< >  wszystkie blogi

Z sejfu Nowego Ruskiego

Humor rosyjski i być może inne opowieści

Humor rosyjski (1100)

19 czerwiec 2009 ·
1099 na Palmie, uprzedzając pytania :>

I. Książkowy

- Czytałeś Tołstoja?
- Tak.
- I jak?
- Rozmiar książki pasuje do nazwiska.

II. Reklamowy

Scenariusz reklamy.
Na stole stoją trzy słoiki. W każdym grzyby marynowane. W każdym - inne. Głos z offu:
- I po kiego grzyba iść do sklepu?

III. Informatyczny

Przychodzi skacowany admin do pracy. Dzwoni użytkownik, żeby zmienić jeden skrót klawiszowy z ctrl+shift+cośtam na alt+shift+cośtam. Admin poszedł, wydłubał z klawiatury alt i ctrl i zamienił miejscami...

IV. Samochodowy

Skrzyżowanie. Stoją samochody. Zaporożec pierwszy. Światła zmieniają się na zielone. Zaporożec próbuje ruszyć, siwy dym idzie z rury wydechowej, ale nic - stoi. W końcu inni kierowcy zaczynają trąbić, jakieś karki wysiadają, a kierowca Zaporożca przerażony krzyczy przez okno:
- Co ja winien, że najechałem akurat na gumę do żucia?!

V. Notatnikowy

Zapiski lekarskie:
- Chora do przyjazdu pogotowia życia seksualnego nie prowadziła.
- Chorego na sali nie było, znaczy - stan zadowalający.
- Chory w łóżku aktywny, często zmienia pozycję.
- Diagnoza wstępna: pęknięcie lewej rzepki. Diagnoza ostateczna: złamanie prawej piszczeli.
- Chory uskarża się na nietrzymanie moczu i wysokie ciśnienie.

Zapiski milicyjne

- Gwałciciel przyznał się po siódmym eksperymencie śledczym.
- Poszkodowana próbowała się bronić gazem. Gwałciciel płakał i gwałcił.
- Podejrzany przyznał się do głębokiej znajomości z proktologiem.
- Trup przeleciał z jednej strony na drugą i powoli spuścił się po ścianie.
- Kierowca pojazdu uciekł z miejsca wypadku nie odzyskawszy przytomności.
- Z 12 piętra wyleciał telewizor marki Sony, jednak do ziemi nie doleciał, tylko przepadł gdzieś między 5 a 8 piętrem.

VI. Podróżny

W jednym przedziale jadą mężczyzna i kobieta, sami, trasa długa. Facet czyta gazetę, a kobieta a to się na siedzeniu powierci, a to oczami pomruga, a to... Facet - jak skała. W końcu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:
- Panie, pan jesteś mężczyzna, czy nie? Już godzinę pana kokietuję, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost: zajmijmy się seksem!
- Zawsze mówiłem - odparł facet odkładając spokojnie gazetę na bok - że lepiej godzinę przeczekać niż trzy godziny namawiać.

:peppone
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Autor
Najnowsze posty
Najpopularniejsze posty

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi