opowiedzieć, co panu dolega.
- Panie doktorze, jest pan moją ostatnią nadzieją! Nie ma pan pożyczyć 1000 rubli do wypłaty?!
VIII. Poradniczy
Zabawa dla mężczyzn z poczuciem humoru:
Podejść do ładnej dziewczyny i powiedzieć:
- Ma pani plamkę na swoim najpiękniejszym miejscu...
-... a potem obserwować, gdzie będzie szukać.
IX. Wyzwaniowy
Mąż posuwa żonę od tyłu, ta marudzi:
- Nudno, rutyna.... Wziąłbyś polewał mi wodę po plecach, bym miała wrażenie, że kochamy się na deszczu...
OK. Poszedł po wodę, zapina, polewa...
- Deszcz jest, ale piorunów nie ma...
OK. Zaczął bawić się przełącznikiem od światła.
- A huk?
Wkurzył się, huknął żonę w łeb i krzyknął:
- A kto by się jeb@ł w taką pogodę?!
X. Zagadkowy
- Skąd się bierze kac?
- Jak człowiek pije, giną zarazki. Następnego dnia te ocalałe stawiają im nagrobki.
:peppone
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą