< >  wszystkie blogi

Łasucha Fasolkożercy tajny blog

czyli PurkusiaKuchatka małe co nieco

Pan Maciek

10 grudzień 2008 ·
Zwany też: Maciusiem Synusiem, Małym Łakomczusiem, Drapieżcą Łupieżcą, Szantażystą Terrorystą, Łobuziakiem, Ogórkożercą etc. etc.

Otóż, pan Maciek,

kilka dni temu opanował tajemną sztukę otwierania zamkniętych drzwi.

    Operacja ta może wydawać się mało skomplikowana, ale wcale taką nie jest.
Nie, kiedy ma się 22 miesiące.
Wymaga stania na palcach, sięgania ręką wysoko w górę do klamki i balansowania ciałem podczas napierania na drzwi.

    Nowo nabyta umiejętność otwarła przed panem Maćkiem szereg nowych możliwości, które (jak się wydaje) ogarnął błyskawicznie.

Podczas wczorajszego spaceru

odkrył, że bramka w ogrodzeniu podlega takim samym prawom jak drzwi w domu. Ha!

    Otworzył bramkę, wyszedł na zewnątrz, zamknął, z uśmiechem na twarzy powiedział mi:

-  Pa paa,


pomachał grzecznie i … poszedł sobie chodniczkiem w stronę ulicy.

    Wyszedłem za nim, ale błyskawicznie odkrył mój niecny plan. Zawrócił, złapał mnie za nogawkę, zaprowadził z powrotem, ponownie zamknął bramkę, powiedział

-  Pa paa,

i poszedł.

Ja wyszedłem za nim, on zawrócił, złapał mnie za nogawkę... itd. itd.

Sześć razy z rzędu.

Pierwszy raz wykazał się taką cierpliwością,

aż zacząłem się zastanawiać dlaczego? Czyżby szło ku lepszemu?

 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi