< >  wszystkie blogi

Łasucha Fasolkożercy tajny blog

czyli PurkusiaKuchatka małe co nieco

I nadeszła sobota.

7 listopad 2009 ·


1. Głowa mnie boli i jestem przygłuchy na jedno chore ucho.

2. Tabletka Forcidu którą połykałem ustawiła się w poprzek i utknęła (niby piszą żeby rozpuszczać w wodzie, ale przecież to metoda dla mięczaków) i wahałem się przez chwilę między zakrztuszeniem i uduszeniem a zwymiotowaniem. To nie było miłe uczucie.

3. SynekŁobuzinek usypał na dywanie w salonie mandalę z płatków śniadaniowych (różnokolorowych kółek) ale chyba mu nie wyszła, bo rozkopał ją na całej dostępnej powierzchni.

4. Skończyło się masło orzechowe.

5. Właśnie sobie uświadomiłem, że jutro idę do pracy na 7:00, auta mieć nie będę, a autobusy nie kursują w ludzkich godzinach.

6. Nie mam siły ani ochoty sprzątać.

a jeszcze nie ma południa..
 

Skomentuj

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz oceniać i komentować pliki?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą

Napędzana humorem dzięki Joe Monsterowi