I. Kobiecy
Rozmawiają dwie biurwy:
- Mój mąż jest niemiłosiernie zazdrosny. A ja, jak tu od pół roku pracuję, mam tylko jednego kochanka - ochroniarza.
- Ty, ale oni się codziennie zmieniają...
II. Weselny
- O masz! Dopiero jesteś! A my już tort weselny na kawałki pocięliśmy....
- Tort? Na kawałki? Z niego miała teściowa wyskoczyć!
III. Lekarski
Pewien lekarz w małej wiosce praktykował od tak dawna, iż krążyły słuchy, że składał przysięgę Hipokratesowi.
IV. Lotniczy
- Co to za dźwięk? - spytał kapitan drugiego pilota.
- Awaria lewego silnika.
- A ten teraz?
- Awaria prawego silnika.
- OK. A ten przed chwilą?
- A to ja się posrałem.
V. Wojskowy
- Co robią amerykańscy Marines w górach Afganistanu?
- Morza szukają.
VI. Paleontologiczny
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Chciałabyś spędzić noc z neandertalczykiem?
- Najlepiej to z homo erectus...
VII. Szkolny
Ze szkolnego streszczenia:
''Czerwony Kapturek szedł przez las, w którym rosły grzyby, a potem nie mógł odróżnić babci od wilka''.
VIII. Rodzinny
Idą dwa żółwie przez pustynię. Nagle żółwica mówi:
- Zmarnowałeś mi moich najlepszych 300 lat życia!
IX. Konny
- Chodź, zabiorę cię w niedzielę na lekcję jazdy konnej!
- Nie.
- Mogę cię nauczyć! Ja uczyłam mojego byłego szefa jazdy konnej!
- Nie podoba mi się to słowo "były". On przeżył tę lekcję?
X. Polityczny
Spotkał się Miedwiediew z narodem:
- Dobrze wam się żyje? - zapytał Miedwiediew.
- Dobrze - odpowiedział naród.
- A chcecie, żeby żyło wam się jeszcze lepiej?
- Jeżeli tak kaźecie, to będzie nam sie żyło lepiej.
XI. Wspinaczkowy
Wspinają się himalaiści na Everest. Weszli na 6000 metrów - wszędzie śnieg, zimno, śladu życia, nie starcza tlenu. Idą jeszcze wyżej, wyciskają ostatnie siły, a tu widzą... dwóch joginów w cienkich szatach siedzi sobie w pozycji lotosu i medytują.
- Ktoście wy? - zapytali himalaiści
- My jesteśmy jogini. Siedzimy sobie tu, medytujemy. A wy kto?
- My jesteśmy himalaiści, zdobywamy szczyty, teraz zamierzamy ujarzmić tę górę, najwyższą na świecie.
- I to wszystko w FIZYCZNYM CIELE?!
XII. Prasowy
- Kurczę, całą gazetę przeczytałem, poza krzyżówką.
- I słusznie, co tam czytać, same puste czarne i białe kwadraty.
:peppone
Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?
Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą