< >  wszystkie blogi

Z sejfu Nowego Ruskiego

Humor rosyjski i być może inne opowieści

Humor rosyjski (1084)

1 czerwiec 2009 ·
I. Kosmiczny

Jestem przekonany, iż jeżeli dziś na Marsie Amerykanie znajdą wodę, to jutro Chińczycy zasadzą tam ryż.

II. Kryminalny

Na ostatniej stronie paszportu Agathy Christie wpisano imię zabójcy.

III. Historyczny

Piotr I wyrąbał Rosji okno do Europy. A wystarczyło drzwi wstawić...

IV. Zawodowy

Łapie babka stopa. Zatrzymuje się wypasiona terenówa, w środku dwóch Nowych Ruskich. Dziewczyna wpada w zachwyt:
- Tyle czasu się nikt nie zatrzymał, a tu widzę, że było warto czekać, podjechali panowie taką bryką, złote łańcuchy, czym się panowie zajmują?
- Spędem owiec.
- Jak to?
- Daj komórkę, pokażemy.
Babka podaje komórkę, jeden od niej bierze, drugi z zaskoczenia, zdecydowanym ruchem przykłada jej do ust i nosa tampon z chloroformem. Pierwszy mówi do drugiego:
- Ot, i jeszcze jedną owieczkę złapaliśmy....

V. Bajkowy

Gdyby Kopciuszek powstawał w naszych czasach, to zgubiłby stanik, a nie pantofelek.
A teraz wyobraźcie sobie księcia, jak przymierza po kolei każdej pannie... Od razu byliby chętni do ekranizacji.
No i wyobraźcie sobie stanik, pasujący na jedna parę cycków w całym królewstwie...

VI. Krowi

Godzina szczytu. Autobus załadowany po brzegi. Jedzie między innymi mały chłopak z ojcem. W pewnym momencie autobus mija ciężarówka z bydłem (niedaleko są zakłady mięsne):
- Tato, a dokąd wiozą te krówki?
- Do zakładów mięsnych.
- A po co?
- Tam im będzie dobrze, tam będą szczęśliwe...
(cały autobus zaczyna nasłuchiwać)
Po chwili mały spostrzegł, jak byk wskoczył na krowę, co by skorzystać z ostatniej szansy w życiu:
- Tato, a co robi ten byczek?
(cały autobus zamarł w milczeniu...)
- On się rozgląda, jak daleko jeszcze do zakładów mięsnych.

VII. Abstrakcyjny

Jedzie przez las rycerz, widzi Estońca stojącego przy drodze, trzymającego konia za wodze. Zatrzymał się tedy rycerz i pyta:
- Co, nie chce jechać twój koń?
- Ano nie chce...
Czujne oko rycerza wyłowiło wszakże przyczynę...
- Ty go weź podkuj!
- Ja go i pod ch*j i pod brzuch, a jechać nie chce!

VIII. Plażowy

- Panie, co pan tak chodzisz? Wszyscy na plaży w kąpielówkach, w szortach ewentualnie, a pan w kalesonach?
- Bo widzi paniusia, ja mam taki interes, że ni w kąpielówki, ni w szorty - nie wejdzie.
- Niemożliwe. Mogę zerknąć?
- Za rubla...
Paniusia zapłaciła, zerknęła:
- No faktycznie nie do wiary! Mogę dotknąć tego cuda?
- Za dychu...
Dotknęła i stwierdza:
- Teraz wiem, że mnie oczy nie mylą! A jak dam panu stówę, to by mnie pan, no, teges?
- Pani, jakby ta bestia jeszcze dała radę stać, to bym w złocie, nie w kalesonach popylał...

IX. Filozoficzny

Nie od razu młody saper zostaje mistrzem w swoim fachu.

X. Życiowy

Życie to chytra sztuka. Kiedy mam w rękach wszystkie atuty, wali mnie z dyńki.

XI. Sposobny

Różne biedy, jeden RESET.

XII. Internacjonalistyczny

Mongoł Chińczykowi Ukraińcem.

XIII. Związkowy

Nie wymagaj od kobiety więcej, niż możesz.

XIV. Prawodawczy

I policyjna pałka może wskazywać drogę.

:peppone
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi