< >  wszystkie blogi

Łasucha Fasolkożercy tajny blog

czyli PurkusiaKuchatka małe co nieco

A, o!

20 wrzesień 2009 ·
Odespałem nockę, wszedłem sobie spokojnie na drzewo, a tam.. konkurencja motyla noga





zaczął się awanturować, że on tu "był pierwszy", że "pan tu nie stał!" itd.

Już mu miałem bęcki spuścić (nawet buty miałem zasznurowane) ale odpuściłem. Co się będę z szaleńcem szarpał.

Kruche ciasto sporządziłem, a teraz w kuchni sobie stygnie takie ło:



Namoczyło się też to i owo




Co się miało ugotować, się ugotowało



A teraz połączona zawartość sobie bulgota.
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi