I. Internacjonalistyczno-narzekalniowy
Cicha ukraińska noc. Wychodzi babka na podwórze i zauważa ze wściekłością u siebie w ogrodzie kury sąsiadki. Zaczyna się drzeć, a natężenie wrzasku po chwili może śmiało iść w szranki ze startującym Tupolewem:
- Mendo ty jedna, twoje kury, gadziny jedne, co one u mnie na podwórku robią?!
- Moje kury to gadziny? Sama jesteś gadzina!
- Ja gadzina?! Ty wszetecznico, matko trójki bękartów!
- Moje dzieci bękarty? Twoje od różnych ojców, a twój mąż to pijanica!
- Mój pijanica?! A twój to impotent, a ty się puszczasz z całą wsią!
- Ja z całą wsią? Ty z całym powiatem, zawsze i wszędzie!
- Ja zawsze i wszędzie?! A ty....ty... ty nawet loda zrobić nie umiesz!
Chwila ciszy. Po niej złowróżbny szept:
- No, co się tyczy lodzika, to żebyś wiedziała, że przegięłaś.
II. Adwokacki
- Jaka łapówka? Pocztówkę dostałem! Taką małą, zieloną, pomiętą, z dedykacją... zaraz, jak to szło? A, już wiem: "Sto lat, Beniaminie Franklinie"!
III. Handlowy
- Kup pan słonia.
- Po co?
- Wszyscy pytają po co, a ty kup.
- Mi słoń niepotrzebny!
- Wszyscy mówią, niepotrzebny, a ty kup słonia.
Słuchali państwo urywków ze stenogramu ze spotkania prezydentów Indii i Rosji.
IV. Historyczny
- Kto wymyślił półprzewodniki?
- Pierwszym półprzewodnikiem był Iwan Susanin.
V. Biznesowy
Mało kto wie, że dyrektor moskiewskiego Zoo przed laty przyjechał do stolicy tylko z jednym susełkiem w kieszeni...
VI. Okulistyczny
Okulista do pacjenta:
- ... więc, zaświadczenie o dobrym wzroku 150 baksów, o złym - 100 baksów.
- Wezmę oba.
- ??
- Jedno na prawo jazdy, drugie dla WKU.
VII. Pijacki
Wczoraj tak skutecznie nasze zdrowie piliśmy, że dziś nic nas nie boli.
:peppone
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą